W celebryckim świecie miliony dolarów potrafią być warte nogi, głos, uśmiech, a nawet... jądra. Niektóre decyzje celebrytów mogą wydawać się zaskakujące, ale w wielu przypadkach to właśnie konkretna część ciała jest ich najcenniejszym zawodowym „narzędziem”.
Głos wart miliony dolarów
Bruce Springsteen od lat zachwyca fanów charakterystycznym głosem. Nic więc dziwnego, że według ABC News artysta ubezpieczył go na kwotę 6 mln dolarów.
Jeszcze większą wartość przypisuje się głosowi Mariah Carey. Jak informował TMZ, wokalistka wykupiła polisę wartą 35 mln dolarów. Identyczną kwotę miało obejmować również ubezpieczenie nóg wokalistki.
Nogi warte fortunę
To właśnie nogi są jedną z najczęściej ubezpieczanych części ciała w świecie show-biznesu i sportu. Rekordzistą pozostaje Cristiano Ronaldo. CNBC podawało, że w 2009 roku Real Madryt wykupił polisę na nogi portugalskiego piłkarza o wartości aż 144 mln dolarów.
Heidi Klum również zdecydowała się zabezpieczyć swoje nogi polisą wartą 2 mln dolarów. Modelka zdradziła w programie Ellen, że jedna z jej nóg została wyceniona wyżej od drugiej. Ciekawe, która.
Na podobny krok zdecydowały się także Jamie Lee Curtis oraz Rihanna. Firma L'Eggs Pantyhose ubezpieczyła nogi aktorki na 1 mln dolarów, gdy została ambasadorką marki. Rihanna wykupiła polisę o tej samej wartości po zdobyciu tytułu „Celebrity Legs of a Goddess”, przyznawanego przez Venus Breeze.
Gwiazdy chronią swoje największe atuty
Niektóre celebrytki postawiły na ubezpieczenie części ciała, z którymi są szczególnie kojarzone. Julia Roberts postawiła na swój słynny uśmiech, który według portalu Parade został ubezpieczony na 30 mln dolarów. Holly Madison wykupiła polisę na swój biust o wartości miliona dolarów.
„Gdyby coś stało się z moimi piersiami, straciłabym kilka miesięcy i pewnie milion dolarów” – powiedziała magazynowi „People” w 2011 roku. „Myślałam, że zabezpieczę swoje aktywa… To teraz moje główne źródło dochodu”.
Również Madonna miała ubezpieczyć swój biust. Według magazynu Parade wartość polisy wynosi 2 mln dolarów. Kylie Minogue z kolei postawiła na pośladki. Portal Parade informował, że ich wartość oszacowano na 5 mln dolarów.
Nawet James Bond nie ryzykował i się ubezpieczył
Nie tylko muzycy i modelki decydują się na takie zabezpieczenia. Podczas zdjęć do filmu „Quantum of Solace” Daniel Craig ubezpieczył całe swoje ciało na 9,5 mln dolarów. Jak pisał „The Guardian”, miało to związek z faktem, że aktor wiele niebezpiecznych scen kaskaderskich wykonywał samodzielnie.
Keith Richards z zespołu The Rolling Stones zadbał natomiast o swoje ręce. Legendarny gitarzysta wykupił w Lloyd's of London polisę o wartości 1,6 mln dolarów.
Najbardziej zaskakująca polisa należy do Nicka Cannona
Największe zdziwienie wywołała jednak decyzja Nicka Cannona. W lipcu 2024 roku aktor, komik i raper ujawnił, że ubezpieczył swoje jądra na kwotę 10 mln dolarów.
„Musiałem ubezpieczyć swoje najcenniejsze aktywa” – powiedział ojciec 12 dzieci w rozmowie z ET. „Słyszy się o tylu różnych celebrytach, którzy ubezpieczają swoje nogi… więc pomyślałem sobie: »Hej, muszę ubezpieczyć swoją najcenniejszą część ciała… [Po prostu] upewniam się, że nic nie pójdzie źle«”.
Czytaj też:
Ślub Taylor Swift za ponad 20 mln dolarów. Przed nią inni bili rekordy Czytaj też:
Fortuna za rolę w hicie. Gwiazdy „Landmana” dostały gigantyczne podwyżki
