Co oglądać po „Lioness”? 8 seriali o szpiegach na SkyShowtime, Netflx, HBO Max

Co oglądać po „Lioness”? 8 seriali o szpiegach na SkyShowtime, Netflx, HBO Max

Dodano: 
„Special Ops: LionessSpecial Ops: Lioness”
„Special Ops: LionessSpecial Ops: Lioness” Źródło: SkyShowtime
„Lioness” błyskawicznie stał się hitem, ale to nie jedyny przebojowy serial szpiegowski, który można obecnie znaleźć na platformach streamingowych.

„Lioness” błyskawicznie zdobył popularność na SkyShowtime, łącząc militarne realia, operacje wywiadowcze i osobiste dramaty agentek CIA.

Produkcja Taylora Sheridana ma jednak ten problem, który prędzej czy później dopada każdą dobrą historię: odcinki się kończą. Na szczęście istnieją seriale, które potrafią dostarczyć podobnej dawki napięcia.

Jeśli po „Lioness” szukasz kolejnej historii o szpiegach, tajnych operacjach i bohaterach próbujących pogodzić służbę z własnym życiem, te produkcje oferują różne warianty tego samego uzależniającego schematu.

Seriale szpiegowskie w klimacie „Lioness”

„Homeland”. Klasyka!

„Homeland” to thriller szpiegowski Showtime, w którym Claire Danes wciela się w Carrie Mathison, oficerkę CIA zmagającą się z chorobą afektywną dwubiegunową. Bohaterka podejrzewa, że marine uwolniony z niewoli został zwerbowany przez Al-Kaidę.
Serial łączy napięcie związane z operacjami wywiadowczymi z rozbudowanym portretem psychologicznym bohaterów. Jeśli w „Lioness” najbardziej wciągały cię spiski i emocjonalne konsekwencje pracy agentów, „Homeland” powinien znaleźć się wysoko na liście.

„Tom Clancy's Jack Ryan”. Analityk CIA trafia w sam środek akcji

John Krasinski wciela się w analityka CIA, który zamiast pozostać za biurkiem, zostaje wciągnięty w działania prowadzone w terenie. Jack Ryan musi zmierzyć się z globalnymi spiskami i międzynarodowymi intrygami.
Podobnie jak w „Lioness”, ważną częścią historii są operacje wywiadowcze oraz próba pogodzenia zawodowej misji z życiem prywatnym.

„Zwerbowany”. Początki kariery w świecie szpiegów

„Zwerbowany” przedstawia młodego prawnika CIA, który zostaje nagle wrzucony w sam środek świata szpiegowskich intryg, korupcji i niebezpiecznych sojuszy.
To propozycja dla widzów, których w „Lioness” interesował przede wszystkim punkt widzenia osoby dopiero wchodzącej w bezwzględny świat operacji wywiadowczych. Jest tu zarówno biurokratyczna gra, jak i działania w terenie.

„SEAL Team”. Wojskowe operacje i cena służby

„SEAL Team” to wojskowy dramat poświęcony elitarnej jednostce Navy SEALs. Serial pokazuje ich misje, presję związaną ze służbą oraz konsekwencje, jakie ponoszą rodziny żołnierzy.
Jeżeli właśnie militarne operacje, napięcie i relacje między członkami zespołu były tym, co najbardziej przyciągało cię do „Lioness”, ta produkcja może okazać się naturalnym następnym wyborem.

„Fauda”. Brutalna gra wywiadów

Izraelski serial „Fauda” skupia się na Doronie, emerytowanym agencie jednostki specjalnej, który wraca do działania, aby schwytać palestyńskiego bojownika uznawanego za zmarłego.
Produkcja stawia na brutalność, realistyczne operacje pod przykrywką oraz moralne dylematy. Pod tym względem ma wiele wspólnego z „Lioness”, gdzie granica między wykonywaniem rozkazu a osobistymi konsekwencjami podejmowanych decyzji również często się zaciera.

„Biuro szpiegów”. Życie pod fałszywą tożsamością

Francuski serial przedstawia pracę agentów DGSE, czyli francuskiego wywiadu zagranicznego. Bohaterowie przez lata funkcjonują pod fałszywymi tożsamościami, realizując długofalowe operacje.
„Biuro szpiegów” oferuje więcej psychologii i mniej widowiskowej akcji, ale właśnie dzięki temu mocno skupia się na konsekwencjach życia w świecie, w którym prawdziwa tożsamość musi pozostać tajemnicą.

„Obsesja Eve”. Agentka kontra zabójczyni

„Obsesja Eve” odchodzi od militarnego charakteru „Lioness”, ale zachowuje element, który dla wielu widzów jest równie ważny: silne i skomplikowane kobiece bohaterki.
Serial opowiada o obsesyjnej relacji między agentką MI5 a genialną, socjopatyczną zabójczynią. Jest tu mniej wojskowych operacji, a więcej napięcia psychologicznego, czarnego humoru i gry między dwiema niezwykle wyrazistymi postaciami.

„Agencja”. Amerykańska odpowiedź na francuski serial

Serial The Agency (Agencja) przedstawia losy Martiana (Michael Fassbender), agenta CIA, żyjącego pod podwójną przykrywką. Jego ukochana, Samia (Jodie Turner-Smith), jest więźniem politycznym w Sudanie. Martian nie cofnie się przed niczym, by ją uratować – nawet jeśli będzie to oznaczać zdradę. Jedynym wyjściem jest jeszcze głębsze uwikłanie się w niebezpieczną grę. Aby uratować miłość, życie i swoją misję, Martian musi postawić wszystko na jedną kartę.
Czytaj też:
SkyShowtime dorzuca nowe filmy i seriale. Jest wśród nich polska perełka
Czytaj też:
Nowy skandynawski kryminał nadciąga na Netflix. Trzyma w napięciu od pierwszych minut

Źródło: WPROST.pl