4 hity na HBO Max, 6 perełek od Netflix. Co nowego włączyć w weekend?

4 hity na HBO Max, 6 perełek od Netflix. Co nowego włączyć w weekend?

„Przesilenie zimowe”
„Przesilenie zimowe” Źródło: United International Pictures Sp z o.o.
Weekend właśnie wystartował, więc jeśli zastanawiasz się, co włączyć dziś wieczorem albo jutro po leniwym śniadaniu — mamy gotową ściągę.

Ostatnie dni przyniosły solidną porcję premier i kilka tytułów, które błyskawicznie wskoczyły na listy najchętniej oglądanych produkcji. W tym tygodniu szczególnie mocno zaznaczyły swoją obecność dwie platformy: HBO Max z czterema głośnymi hitami oraz Netflix, który dorzucił aż sześć perełek — od wciągających seriali, przez mocne kino gatunkowe, po tytuły idealne na niezobowiązujący seans pod kocem.

Co warto nadrobić? Które nowości są idealne na lekki, weekendowy binge? Podpowiadamy nowości — żebyście nie musieli tracić czasu na scrollowanie.

Netflix i HBO Max na weekend. Co nowego warto włączyć?

„Władca much” (HBO Max)

Serialowa adaptacja powieści Goldinga z 1954 r. Grupa brytyjskich chłopców na bezludnej wyspie próbuje rządzić, co kończy się katastrofą.

„Do granic” (HBO Max)

Diego i Elena chcą rozpocząć nowe życie w USA, jednak zostają zatrzymani na lotnisku. Przesłuchanie stawia pod znakiem zapytania ich relację.

„Locke” (HBO Max)

Ivan Locke, oddany rodzinie i menedżer budowy, odbiera telefon, który na zawsze odmieni jego życie i zburzy spokój.

„Pożyteczny duch” (HBO Max)

Nat wraca jako duch w odkurzaczu, by sprzątać dom i chronić rodzinę przed mściwymi duchami.

„Twój na zawsze” (Netflix)

Tyler Hawkins (Robert Pattinson) jest zbuntowanym chłopakiem, który cały czas popada w kłopoty. Pewnej nocy wdaje się w bójkę i zostaje poturbowany przez silniejszego od siebie policjanta. Wkrótce po tych wydarzeniach Tyler poznaje córkę funkcjonariusza - Ally. Początkowo chłopak zamierza ją uwieść, a następnie porzucić. Okazuje się jednak, że Tylera i dziewczynę łączy coś więcej.

„Przesilenie zimowe” (Netflix)

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia w 1970 roku i Paul, nie mając rodziny, nigdzie nie wyjeżdża. Nauczyciel zostaje w szkole, aby pilnować uczniów, którzy nie mogą wrócić do domu. Po kilku dniach zostaje tylko jeden uczeń - sprawiający kłopoty 15-latek o imieniu Angus (Dominic Sessa), któremu grozi wydalenie za fatalne zachowanie. Do Paula i Angusa dołącza kucharka Mary (Randolph), której syn niedawno zginął w Wietnamie. Tych troje bardzo różnych rozbitków tworzy nieprawdopodobną świąteczną rodzinę, która dzieli się komicznymi perypetiami podczas dwóch bardzo śnieżnych tygodni w Nowej Anglii. Prawdziwą podróżą okaże się to, jak pomagają sobie nawzajem zrozumieć, że nie są przywiązani do swojej przeszłości - mogą wybrać własną przyszłość.

„Chłopak z Kacken” (Netflix)

Raper Toni wraca do rodzinnego miasta na pogrzeb matki. Nieoczekiwanie musi pogodzić marzenia o karierze z opieką nad nastoletnim synem, o którego istnieniu nie wiedział.

„Ostatni bastion” (Netflix)

W tym mocnym, widowiskowym filmie akcji spotkały się prawdziwe gwiazdy - Robert Redford, zdobywca nagrody Academy Award ("Zawód: Szpieg") i zdobywca nagrody Emmy James Gandolfini ("Rodzina Soprano"). Więzienie wojskowe o zaostrzonym rygorze jest ostatnim przystankiem w błyskotliwej, wojskowej karierze generała Eugene'a Irwina (Redford). Wydał błędny rozkaz, który zaprowadził na śmierć jego podkomendnych. Skazany i zdegradowany trafia do więzienia kierowanego przez pułkownika Wintera (Gandolfini). Irwin krytykuje jego metody prowadzenia więzienia i wkrótce zyskuje zwolenników. Jego celem jest przejęcie władzy nad więzieniem i usunięcie Wintera ze stanowiska.

„The Shipping News” (Netflix)

Quoyle (Kevin Spacey) jest zmęczonym życiem dziennikarzem, który traci w wypadku samochodowym ukochaną żonę (Cate Blanchett). Mężczyzna decyduje się przenieść na odludzie do małej rybackiej wioski na Nowej Fundlandii i zacząć wszystko od początku. Quoyle wprowadza się razem z ciotką (Judi Dench) i córką (Alyssa, Kaitlyn i Lauren Gainer) do domu swoich przodków. Wkrótce też udaje mu się zdobyć pracę reportera w lokalnej gazecie. Z każdym kolejnym artykułem umacnia się jego poczucie więzi ze społecznością miasteczka.

„Elizabethtown” (Netflix)

Ta historia została zainspirowana rzeczywistymi wydarzeniami z życia reżysera i scenarzysty filmu, Camerona Crowe’a. Drew Baylor po wielu niepowodzeniach i śmierci ojca postanawia pojechać do rodzinnego miasteczka, aby podjąć próbę uporządkowania swojego życia.
Czytaj też:
Netflix dla koneserów: 30 filmów oryginalnych, które zachwyciły świat
Czytaj też:
4 dobre kryminały na Netflix. Polka czaruje w skandynawskim hicie

Źródło: WPROST.pl