Mocne nowości na początek tygodnia. Netflix zasypuje widzów hitami

Mocne nowości na początek tygodnia. Netflix zasypuje widzów hitami

Dodano: 
Kadr z serialu „Przypływ”
Kadr z serialu „Przypływ” Źródło: Netflix / Netflix
Netflix w tym tygodniu zasypuje widzów premierami i jeśli ktoś twierdzi, że „nie ma co oglądać”, to chyba źle patrzy.

W tygodniu od 6 do 12 kwietnia platforma dorzuca wszystko naraz: wyczekiwany finał, kryminał, dokumenty i romans w jednym pakiecie. Wybierajcie.

Finał „Przypływu” i mocne serialowe powroty

Najgłośniejszym punktem tygodnia jest bez wątpienia „Przypływ: Sezon 3”. Netflix zamyka historię jednego ze swoich najbardziej rozpoznawalnych portugalskich tytułów.

W finałowej odsłonie napięcie sięga maksimum. Władza dzieli bohaterów, sojusze rozpadają się na kawałki, a granica między sprawiedliwością a chaosem zaczyna się niebezpiecznie zacierać. To moment rozliczeń i konsekwencji, które bohaterowie sami wprawili w ruch.

Pojedynek, który rozpalił świat. W tym tygodniu na Netflix

7 kwietnia do oferty trafia „Sportowe opowieści: Szach-mat”, czyli dokument o pojedynku, który rozpalił świat szachów. W centrum wydarzeń znajdują się Magnus Carlsen i Hans Niemann. Kontrowersyjna wygrana Niemanna nad Carlsenem podczas turnieju Sinquefield Cup wywołała lawinę oskarżeń i spekulacji. Teraz młody zawodnik próbuje wrócić na szczyt, szykując się do wielkiego rewanżu.

Dzień później pojawia się „Zaufaj mi: Fałszywy prorok”. To dokument o charyzmatycznym liderze religijnym, który przez lata budował swoją pozycję dzięki manipulacji i psychicznej kontroli nad wyznawcami. Z czasem na światło dzienne wychodzą relacje byłych członków wspólnoty, którzy opowiadają o nadużyciach, izolacji i presji. Brzmi jak klasyczny schemat, który niestety wciąż działa.

Kryminalna komedia i rodzinne dramaty. Co oglądać w tym tygodniu?

9 kwietnia Netflix dorzuca kilka tytułów. W „Życiowych błędach” rodzeństwo grane przez Dan Levy i Taylor Ortega wpada w spiralę problemów po nieudanej kradzieży. Zamiast szybkiego rozwiązania dostają bilet w jedną stronę do świata przestępczego chaosu. Serial łączy czarną komedię z kryminałem i rodzinną historią.

Z kolei „Osiemnasta róża” to romantyczna opowieść o dorastaniu. Rose marzy o idealnym debiucie, ale układ z tajemniczym chłopakiem szybko komplikuje sytuację i prowadzi do emocji, których nie da się zaplanować.

W „Rodzina trzyma się razem” dramat jest znacznie cięższy. Po śmierci matki jedenaścioro rodzeństwa próbuje utrzymać jedność. Dla części z nich jedyną drogą okazuje się przestępczość, co wystawia rodzinne więzi na poważną próbę.

10 kwietnia pojawia się „Morderczy żywioł”, czyli historia o huraganie, który zamienia nadmorskie miasteczko w pułapkę. Jakby zalane ulice nie wystarczyły, w wodzie czają się wygłodniałe rekiny. Klasyczny scenariusz: natura kontra człowiek, tylko z dodatkowym zestawem zębów.

Czytaj też:
Netflix przegrywa w sądzie! Musi oddać pieniądze milionom klientów
Czytaj też:
„Dawno nie widziałam tak dobrego serialu”. Widzowie zachwyceni nowym horrorem psychologicznym Netfliksa

Źródło: WPROST.pl / Netflix