Gwiazdy, które umarły w nędzy. Mimo że miały miliony

Gwiazdy, które umarły w nędzy. Mimo że miały miliony

Te gwiazdy odeszły bez grosza
Te gwiazdy odeszły bez grosza Źródło: WPROST.pl / Recalcati Danilo,Ag Aldo Liverani/Newspix.pl, Domena publiczna/Wikipedia
Miały świat u stóp i góry dolarów na kontach. Pod koniec życia gwiazdy filmu i estrady tonęły w już długach. Odeszły biedne jak mysz kościelna.

Głośne nazwiska, milionowe kontrakty i światowy rozgłos, a mimo to na finiszu życia brak pieniędzy i długi. Historie niektórych gwiazd show-biznesu pokazują, że wielka kariera nie zawsze zapewnia finansowe bezpieczeństwo.

Gwiazdy, które roztrwoniły majątek

W wielu przypadkach ostatnie lata życia upływały im pod znakiem zobowiązań, zaległości i poważnych kłopotów majątkowych. W ostatnich dniach znów zrobiło się o tym głośno za sprawą informacji przekazanych po śmierci aktora znanego z serialu „Jezioro marzeń”. Po śmierci Jamesa Van Der Beeka 11 lutego jego rodzina przekazała, że walka z rakiem jelita grubego spowodowała u niego „znaczne obciążenie finansowe” i pozbawiła żonę oraz szóstkę dzieci środków do życia.

Jak podano, majątek aktora był kiedyś szacowany na około 3 mln dolarów, jednak w chwili śmierci miał stanowić jedynie ułamek tej kwoty — około 100 tys. dolarów. To jednak tylko jeden z wielu przykładów podobnych dramatów.

Whitney Houston

Whitney Houston miała w trakcie kariery zarobić 100 mln dolarów, jednak według doniesień w chwili śmierci była pogrążona w długach. Artystka, która zmagała się z uzależnieniem od narkotyków i zmarła w 2012 roku w wieku 48 lat, była winna swojej wytwórni około 20 mln dolarów.
Po jej przypadkowym utonięciu w hotelowej wannie nastąpił jednak gwałtowny wzrost sprzedaży. W ciągu kilku miesięcy majątek wygenerował 40 mln dolarów zysku i pozwolił spłacić zobowiązania.

Elvis Presley

Elvis Presley przez lata odnosił ogromne sukcesy, jednak gdy zmarł w sierpniu 1977 roku, jego majątek określano jako „słaby w gotówkę”. Szacowano go na około 5 mln dolarów, lecz rozrzutne wydatki oraz kontrakt przyznający menedżerowi, pułkownikowi Tomowi Parkerowi, 50 proc. zarobków znacząco obciążyły finanse artysty.
Król zalegał z zapłatą prawie 10 mln dolarów podatków. Ciężar zobowiązań spadł na Priscillę Presley i Vernona Presleya, którzy odziedziczyli majątek. Priscilla przekształciła Graceland w atrakcję turystyczną wartą 100 mln dolarów. Obiekt, przekazany w 1993 roku Lisie Marie Presley, ma dziś generować ponad 10 mln dolarów rocznie z ruchu turystycznego.

Judy Garland w 1962 roku

Judy Garland wystąpiła w wielu głośnych produkcjach, m.in. „Czarnoksiężniku z krainy Oz”, „Spotkamy się w St. Louis” i „Narodzinach gwiazdy”. Zmarła w 1969 roku w wieku 47 lat w wyniku przypadkowego przedawkowania.
Mimo wielkiej kariery była wówczas poważnie zadłużona. Zalegała urzędowi skarbowemu 4 mln dolarów, a jej dom został zajęty wkrótce po śmierci. Skala problemów była tak duża, że koszty pogrzebu — 37 tys. dolarów — pokrył Frank Sinatra.

Michael Jackson

Michael Jackson po śmierci w 2009 roku wygenerował dla swojego majątku ponad 2,9 mld dolarów przychodów, jednak w momencie śmierci miał rzekomo ok. 500 mln dolarów długu.
Według doniesień w ostatnich latach życia wydawał rocznie od 20 do 30 mln dolarów więcej, niż zarabiał. Ogromne koszty utrzymania rancza Neverland i wystawnego stylu życia przekraczały możliwości finansowe artysty. Majątek później się odbudował, a w 2024 roku część katalogu muzycznego sprzedano za 600 mln dolarów.

Billie Holiday

Billie Holiday miała według przekazów zaledwie 70 centów na koncie, gdy zmarła 17 lipca 1959 roku w wieku 44 lat na marskość wątroby. Doniesienia mówiły też o 750 dolarach przypiętych do nogi artystki w chwili śmierci.
Nie było pieniędzy na organizację pogrzebu — koszty pokrył zamożny fan. Nagrobek pojawił się dopiero niemal rok po jej odejściu.
Czytaj też:
Polski film przyciągnął w weekend do kin 330 tys. widzów. Jest numerem 1.
Czytaj też:
Ukochana Judyta powraca po 20 latach. Grochola napisała kolejną książkę

Źródło: WPROST.pl