Mowa o „Narcos” – serialu, który w latach 2015–2017 stał się jednym z najważniejszych sukcesów Netfliksa. Produkcja opowiadająca historię Pablo Escobara i kolumbijskich karteli narkotykowych udowodniła, że serial inspirowany prawdziwymi wydarzeniami może jednocześnie trzymać w napięciu jak najlepszy thriller. Świetny scenariusz, dynamiczna realizacja oraz znakomite role, zwłaszcza Wagnera Moury i Pedro Pascala, sprawiły, że Narcos błyskawicznie zdobyło miliony fanów na całym świecie.
Hit Netfliksa oficjalnie zakończony. Fani nie będą zadowoleni
Po zakończeniu głównej serii powstał jeszcze spin-off „Narcos: Meksyk”, jednak od jego finału w 2021 roku widzowie regularnie zastanawiali się, czy Netflix zdecyduje się na kolejny rozdział tej historii. Teraz sytuacja wydaje się już całkowicie jasna. W rozmowie z Deadline współtwórca serialu, Chrisa Brancato przyznał, że z jego perspektywy historia Narcos została opowiedziana do końca. – Poświęciłem specjalny czas części Narcos poświęconej Pablo Escobarowi i ta historia jest, moim zdaniem, opowiedziana – podkreślił.
Twórca zaznaczył jednocześnie, że nie odchodzi od gatunku kryminalnego. Wręcz przeciwnie – uważa, że jego kolejne produkcje rozwijają styl narracji, który wypracował właśnie przy „Narcos”. Do takich tytułów należą między innymi „Hotel Cocaine”, „Ojciec chrzestny Harlemu” czy nadchodzący „The Westies”. – Po zaludnieniu Marsa, może powstanie „Narcos: Mars” – odpowiedział z kolei żartobliwie jego wieloletni współpracownik Michael Panes, zapytany, czy kolejna część jest w ogóle możliwa.
Jedna z najlepszych produkcji Netfliksa już nie wróci. Jeśli jej nie znacie, czas to zmienić
Choć wiadomość o definitywnym zakończeniu serii może rozczarować wieloletnich fanów, nie zmienia to faktu, że „Narcos” pozostaje jedną z najlepszych produkcji kryminalnych dostępnych na Netfliksie. Serial nie tylko zyskał uznanie widzów i krytyków, ale również wyznaczył kierunek dla wielu późniejszych opowieści o kartelach, mafii i świecie zorganizowanej przestępczości.
Ogromnym atutem produkcji jest sposób prowadzenia historii. Nawet osoby dobrze znające losy Pablo Escobara potrafiły dać się wciągnąć dzięki świetnie budowanemu napięciu, realistycznemu przedstawieniu wydarzeń i doskonałemu tempu narracji.
Skoro twórca praktycznie zamknął temat ewentualnej kontynuacji, dziś można już powiedzieć wprost – kolejnego sezonu „Narcos” najprawdopodobniej nigdy nie będzie. Jeżeli zatem z jakiegoś powodu do tej pory omijaliście tę produkcję, warto dać jej szansę. Mimo upływu lat wciąż pozostaje jednym z najbardziej wciągających i najlepiej zrealizowanych kryminalnych seriali ostatniej dekady.
Czytaj też:
Polacy wybierają te seriale na Netflix. 8 największych hitów w naszym kraju Czytaj też:
23 miniseriale z największą światową oglądalnością. Rekordowe liczby
