5 genialnych produkcji z czarnym humorem. Na HBO, Prime Video, Canal+

5 genialnych produkcji z czarnym humorem. Na HBO, Prime Video, Canal+

Kadr z 3. sezonu serialu „Co robimy w ukryciu”
Kadr z 3. sezonu serialu „Co robimy w ukryciu” Źródło: HBO
Czarny humor nie bierze jeńców, ale też nie jest dla każdego. Jeśli właśnie takich historii szukasz, już nie musisz. Mamy ranking samych perełek.

Czarny humor potrafi rozbawić w najmniej odpowiednim momencie, zamienić tragedię w absurdalny żart i sprawić, że widz jednocześnie się śmieje i zastanawia, czy aby na pewno powinien. Na HBO Max, Prime Video czy Canal+ znajdziesz produkcje, które igrają z konwencją, ocierają się o groteskę i bez większych skrupułów punktują ludzkie słabości.

Wybraliśmy pięć wyjątkowych tytułów, w których humor miesza się z dramatem, przemocą, śmiercią, traumą i absurdem. Są tu zarówno seriale, które zdążyły już zapisać się w historii telewizji, jak i film pokazujący, że czarna komedia doskonale radzi sobie także z tematami zemsty, żałoby czy teorii spiskowych. Łączy je jedno: zamiast prostych żartów oferują znacznie bardziej przewrotną mieszankę cynizmu, groteski i emocji.

Top 5 produkcji z gatunku czarny humor dostępnych w streamingu

„Barry” HBO Max

Historia płatnego zabójcy z depresją, który podczas wykonywania zlecenia w Los Angeles trafia na zajęcia kółka aktorskiego i postanawia zmienić swoje życie. Geniusz tego serialu polega na idealnym balansie: potrafi rozbawić do łez absurdalną strzelaniną z czeczeńską mafią, by chwilę później przygnieść brutalną i mroczną konsekwencją decyzji głównego bohatera.

„Sześć stóp pod ziemią” HBO Max / Canal+

Klasyk czarnej komedii i dramatu. Opowiada o rodzinie Fisherów prowadzącej prywatny dom pogrzebowy w Los Angeles. Każdy odcinek rozpoczyna się od zgonu (często absolutnie kuriozalnego), który staje się punktem wyjścia do cynicznych, błyskotliwych i poruszających rozważań nad śmiertelnością, relacjami i ludzkimi słabościami.

„Fleabag” Prime Video

Absolutne arcydzieło brytyjskiego humoru autorstwa Phoebe Waller-Bridge. Tytułowa bohaterka zmaga się z żałobą, pożądaniem, skomplikowaną rodziną i własnym samozniszczeniem, nieustannie przełamując czwartą ścianę i komentując sytuację wprost do kamery. Humoru jest tu mnóstwo, ale bywa on niezwykle ostry, bezwzględny i bezczelny.

„Co robimy w ukryciu” HBO Max

Kultowy serial w konwencji mocumentary (fikcyjnego dokumentu), śledzący codzienne (a raczej nocne) życie czterech wampirów współdzielących dom na Staten Island. Ich nieudolne próby podboju Ameryki, konflikty o zmywanie naczyń oraz relacje z wampirem energetycznym tworzą mieszankę potężnego absurdu i krwawego humoru.

„Jeźdźcy sprawiedliwości” Prime Video / Canal+

Duńska czarna komedia w reżyserii Andersa Thomasa Jensena z Madsem Mikkelsenem w roli głównej. Mąż po stracie żony w katastrofie kolejowej łączy siły z trójką ekscentrycznych, nieco zaburzonych analityków danych, którzy twierdzą, że przypadek nie istniał, a zamach był zaplanowany. To genialna rozliczenie z męskim ego, traumą i teoriami spiskowymi podane w sosie brutalnej akcji i absurdu.
Czytaj też:
Te seriale z lat 80. wciąż bawią. Nostalgia gwarantowana
Czytaj też:
8 świetnych seriali, które mają mniej niż 50 odcinków. Idealne na krótki maraton