Doda chce odkupić statuetkę, którą przekazała na licytację WOŚP. Żałuje swojej decyzji

Doda chce odkupić statuetkę, którą przekazała na licytację WOŚP. Żałuje swojej decyzji

Dorota Rabczewska
Dorota RabczewskaŹródło:Instagram / dodaqueen
Doda chce odkupić statuetkę MTV od osoby, która nabyła ją na licytacji WOŚP. Artystka wspomniała o konflikcie z Jerzym Owsiakiem, który miał miejsce w 2018 roku.

Dorota Rabczewska zakończyła swoją trasę „Aquaria Tour”. Jeszcze podczas przygotowań do niej poinformowała, że będą to jej ostatnie koncerty w karierze. Doda występuje na scenie od 1998 roku. Najpierw występowała na deskach Teatru Buffo, potem była wokalistką zespołu Virgin (2000–2006, a następnie 2014 i 2016–2019). Z grupą wypromowała piosenki takie jak „ Znak pokoju”, „Szansa”, „Dżaga”, „2 bajki”. Od 2007 roku Doda wydała cztery solowe albumy: „Diamond Bitch” (2007), „7 pokus głównych” (2011), „Dorota” (2019) i „Aquaria” (2022).

Za sprzedaż swoich płyt i singli otrzymała dwie potrójnie platynowe płyty, dwie podwójnie platynowe, dziewięć platynowych i cztery złote. Doda jest też laureatką wielu nagród, w tym między innymi 12 statuetek Cica Comet Awards, trzech Eska Music Awards, dwóch Superjedynek, Telekamery oraz trzech Europejskich Nagród Muzycznych MTV dla najlepszego wykonawcy.

Doda chce odkupić statuetkę MTV

I to właśnie tej ostatniej z nagród zadedykowała Doda swoje ostatnie relacje na InstaStory. Pokazując statuetki wyjaśniła, że ma dwie z nich, ponieważ „trzecią niestety oddała na licytację WOŚP”.

– Dlaczego niestety? No, bo skończyło się jak się skończyło. To dla mnie bardzo cenna nagroda, żałuję, że jej nie mam, to dla mnie bardzo cenna pamiątka, a mogłam oddać coś innego, równie wartościowego dla licytujących. Jednak im człowiek starszy, tym bardziej sentymentalny – przekazała.

Mam propozycję. Chętnie odkupię od tego, który wylicytował moją statuetkę MTV. Chciałabym mieć trzy, zwłaszcza że niedługo, po kolejnej płycie kończę swoją karierę – dodała.

Konflikt Dody z Jerzym Owsiakiem

Przypomnijmy, Doda ma na myśli wydarzenia z 2018 roku, kiedy przeznaczyła na WOŚP swoją sukienkę. Licytacja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, a jej transmisję przeniesiono do studia TVP. Tam też udała się Doda, która jednak nie została wpuszczona do siedziby stacji. Według Rabczewskiej Jerzy Owsiak nie stanął wtedy w jej obronie.

– Nawet Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, gdzie pomagałam Jurkowi Owsiakowi od 14. roku życia, kiedy inni artyści odwracali się od niego, nie chcieli z nim grać, ja zawsze byłam z nim ramię w ramię. Moja sukienka była licytowana za jakąś kolosalną sumę, a on jak zwykle zaprosił mnie na antenę do studia. Czy ty sobie wyobrażasz, że ja pocałowałam klamkę? Nie wpuścili mnie do tego TVN-u. Na program charytatywny. I Jurek się za mną nie wstawił. Bardzo niehonorowe i nieprzyjacielskie. Od tamtej pory powiedziałam: „no, nigdy więcej” – tłumaczyła całą sytuację Doda w Kanale Sportowym.

Nie pomogły nawet przeprosiny Jerzego Owsiaka. – Droga Doroto, jeśli zaszła taka sytuacja to bardzo przepraszam, nie miałem o tym pojęcia i wydaje mi się, że mogła wyniknąć tylko z nieporozumienia, z natłoku różnych zdarzeń, na pewno nie było w tym złośliwości, niechęci, bo nigdy jej do ciebie nie miałem i nie mam – mówił w rozmowie Plejadą pomysłodawca WOŚP.

Galeria:
Doda – stylizacje artystki. Tak się ubiera
Czytaj też:
Sława Przybylska miała groźny wypadek. „Nie czuje się komfortowo z takim wyglądem”
Czytaj też:
Klaudia El Dursi mocno straciła na wadze z powodów zdrowotnych. „Mam problemy”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Plejada, Kanał Sportowy