Morderstwo, śledztwo, tropy i sprawca desperacko próbujący uniknąć odpowiedzialności. Brzmi znajomo?
Telewizyjne kryminały często korzystają z podobnego schematu, ale niektóre produkcje potrafią zrobić z niego coś znacznie więcej. Te osiem seriali wyróżnia się fabułą, sposobem prowadzenia narracji, klimatem albo bohaterami, dzięki czemu nawet po wielokrotnym seansie trudno znaleźć w nich poważne słabości.
8 seriali kryminalnych bez słabych momentów
„Dexter: Zmartwychwstanie” (2025–obecnie)
Oryginalny „Dexter” przez lata uchodził za jeden z najlepszych seriali kryminalnych, choć jego finał pozostawił część widzów z poczuciem niedosytu. „Dexter: Zmartwychwstanie” pozwolił jednak ponownie zanurzyć się w świecie najbardziej nietypowego seryjnego mordercy w telewizji.
Historia kontynuuje wydarzenia przedstawione w „Dexter: Nowa Krew”. Dexter Morgan, grany przez Michaela C. Halla, trafia do Nowego Jorku, gdzie próbuje odbudować relację z synem Harrisonem, jednocześnie unikając ludzi, którzy wiedzą, że przeżył. Problem pozostaje ten sam: Dexter wciąż nie potrafi uwolnić się od swoich morderczych skłonności.
Jednym z największych atutów produkcji pozostaje właśnie kreacja Halla. Fakt, że widzowie nadal potrafią kibicować bohaterowi, który jest seryjnym mordercą, mówi sporo zarówno o konstrukcji postaci, jak i aktorskim talencie odtwórcy głównej roli.
„Prawo ulicy” (2002–2008)
Akcja rozgrywa się w Baltimore i obejmuje kolejne elementy funkcjonowania miasta oraz wymiaru sprawiedliwości. Serial przygląda się m.in. samorządowi, edukacji, mediom i nielegalnemu handlowi narkotykami, pokazując zależności między tymi środowiskami.
Produkcja była luźno inspirowana doświadczeniami Eda Burnsa, byłego detektywa wydziału zabójstw i nauczyciela, który współpracował ze scenarzystą Davidem Simonem. Serial z czasem zyskał status produkcji kultowej.
„Breaking Bad” (2008–2013)
Trudno stworzyć zestawienie najlepszych seriali kryminalnych i pominąć „Breaking Bad”. Historia Waltera White’a, nauczyciela chemii, u którego zdiagnozowano śmiertelną chorobę, stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych produkcji telewizyjnych.
Bohater zaczyna produkować narkotyki, chcąc zabezpieczyć finansową przyszłość swojej rodziny. Z czasem jednak jego motywacje zaczynają się zmieniać. Walter zdobywa reputację producenta wyjątkowo czystej metamfetaminy, a jego ego rośnie wraz z pozycją w przestępczym świecie.
Bryan Cranston stworzył jedną z najbardziej cenionych kreacji w historii telewizji. Na uwagę zasługują także fabuła, zdjęcia, napięcie i moralna niejednoznaczność. Przez pięć sezonów widzowie obserwują przemianę pozornie zwyczajnego męża i ojca w groźnego przestępcę.
„Zadzwoń do Saula” (2015–2022)
Popularność Saula Goodmana, prawnika znanego z „Breaking Bad”, doprowadziła do powstania jego własnej historii. „Zadzwoń do Saula” pokazuje, jak Jimmy McGill staje się Saulem Goodmanem, zanim poznaje Waltera White’a, a także przedstawia jego losy po wydarzeniach z oryginalnego serialu.
„Zadzwoń do Saula” jest mrocznym dramatem prawniczym utrzymanym w konwencji neo-noir. Serial nie tylko uzupełnia historię znaną z „Breaking Bad”, ale pokazuje również proces przemiany głównego bohatera. Nic dziwnego, że przez wielu widzów uznawany jest za jeden z najlepszych serialowych prequeli.
„Mindhunter” (2017–2019)
„Mindhunter” to produkcja, która nawet po zakończeniu wciąż wywołuje pytania o możliwość powstania kolejnego sezonu. Serial opowiada o początkach Wydziału Nauk Behawioralnych FBI i o narodzinach pojęcia „seryjny morderca”.
Jonathan Groff i Holt McCallany wcielają się w agentów Holdena Forda i Billa Tencha. Bohaterowie próbują zrozumieć sposób myślenia osób odpowiedzialnych za brutalne zbrodnie. Ich praca pozwala rozwijać podejście do przestępców, których motywacje są związane m.in. z traumami i doświadczeniami z przeszłości.
„Ozark” (2017–2022)
Marty Byrde, grany przez Jasona Batemana, jest utalentowanym księgowym, który podejmuje współpracę z kartelem narkotykowym. Jego specjalnością staje się pranie brudnych pieniędzy. Kiedy sytuacja wymyka się spod kontroli, Marty musi wraz z rodziną przenieść się do Ozark i kontynuować działalność na znacznie większą skalę.
Serial pokazuje nie tylko historię Marty’ego, ale również jego żony Wendy, granej przez Laurę Linney. Oboje stopniowo zanurzają się w świecie przestępczym, który początkowo jest im całkowicie obcy.
„Znajomi i sąsiedzi” (2025–obecnie)
Jon Hamm wciela się w Andrew „Coopa” Coopera w czarnej komedii kryminalnej „Znajomi i sąsiedzi”. Bohater jest bogatym menedżerem funduszu hedgingowego, który po utracie pracy zaczyna okradać własnych znajomych i sąsiadów.
Początkowo kradzieże mają pomóc mu utrzymać dotychczasowy styl życia. Szybko okazuje się jednak, że przestępstwa dostarczają mu również adrenaliny. Historia staje się przy tym komentarzem do świata pełnego nadmiaru i materializmu.
„Outsider” (2020)
Na liście znalazł się również drugi serial z udziałem Jasona Batemana. W „Outsiderze” aktor wciela się w Terry’ego Maitlanda, a jednocześnie pełni funkcję jednego z producentów wykonawczych. Jego bohater staje się katalizatorem wydarzeń, gdy zostaje oskarżony o zamordowanie małego chłopca.
Problem w tym, że Terry stanowczo zaprzecza, by miał cokolwiek wspólnego ze zbrodnią. Detektyw Ralph Anderson, grany przez Bena Mendelsohna, zaczyna podejrzewać, że za sprawą może kryć się coś więcej. Wraz z ekscentryczną detektyw Holly Gibney, w którą wciela się Cynthia Erivo, próbuje rozwikłać zagadkę.
„Outsider” łączy klasyczną historię kryminalną z elementami nadprzyrodzonego horroru. To nietypowe połączenie pozwala produkcji wyjść poza standardowy schemat policyjnego śledztwa. Za historią stoi Stephen King, więc nawet najbardziej absurdalny trop ma tu prawo prowadzić do czegoś znacznie bardziej niepokojącego. Czytaj też:
Ten gangsterski serial Netfliksa ma 100 proc. na Rotten Tomatoes. Prawie wszyscy o nim zapomnieli Czytaj też:
Mafia, władza i zdrada. Oto najlepsze filmy gangsterskie w streamingu
