Te seriale z lat 80. wciąż bawią. Nostalgia gwarantowana

Te seriale z lat 80. wciąż bawią. Nostalgia gwarantowana

Obsada serialu „Świat według Bundych”
Obsada serialu „Świat według Bundych” Źródło: Columbia Pictures Television
Lata 80. były dla sitcomów wyjątkowo łaskawe. Na ekranach pojawiły się produkcje, które potrafiły utrzymać zainteresowanie widzów przez wiele sezonów.

Nie każda długo emitowana seria może się tym pochwalić. Nie brakowało również seriali, które okazały się zbyt nietypowe, by przetrwać próbę czasu. Najlepiej zapamiętane sitcomy tej dekady miały jednak coś więcej niż tylko wysoką oglądalność. Potrafiły przez kolejne sezony dostarczać widzom dokładnie tego, czego od nich oczekiwali. To właśnie spójność, obok jakości, wyróżnia produkcje znajdujące się w tym zestawieniu.

10 sitcomów z lat 80., które wciąż zachwycają od początku do końca

„Dzieciaki, kłopoty i my”

Rodzina Seaverów mieszka na przedmieściach Nowego Jorku. Ojciec, dr Jason Seaver, jest psychiatrą, a jego żona Maggie pracuje jako dziennikarka. Para wychowuje troje dzieci: Mike’a, Carol i Bena. Codzienność rodziny szybko okazuje się pełna problemów, przede wszystkim za sprawą dorastających dzieci. Serial wykorzystuje rodzinne relacje jako źródło humoru, pokazując kolejne wyzwania, z którymi mierzą się zarówno rodzice, jak i ich pociechy.

„Zdrówko”

„Zdrówko” należy do najważniejszych amerykańskich sitcomów w historii telewizji. Akcja rozgrywa się w bostońskim barze prowadzonym przez Sama Malone’a, byłego zawodnika baseballu. Produkcja przez 11 sezonów zdobyła ogromną popularność oraz liczne nagrody, w tym sześć Złotych Globów. To właśnie w tym serialu swoje kariery rozwijali między innymi Ted Danson i Woody Harrelson.

„Świat według Bundych”

„Świat według Bundych” zadebiutował w 1987 roku i szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych sitcomów swojej epoki. Serial w brutalny, cyniczny i prześmiewczy sposób rozprawiał się z obrazem idealnego amerykańskiego przedmieścia. W centrum historii znalazł się Al Bundy, pechowy sprzedawca damskich butów. W domu czekają na niego żona Peggy, córka Kelly oraz syn Bud. Każde z nich ma zupełnie inny charakter, a rodzinne perypetie dodatkowo uzupełniają sąsiedzi, w tym Marcy i jej kolejni partnerzy. W Polsce produkcja zdobyła ogromną, wielopokoleniową popularność.

„Alf”

Kosmita, który rozbija się na dachu garażu amerykańskiej rodziny, nie brzmi jak przepis na spokojne życie. Właśnie tak zaczyna się „ALF”, sitcom science-fiction emitowany w latach 1986–1990. Gordon Shumway to 229-letni mieszkaniec planety Melmac, która eksplodowała w wyniku katastrofy nuklearnej. Po przybyciu na Ziemię trafia do domu Tannerów. Willie, Kate, Lynn i Brian nadają mu przydomek ALF i postanawiają ukrywać go przed rządem. Obecność kosmity całkowicie zmienia życie rodziny. ALF jest bezczelny, leniwy i nieustannie myśli o jedzeniu. Szczególnie interesuje go domowy kot Tannerów, Szczęściarz.

„Autostrada do nieba”

„Autostrada do nieba” opowiada historię Jonathana Smitha, anioła „na okresie próbnym”, który zostaje zesłany na Ziemię przez Boga, określanego w serialu mianem „Szefa”. Jego zadaniem jest pomaganie ludziom, rozwiązywanie ich problemów, niesienie pociechy oraz przywracanie wiary w dobro. Jonathanowi towarzyszy Mark Gordon, były policjant i nawrócony alkoholik. Obaj podróżują po Stanach Zjednoczonych i angażują się w historie kolejnych ludzi, których życie próbują zmienić na lepsze.

„Tak, panie ministrze”

Brytyjski sitcom BBC to jedna z najbardziej znanych telewizyjnych satyr politycznych. Serial emitowany w latach 1980–1984 bezlitośnie przyglądał się kulisom rządzenia, biurokracji i mechanizmom sprawowania władzy. Historia była później kontynuowana w „Tak, panie premierze”. Głównym bohaterem jest Jim Hacker, nowo powołany minister spraw administracyjnych. Polityk chce wprowadzać reformy, oszczędności i realizować swoje wyborcze obietnice. Na drodze staje mu jednak Sir Humphrey Appleby, doświadczony urzędnik służby cywilnej. Sir Humphrey wykorzystuje biurokratyczny język, manipulacje i kolejne procedury, aby chronić status quo i blokować zmiany. Pomiędzy oboma mężczyznami próbuje odnaleźć się młody sekretarz Bernard Woolley.

„Cudowne lata”

„Cudowne lata” to nostalgiczna, ciepła i jednocześnie słodko-gorzka opowieść o dorastaniu. Akcja serialu rozgrywa się na amerykańskich przedmieściach w latach 1968–1973. Bohaterem jest nastoletni Kevin Arnold, który musi odnaleźć się w świecie rodzinnych relacji, przyjaźni i pierwszej miłości. Ważne miejsce w jego życiu zajmują rodzice, złośliwy brat Wayne, najlepszy przyjaciel Paul Pfeiffer oraz Winnie Cooper, w której Kevin się zakochuje. Produkcja została uznana za jedno z ważniejszych dzieł w historii telewizji. W Polsce szczególną popularnością cieszyła się w latach 90., kiedy przed telewizorami gromadziły się miliony widzów.

„Złote dziewczyny”

Cztery dojrzałe kobiety wspólnie wynajmują dom w Miami. Każda z nich ma zupełnie inną osobowość, a ich wzajemne relacje stanowią podstawę humoru serialu. Dorothy Zbornak jest rozwiedzioną nauczycielką, pragmatyczną kobietą z donośnym głosem i wyjątkowo ciętym poczuciem humoru. Rose Nylund to dobroduszna i niezwykle naiwna wdowa, która regularnie opowiada współlokatorkom absurdalne historie ze swojej rodzinnej miejscowości St. Olaf. Blanche Devereaux, właścicielka domu, jest pewną siebie i zmysłową kobietą, dla której ważne są randki oraz zainteresowanie mężczyzn. Czwartą bohaterką jest Sophia Petrillo, 80-letnia sycylijska matka Dorothy. Po przebytym udarze mówi bez ogródek i bezlitośnie wytyka pozostałym kobietom ich wady.

„Co ludzie powiedzą?”

Główna bohaterka filmu to Hiacynta Bukiet, niewyobrażalna snobka, żyjąca na pokaz i starająca się nadać swemu życiu wysoki standard. Uważa, że jest to tylko pomyłka genetyczna, że nie urodziła się w rodzie arystokratycznym. Obrzydza wszystkim życie, obraża dając wszystkim do zrozumienia jak daleko im do jej wysokiego standardu. A ludzie tak się jej boją, że wolą uciekać na jej widok, niż powiedzieć jej parę słów lub po prostu odmówić jej życzeniom. Zresztą uwagi pod adresem Hiacynty i tak nie wiele by dały, gdyż z natury nie słucha co się do niej mówi.

„Czarna Żmija”

Wiele wybitnych postaci odegrało ważną rolę w kształtowaniu szlachetnego dziedzictwa Wielkiej Brytanii, inni skończyli w rynsztoku historii. Do tych drugich zalicza się Edmund Czarna Żmija. Postępując na drodze od tchórza do łajdaka i z powrotem Edmund pojawia się w średniowieczu, czasach Tudorów, erze gregoriańskiej, dickensowskiej czy w czasie I wojny światowej. Za każdym razem znacząco psuje atmosferę za pomocą chytrych planów, żenujących kpin i swojego sprytnego służącego Baldricka.
Czytaj też:
10 seriali, których nie możecie przegapić tej jesieni. Wybór był trudny
Czytaj też:
Świat filmu w żałobie. Odszedł człowiek, który stworzył najsłynniejszy horror wszech czasów

Źródło: WPROST.pl