Rok 2026 na Netflix zapowiada się jako prawdziwa uczta dla widzów – pełna trzymających w napięciu thrillerów, emocjonalnych dramatów, odważnych seriali obyczajowych oraz komedii z udziałem największych gwiazd.
Platforma zapowiada powroty znanych bohaterów oraz nowe produkcje osadzone w polskich realiach. W planach są również współczesne adaptacje klasyki literackiej i formaty rozrywkowe dla szerokiego grona odbiorców.
Polskie premiery na Netflix 2026
Z pewnością najbardziej wyczekiwaną premierą tego roku będzie adaptacja „Lalki” Bolesława Prusa. W postać Izabeli Łęckiej wcieli się Sandra Drzymalska a Stanisława Wokulskiego zagra Tomasz Schuchardt.
– Ten serial to przede wszystkim współczesny melodramat, w którym opowiadamy o miłości, obsesji i społecznym rozdarciu, ale nie zamykamy się w jednej konwencji – podkreśla reżyser Paweł Maślona. – Pojawią się tu również elementy tragikomedii i kryminału, bo zależy nam na gatunkowej przygodzie pełnej emocjonalnych odcieni – dodaje.
Jakie jeszcze niespodzianki przygotował Netflix?
„Lalka”
Miejsce wśród dramatów znalazła również wielka literatura i historia, która emocjonuje od wielu pokoleń. W drugiej połowie roku zadebiutuje wyczekiwana reinterpretacja klasycznej powieści Bolesława Prusa w reżyserii Pawła Maślony – „Lalka”.
Na tle społecznych przemian i wczesnokapitalistycznych napięć rozwija się skomplikowana relacja między przedsiębiorcą Stanisławem Wokulskim a niezależną arystokratką Izabelą Łęcką. W role legendarnych postaci Izabeli Łęckiej i Stanisława Wokulskiego wcielają się Sandra Drzymalska i Tomasz Schuchardt.
„Znieczulenie”
„Znieczulenie”, pierwszy polski dramat medyczny Netflixa, zabierze widzów na salę operacyjną bez znieczulenia (dosłownie). W roli neurochirurga, który zostaje zmuszony, by zamienić prestiżową klinikę na mały, lokalny szpital, wcieli się Leszek Lichota
„Ołowiane dzieci”
Netflix zaprezentuje też dramatyczne i przejmujące historie, które napisało samo życie. „Ołowiane dzieci” z Joanną Kulig w roli głównej opowiedzą historię walki z epidemią ołowicy na Śląsku. Serial pokaże, jak dzięki uporowi, determinacji i wytrwałości jedna osoba może stać się iskrą zmian w dużej społeczności.
„Love is Blind: Polska”
Fani rozrywkowych formatów zobaczą polską edycję globalnego hitu „Love is Blind: Polska”. W czuciowym eksperymentom uczestników w tym randkowym programie towarzyszyć będą prowadzący – Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona.
„Matki pingwinów”, 2. sezon
Nadchodzi również drugi sezon serialu „Matki Pingwinów”. Masza Wągrocka, Magdalena Różczka, Barbara Wypych i Tomasz Tyndyk powrócą w rolach Kamy, Tatiany, Uli i Jerzego, aby poprowadzić własną szkołę dostosowaną do potrzeb swoich dzieci. To, co miało być spełnieniem marzeń, w rzeczywistości okaże się kolejną walką z biurokracją, finansami i własnymi ambicjami
Serial „1670” 3. sezon
Maciej Buchwald, Kordian Kądziela i Jakub Rużyłło powrócą z trzecim sezonem „1670”, by znów ze szlachecką fantazją komentować nie tylko XXVII- wieczną rzeczywistość rzeczywistość.
„Kolory zła: Czerń”
Dla fanów gęstych historii i dreszczu emocji Netflix proponuje thrillery i kino akcji. Jakub Gierszał powróci jako prokurator Bilski w thrillerze „Kolory zła: Czerń”. Jest to kolejny rozdział wciągającej sagi kryminalnej rozgrywającej się na Kaszubach.
„Bunt”
Miłośników serialowej akcji zainteresuje również „Bunt”. Borys Szyc i Filip Pławiak wcielają się w byłych współwięźniów, którzy w historii inspirowanej prawdziwymi wydarzeniami z 1989 roku, próbują powstrzymać rozlew krwi podczas największego buntu więziennego w Polsce.
„Nic na siłę”
O dobry nastrój zadbają też nowości filmowe. „Podlasie” z Anną Seniuk i Arturem Barcisiem to kontynuacja przeboju „Nic na siłę”, opowiadająca o sile lokalnej wspólnoty.
„Mniej obcy”
Z kolei w muzyczną podróż do lat 80-tych i 90-tych zabierze widzów „Mniej obcy” – filmowa biografia lidera Lady Pank Jana Borysewicza. To opowieść o muzyce, buncie i wolności w świecie, w którym marzenia często zderzały się z rzeczywistością.
„Święty”
Tempo podkręci „Święty” w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego i z Piotrem Żurawskim w głównej roli, który po odbyciu długiej kary więzienia, wkracza na precyzyjnie zaplanowaną drogę zemsty wobec tych, których obwinia o zniszczenie mu życia
„Zemsta”
„Zemsta” z Vanessą Aleksander i Izabelą Kuną to opowieść girl power w czystej postaci! Komedia o agencji detektywistycznej dla kobiet, które podejrzewają partnerów o zdradę. Historia, która udowadnia, że po rozstaniu życie dopiero się rozkręca.
Polskie premiery na Netflix 2026
Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej podkreśla, że „poprzedni rok pokazał jak w soczewce, że w Netflixie każdy widz zawsze znajdzie coś dla siebie i że z takim samym apetytem potrafi sięgać po ambitny dramat historyczny, bezczelną komedię, ostre kino akcji czy odjechaną animację”. – To jest dokładnie kierunek, który w 2026 roku jeszcze bardziej podkręcamy – tłumaczy.
– Dlatego w tym roku chcemy zaskoczyć jeszcze większą różnorodnością – nowymi gatunkami wśród naszych polskich produkcji oraz nowymi twórcami i wschodzącymi gwiazdami. Nie zabraknie też wyczekiwanych powrotów uwielbianych bohaterów i opowieści. W każdym momencie 2026 roku widzowie Netflixa będą mieli ekscytujące historie do odkrycia – dodaje Łukasz Kłuskiewicz.
Czytaj też:
4 nowe seriale z mega wynikami na Netflix. Polacy pokochali te tytułyCzytaj też:
Ten tydzień na Netflix zapowiada się znakomicie. Lista pełna perełek
