Miał być hitem, został filmem kultowym. Legendarna sensacja powraca

Miał być hitem, został filmem kultowym. Legendarna sensacja powraca

Dodano: 
„Rewolwer i melonik”
„Rewolwer i melonik” Źródło: Jerry Weintraub Productions / Warner Bros.
„Rewolwer i melonik” to rzadki przypadek. Miał być hit, wyszła klapa, a mimo to film zyskał status kultowego i przeszedł do historii. Dlaczego?

Bywają filmy, które mają wszystko: wielkie nazwiska, ogromny budżet i rozpoznawalny tytuł. A potem przychodzi rzeczywistość i robi z tego spektakularną porażkę. „Rewolwer i melonik” to właśnie taki przypadek.

Gwiazdorski „Rewolwer i melonik”. Hit, który nie wyszedł

„Rewolwer i melonik” to amerykański film sensacyjno-przygodowy z 1998 roku, będący kinową wersją kultowego serialu pod tym samym tytułem z lat 60. W rolach głównych zobaczymy Ralpha Fiennesa jako Johna Steeda oraz Umę Thurman jako Emmę Peel. Na ekranie pojawia się także Sean Connery w roli ekscentrycznego złoczyńcy.

Akcja rozgrywa się w stylizowanym Londynie lat 90., gdzie elegancja miesza się z absurdem, a rzeczywistość momentami przypomina surrealistyczny obraz. Fabuła koncentruje się na serii niepokojących anomalii pogodowych. Jednego dnia kraj paraliżuje śnieżyca, by chwilę później zmagać się z falą upałów. Brytyjskie służby decydują się działać.

Do sprawy zostają przydzieleni agent John Steed i meteorolog doktor Emma Peel. Szybko odkrywają, że za ekstremalnymi zmianami pogody stoi sir August de Wynter – dawny współpracownik służb specjalnych, który zyskał zdolność kontrolowania procesów atmosferycznych. Jeśli duet nie powstrzyma go na czas, Wyspy Brytyjskie mogą stanąć w obliczu katastrofy na niespotykaną skalę.

Ten film zdobył Złotą Malinę, a jednak widzowie go pokochali

Mimo imponującej obsady i wysokiego budżetu film nie spełnił oczekiwań. Zarobił mniej, niż kosztował, a krytycy nie zostawili na nim suchej nitki. Produkcja zdobyła nawet Złotą Malinę dla najgorszego remake’u lub sequela.

Za jedną z przyczyn porażki uznaje się ingerencje w scenariusz. Początkowo rola grana przez Connery’ego miała być mniejsza, jednak po jego dołączeniu została znacząco rozbudowana. W efekcie przemontowano film i usunięto część scen z głównymi bohaterami, co przełożyło się na chaotyczną konstrukcję fabuły.

Mimo to, a głównie za sprawą legendarego serialu, film i tak stał się kultowym obrazem wśród kinomaniaków i miłośników rozrywkowej sensacji. Trudno mu bowiem odmówić uroku i lekkości, których brakuje tak wielu współczesnym produkcjom. Możemy się o tym przekonać sami, film wraca bowiem na małe ekrany.

„Rewolwer i melonik” zostanie wyemitowany w piątek, 1 maja o godz. 20:00 na kanale Warner TV. Idealna okazja, by sprawdzić, jak wygląda film, który miał być hitem, a przeszedł do historii z zupełnie innych powodów.

Czytaj też:
13 najlepszych filmów, które wpadły w kwietniu do sieci. Od „Hamneta” po „Wichrowe wzgórza”
Czytaj też:
4 seriale i 4 filmy. To one w miniony weekend zawojowały Netfliksa

Źródło: WPROST.pl