Nieoczekiwane posunięcia scenarzystów w jednym z ukochanych seriali Polaków nieraz już wywoływały burzę. Tym razem jednak zdaniem komentujących twórcy nie tylko posunęli się za daleko, ale też poszli na oburzającą łatwiznę. Uwaga, spojler, bo zobaczycie to dopiero wieczorem!
Dramat w „M jak miłość”. Kolejna śmierć w serialu
Wtorkowy odcinek „M jak miłość”, emitowany 3 lutego, będzie jednym z najbardziej poruszających w ostatnich latach. Wszystko za sprawą Franki, w którą wciela się Dominika Kachlik. Bohaterka trafi do szpitala na planowaną operację tętniaka aorty. Tuż przed zabiegiem jej stan nagle się pogorszy, a lekarze nie zdążą z pomocą. Franka umrze jeszcze przed rozpoczęciem operacji.
Sceny rozgrywające się tuż przed tragedią należą do wyjątkowo emocjonalnych. Franka i Paweł Zduński dostaną chwilę tylko dla siebie, nie wiedząc, że są to ich ostatnie wspólne momenty.
„— Pamiętaj, że zawsze będę cię kochać... Jesteś dla mnie najważniejszym facetem. Jesteś moją jedyną miłością…” – powie Franka.
„— A ty moją... I proszę, już się nie zamartwiaj, musimy po prostu przetrwać ten dzień, a jutro już będziesz miała to wszystko z głowy i za parę dni wypiszą cię do domu! Czekamy na ciebie z Antkiem… Całe życie na ciebie czeka!” – będzie ją uspokajał Paweł.
Chwilę później dojdzie do dramatycznego zwrotu akcji. Tętniak pęknie, zanim lekarze rozpoczną zabieg. Mimo natychmiastowej reanimacji życia Franki nie uda się uratować.
Fani wściekli na scenarzystów. „Poszliście na łatwiznę i uśmierciliście bohaterkę”
Śmierć jednej z najbardziej lubianych bohaterek serialu wywołała falę oburzenia wśród widzów. W mediach społecznościowych zaroiło się od krytycznych komentarzy pod adresem twórców „M jak miłość”. Fani nie kryją żalu i złości, sugerując, że scenarzyści mogli rozwiązać ten wątek w zupełnie inny sposób.
„Dlaczego nie zmienicie aktorki? Tylko kolejną tragedię robicie w Pawła życiu?”, „Najsmutniejszy wątek. Bez chusteczek się nie obejdzie”, „Dlaczego uśmiercacie Franke, znowu spada na Pawła nieszczęście. Ile ten facet.ma jeszcze wytrzymać” – piszą internauci.
W komentarzach pojawiają się także konkretne propozycje alternatywnych rozwiązań fabularnych. „Nie można było jej gdzieś wysłać np. do Bukowiny? Antoś musiał zmienić powietrze albo jakiś inny powód. Po jakimś czasie wraca podmieniona Franka. Nie zaraz uśmiercać. Ale widzę, że to ulubiony wątek scenarzystów”, „Dlaczego nie zmieniliście aktorki, tylko poszliście na łatwiznę i uśmierciliście bohaterkę?” – czytamy.
Najmocniejsze głosy nie przebierają w słowach. „Serio? W dwóch odcinkach uśmiercacie taką super postać??? Dziecko zostaje w połowie sierotą, a Paweł znowu sam… No brak słów!!! Kto tam pisze te scenariusze??? Sadysta??? Człowiek się cieszy szczęściem, a Wy pstryk i po wszystkim!” – napisała jedna z internautek.
Czytaj też:
Wraca „jeden z najlepszych thrillerów ostatnich lat”. Widzowie kochają tego bohatera i aktoraCzytaj też:
Gwiazda serialu „W garniturach” ofiarą włamywaczy. Straciła fortunę
