Sława Przybylska miała groźny wypadek. „Nie czuje się komfortowo z takim wyglądem”

Sława Przybylska miała groźny wypadek. „Nie czuje się komfortowo z takim wyglądem”

Sława Przybylska
Sława Przybylska Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Sława Przybylska miała wypadek na scenie – przewróciła się i uderzyła łukiem brwiowym o statyw. Po przewiezieniu artystki do szpitala, okazało się, że obrażeń jest więcej.

91-letnia Sława Przybylska znana jest rozgłos zdobyła w 1958 roku piosenką „Pamiętasz, była jesień”, podkładając głos w filmie „Pożegnania” Wojciecha Hasa. W 1960 roku wystąpiła w filmie „Zezowate szczęście”, śpiewając piosenkę „Kriegsgefangenenpost”. Jej piosenki „Miłość w Portofino”, „Już nigdy”, „Gdzie są chłopcy z tamtych lat” czy „Wspomnisz mnie” znają wszyscy Polacy, a jej głos podziwiają pokolenia.

Trudne dzieciństwo Sławy Przybylskiej

Dzieciństwo Sławy Przybylskiej przypadło na bardzo trudne czasy. Artystka mieszkała w Międzyrzecu Podlaskim, w którym – jak opowiadała w wywiadach – Żydzi stanowili 80 proc. mieszkańców. Ufundowali w mieście ochronki dla biednych, sale koncertową czy szpital.

W 1942 roku, kiedy rozpoczęto generalną likwidację getta, mama wysłała mnie do sklepu, żebym kupiła chleb. Nagle wciągnięto mnie do jakiegoś budynku i przez szybę widziałam rynek pełny klęczących Żydów. Trzymano mnie tam przez kilka godzin, nie mogłam wyjść. Na własne oczy widziałam, jak Żydów prowadzono na dworzec i wywożono do Treblinki. Przy okazji, strzelano do nich, zabierano im dzieci, zabijano ich. A ja na to wszystko patrzyłam. Dopiero gdy wszystkich wyprowadzono, mogłam wrócić do domu. Po drodze mijałam rozlaną krew, rozdarte pierze i połamane lalki – opowiadała artystka w 2020 roku w rozmowie z „Plejadą”.

Po latach Przybylska postanowiła uczcić pamięć tych ludzi. Poszła na kurs jidysz, nawiązała współpracę z Teatrem Żydowskim, nagrała żydowskie pieśni i pięciokrotnie była na koncertach w Izraelu. – Robiłam wszystko, co mogłam, by ludzie zwrócili uwagę na żydowską kulturę i tragiczne losy tego narodu – zaznaczała.

Sława Przybylska odniosła poważne obrażenia podczas wypadku

Sława Przybylska, mimo zaawansowanego wieku, wciąż koncertuje. W niedzielę 10 marca 91-letnia piosenkarka potknęła się na scenie podczas koncertu jubileuszu 25-lecia powiatu radzyńskiego. Artystka potknęła się o kable i uderzyła łukiem brwiowym o statyw. Na miejsce wezwana została karetka, jednak Przybylska nie chciała, by przewieziono ją do szpitala i w końcu wróciła na scenę.

Kolejnego dnia Sława Przybylska została jednak przewieziona do szpitala. W rozmowie z Plejadą menedżer artystki Krzysztof Rydzelewski poinformował, że w wyniku wypadku ma duży siniak w okolicy twarzy i ust oraz drobny krwiak w okolicy nosa. Ma także obrzęk wokół stopy.

Rydzelewski dodał jednak, że artystka przez całą sytuację psychicznie nie czuje się najlepiej, ponieważ zmuszona była odwołać dwa zaplanowane koncerty. – Dochodzi do siebie w domu. Upadła bardzo poważne, jest stłuczone ramię, są stłuczone żebra, stłuczona noga, no i twarz wygląda bardzo brzydko. Sława nie czuje się komfortowo z takim wyglądem – powiedział.

Czytaj też:
Izabela Zeiske z „Gogglebox. Przed telewizorem” trafiła do szpitala. Czeka ją operacja
Czytaj też:
Dorota Szelągowska ujawniła, ile płaci za zakupy. „Jestem przerażona”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Plejada