W ostatnich latach styczeń każdego roku związany jest ze stosunkowo nową, niezbyt elegancką tradycją atakowania Jerzego Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W ubiegłym roku hejt na aktywistę przybrał już takie rozmiary, że musiał on zwrócić się o pomoc do właściwych organów. Pisał też o współpracy z psychologiem.
Anna Popek: Nie wspieram Owsiaka
W ten negatywny trend wpisuje się ostatnia działalność Anny Popek, choć szczęśliwie jej deklaracja nie była tak agresywna, jak niektóre wpisy internautów czy innych prawicowych dziennikarzy. Prezenterka TV Republika opublikowała jedynie grafikę, poprzez którą ogłosiła, że „nie wspiera Owsiaka”.
Popek nie zamieściła żadnego komentarza, uzasadnienia czy dodatkowych treści. Pod jej wpisem pojawiło się wiele krytycznych komentarzy, oskarżających kobietę o brak wrażliwości i atak na inicjatywę społeczną, która przez lata pomogła niezliczonej liczbie chorych dzieci w Polsce. „I nie ma się czym chwalić. Nie wspieram chorych dzieciaków — tak powinien brzmieć ten wpis” – oceniła koleżankę z branży dziennikarka TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska.
Internauci zwrócili też uwagę na wspólne zdjęcie Anny Popek z Jerzym Owsiakiem. Dopytywali, co takiego – poza jej miejscem pracy – zmieniło się u prezenterki, że zaczęła inaczej postrzegać aktywistę. Co ciekawe, Popek swój wpis usunęła. Jej niechęć do Owsiaka najwyraźniej nie była aż tak silnie umotywowana.
WOŚP 2026. Znamy cel zbiórki
W tym roku finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Celem zbiórki jest wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Jak zapowiadał Jerzy Owsiak, w tegorocznej edycji weźmie udział około 120 tys. wolontariuszy działających w niemal 1700 sztabach. Finał akcji prowadzony będzie w 28 krajach i zaplanowany jest na 25 stycznia.
Czytaj też:
Perełki na aukcjach WOŚP! Co można wylicytować? Kolacja z Makłowiczem już robi furoręCzytaj też:
Nawrocki i wsparcie dla WOŚP. Tego oczekują Polacy
