Nowy dzień, nowe tytuły w serwisach streamingowych i – co najważniejsze – solidna dawka emocji. Netflix dorzuca cztery mocne premiery, wśród których znajdziemy wstrząsający dokument true crime, thriller o zemście z zaskakującym punktem wyjścia, prowokacyjny miniserial o obsesji w akademickim świecie oraz poruszający dramat oparty na prawdziwej historii młodego geniusza rozdartego między ambicją a lojalnością wobec rodziny. Z kolei na HBO Max czekają trzy tytuły, które spokojnie można nazwać perełkami. Kultowe widowisko o zielonym superbohaterze z mrocznym rysem psychologicznym, bezkompromisowa komedia o końcu świata i przyjaźni wystawionej na próbę oraz nostalgiczna opowieść o miłości sprzed lat.
Jeśli szukacie czegoś na wieczorny seans – w tej siódemce zdecydowanie jest w czym wybierać.
7 premier, które dziś odpalicie na Netflix i HBO Max
„Przyjaciel i morderca” (Netflix)
Nowy duński, trzyodcinkowy dokument true crime, wyprodukowało studio GODT Media. Historia opiera się na prawdziwych zdarzeniach, które wstrząsnęły lokalną społecznością w Danii i odbiły się echem w całym kraju.
„Podwójne zagrożenie” (Netflix)
Libby trafia do więzienia za zamordowanie męża. Gdy wychodzi na wolność odkrywa, że małżonek żyje, więc postanawia się na nim zemścić.
„Vladimir” (Netflix)
Gdy ułożone życie zaangażowanej, lecz nierozważnej wykładowczyni zaczyna się sypać, popada ona w niebezpieczną obsesję na punkcie nowego, pociągającego adiunkta. Granica między uwodzeniem a fiksacją szybko się zaciera i kobieta ryzykuje wszystkim, by urzeczywistnić swoje najdziksze fantazje. Prowokacyjny miniserial, który wręcz kipi od zakazanych pokus, skandalicznych sekretów, ostrego jak brzytwa humoru i charyzmatycznych, nieprzewidywalnych postaci. Na podstawie popularnej powieści Julii May Jonas.
„Rob Peace” (Netflix)
Rob Peace (Jay Will) to genialny chłopak, który zostaje uwikłany w rodzinne sprawy. Wychowywany samotnie przez matkę (Mary J. Bilge) musi wybrać między własną przyszłością, a losem ojca (Chiwetel Ejiofor), odsiadującego wyrok w więzieniu. Film oparty na bestsellerze „New York Timesa” napisanego przez Jeffa Hobbsa.
„Hulk” (HBO Max)
Naukowiec Bruce Banner (Eric Bana) ma trudności z panowaniem nad swoimi emocjami w momentach stresu i złości. Wskutek niedopatrzenia przyjmuje śmiertelną dla człowieka dawkę promieniowania gamma. Wkrótce zaczyna odczuwać nie do końca sprecyzowaną obecność kogoś w swoim wnętrzu, niebezpiecznego, ale zarazem przez swoją mroczność pociągającego... Gwałtowne zmiany zachodzące w jego życiu obserwuje jego była dziewczyna i współpracowniczka naukowa, Betty Ross (Jennifer Connelly).
„To już jest koniec” (HBO Max)
Komedia jest historią sześciu przyjaciół uwięzionych w domu jednego z nich po tym, jak seria apokaliptycznych wydarzeń niszczy Los Angeles. Jak się okazuje kończący się świat, zmniejszające się zapasy żywności i ogarniająca wszystkich klaustrofobia mogą poważnie zagrozić przyjaźni. Ostatecznie jednak bohaterowie zostają zmuszeni do opuszczenia domu, stawienia czoła przeznaczeniu i poznaniu prawdziwego znaczenia przyjaźni.
„Tajemnica złotnika” (HBO Max)
W 1999 roku pewien złotnik odwiedza swoje rodzinne miasto, co przywołuje wspomnienia jego romansu z krawcową sprzed 25 lat. Czytaj też:
3 mocarne nowości od dziś na Netflix. Nie ma na co czekaćCzytaj też:
Na Netflix wpadł genialny serial. Ludzie narzekają, że ma za mało sezonów
