Polskie kino znów sięga po tematy, które dla jednych są świętością, a dla innych gotowym materiałem na prowokację. Ten film miesza konwencje i igra z oczekiwaniami widzów, oferując historię jednocześnie niepokojącą i zaskakująco przystępną.
„Sługi boże”. Kontrowersyjny kryminał, który pokochali widzowie
Akcja filmu przenosi widzów do niewielkiego miasteczka, gdzie lokalna artystka wpada na pomysł zorganizowania „fałszywych egzorcyzmów”. To, co początkowo ma być sprytną manipulacją i widowiskiem dla widzów, szybko wymyka się spod kontroli.
Na ekranie zaczynają dziać się rzeczy, których nie sposób wytłumaczyć racjonalnie. Twórcy celowo balansują między parodią a poważną opowieścią o wierze, sprawiając, że widz nie do końca wie, czy powinien się śmiać, czy jednak zachować czujność.
Film od premiery wzbudzał duże emocje. Motyw „zabawy demonami” w lekkiej, momentami ironicznej formie trafiał w czuły punkt współczesnej popkultury, gdzie granica między rozrywką a tym, co uznawane za poważne, coraz bardziej się zaciera. To właśnie ta mieszanka – humoru, religii i niepokoju – sprawiła, że „Sługi boże” wciąż przyciągają uwagę i wywołują dyskusje.
Mroczna intryga i śledztwo we Wrocławiu. Kiedy i gdzie oglądać film?
Równolegle widz trafia w sam środek kryminalnej historii. Młoda Niemka rzuca się z wieży kościoła we Wrocławiu. Sprawę bada komisarz Warski (Bartłomiej Topa), który nie kryje niezadowolenia, gdy do współpracy zostaje mu przydzielona niemiecka policjantka Ana Wittesch (Julia Kijowska).
Szybko okazuje się, że partnerka skrywa własne motywy – ma polskie korzenie i prowadzi równoległe śledztwo. Wkrótce do miasta przybywa również dr Kuntz (Krzysztof Stelmaszyk), wysłannik Banku Watykańskiego. Z każdym kolejnym wydarzeniem napięcie rośnie, zwłaszcza gdy dochodzi do następnego dramatycznego incydentu – z tej samej wieży skacze kolejna dziewczyna.
„Sługi boże” będzie można zobaczyć w telewizji już w czwartek, 23 kwietnia o godz. 22:10 na antenie Kino Polska.
Czytaj też:
Po „Rozdzieleniu” i „Jedynej”, to największy hit sieci. Wraca serial, który kochają widzowieCzytaj też:
6 seriali, które Polacy pochłaniają teraz na Netflix. Jest nowy faworyt
