Jeden z Netfliksa, drugi z HBO Max. Dwa filmy, które trzeba zobaczyć

Jeden z Netfliksa, drugi z HBO Max. Dwa filmy, które trzeba zobaczyć

„W pogoni za szczęściem”
„W pogoni za szczęściem” Źródło: HBO / Max
Szukacie dobrego filmu na wieczorny seans w gronie rodzinnym? Mamy dla was dwie propozycje, których przy okazji nie warto przegapić, bo to ich ostatni dzień na Netflix i HBO Max.

Dziś macie ostatnią szansę, żeby obejrzeć dwa wyjątkowe filmy, które wkrótce znikną z platform streamingowych! Jeden znajdziecie na Netfliksie, drugi na HBO Max, a oba idealnie pasują na weekendowy seans pełen emocji i inspiracji.

Jeden z Netfliksa, drugi z HBO Max. Filmy idealne na weekend

„Trener” (Netflix)

Film oparty na autentycznej historii, którego akcja osadzona jest w Richmond w stanie Kalifornia. Ken Carter (Samuel L. Jackson) zostaje trenerem szkolnej drużyny koszykarskiej. Jest wymagający i ma doświadczenie, dzięki czemu szybko podnosi poziom drużyny. Jednocześnie trener duży nacisk kładzie na naukę, zaniedbywaną dotąd przez młodych sportowców. Ze względu na słabe oceny wyrzuca z drużyny zawodników, którzy uznawani byli za najlepszych. Kiedy prowadzony przez niego zespół dociera do finałów, Carter decyduje się posadzić na ławce rezerwowych cały pierwszy skład drużyny. Wybucha skandal, nagłośniony dodatkowo przez media. Jednak atakowany przez zawodników, ich rodziców i całą lokalną społeczność trener pozostaje nieugięty. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że sama koszykówka nie wystarczy, aby wyrwać się z getta biedy, ulicznych gangów, narkotyków i wreszcie więzienia. Chce wpłynąć na swoich podopiecznych, by perspektywicznie spojrzeli na własne życie i docenili wartość edukacji.

„W pogoni za szczęściem” (HBO Max)

Historia borykającego się z przeciwnościami losu Chrisa Gardnera (w tej roli nominowany do Oscara Will Smith) i jego rodziny. Kiedy Linda (Thandie Newton), matka 5-letniego Christophera (Jaden Smith) ugina się pod ciężarem finansowych trudności i opuszcza rodzinę, mężczyzna musi poradzić sobie ze znalezieniem dobrze płatnej posady oraz zapewnieniem dziecku dachu nad głową. Po wielu próbach Chris otrzymuje propozycję odbycia bezpłatnego stażu w prestiżowej firmie brokerskiej. Zdesperowany, bez środków do życia, Gardner decyduje się skorzystać z propozycji. Dzięki pewności siebie i miłości synka, Chris Gardner przezwycięża trudności stając się jedną z legendarnych postaci Wall Street.

Czytaj też:
Masz to na liście? Sprawdź, co ogląda cała Polska na Netflix
Czytaj też:
Głośny film z Syndey Sweeney usuwany! Co się stało?

Źródło: WPROST.pl