Szukasz czegoś nowego do obejrzenia? Platformy streamingowe ponownie uzupełniły swoje biblioteki o tytuły, które mogą przyciągnąć bardzo różną widownię. Wśród najciekawszych premier znalazł się oparty na faktach miniserial o jednej z największych tragedii w historii lotnictwa oraz pełna humoru i wzruszeń przygodowa opowieść o nietypowym duecie uciekającym przed całym światem. Sprawdź, co właśnie trafiło na Netflix i HBO Max.
Netflix i HBO Max mają świetne nowości. Te premiery warto obejrzeć jeszcze dziś
„Zamach nad Lockerbie” (Netflix)
21 grudnia 1988 roku na pokładzie samolotu Pan Am, przelatującego nad małym szkockim miasteczkiem Lockerbie, wybucha bomba, zabijając 270 osób. Szkocka policja wszczyna największe w swojej historii dochodzenie w sprawie najtragiczniejszego zamachu terrorystycznego na terenie Wielkiej Brytanii. Serial na podstawie prawdziwej historii i zeznań świadków opowiada o współpracy między szkocką policją i amerykańskim FBI — oraz o walce rodzin ofiar o sprawiedliwość.
„Dzikie łowy” (HBO Max)
Ricky (Julian Dennison) to wychowany na hip-hopie, miejski, zbuntowany, krnąbrny nastolatek, który otrzymuje szansę nowego startu, gdy trafia do nowej rodziny zastępczej – sympatycznej i czułej cioci Belli (Rima Te Wiata), zrzędliwego wuja Heca (Sam Neill) i ich psa Tupaca. Po śmierci Belli Rickowi grozi odesłanie do innego domu, więc obaj z wujem uciekają i ukrywają się w buszu. W ślad za nimi ruszają szeroko zakrojone poszukiwania. Teraz, świeżo upieczeni banici muszą zdecydować – czy w blasku chwały ujawnić się, czy przezwyciężyć dzielące ich różnice i przetrwać jako rodzina.
Czytaj też:
10 seriali, o których można rozmawiać godzinami. Tu je obejrzysz Czytaj też:
Nie tylko Netflix dorzuca dziś nowości! Dwa obowiązkowe thrillery!
