„Świeży i oryginalny. Znakomity finał”. Z Netfliksa zniknie genialny thriller

„Świeży i oryginalny. Znakomity finał”. Z Netfliksa zniknie genialny thriller

„Uciekaj!”
„Uciekaj!” Źródło: Monkeypaw Production
Jeszcze tylko przez chwilę jeden z najlepszych thrillerów ostatnich lat będzie do obejrzenia na Netfliksie. Jeżeli jeszcze go nie widzieliście, musicie się pospieszyć.

Film „Uciekaj!” (ang. „Get Out”), który zadebiutował w 2017 roku, to pełnometrażowy reżyserski debiut Jordana Peele’a, który zrewolucjonizował gatunek horroru, łącząc go z ostrą społeczną satyrą. Produkcja szybko zdobyła status kultowej, a jej inteligentna narracja i niepokojący klimat sprawiły, że widzowie na długo zapamiętali tę historię.

„ALEŻ TO JEST ODŚWIEŻAJĄCE!!! Absolutna topka horrorów XXI wieku. Świetnie zagrany, przemyślany, ambiwalentny i niepokojący kawał kina grozy. Peele, Ty królu”; „Buduje napięcie za pomocą zwyczajnych i niesamowicie inteligentnych środków”; „Świetnie podtrzymywane napięcie, to bardziej thriller niż horror. Oby więcej takich filmów”; „Trzeba przyznać że tajemnicza aura rozciągała się nad tym filmem. Bardzo gęsty klimat który oferował widzowi ciągłe poczucie niepokoju. Świetny thriller”; „Świeży i oryginalny. Znakomity finał” – piszą o nim jego fani.

To jeden z najlepszych thrillerów teraz na Netflix. O czym jest?

Fabuła skupia się na Chrisie (Daniel Kaluuya), młodym czarnoskórym mężczyźnie, który wybiera się wraz ze swoją białą dziewczyną Rose (Allison Williams) do domu jej rodziny. Początkowo jej rodzice wydają się niezwykle uprzejmi, choć nieco nadgorliwi w podkreślaniu swojej otwartości. Szybko okazuje się jednak, że pod fasadą serdeczności kryje się coś znacznie bardziej złowrogiego.

„Uciekaj!” to nie tylko przerażająca opowieść, ale też głęboka analiza rasowych uprzedzeń i społecznych mechanizmów, które wciąż są obecne we współczesnym świecie. Film zdobył Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny, a Jordan Peele stał się jednym z najważniejszych twórców współczesnego kina grozy.

Ciekawostki z filmu "Uciekaj!" Jordana Peele'a

A dla wszystkich, którzy ten seans mają już za sobą, mamy garść ciekawostek dotyczących filmu „Uciekaj!”.

  • Daniel Kaluuya otrzymał główną w filmie po jednym pomyślnym castingu. Jordan Peele powiedział, że podczas spotkania z nim nakręcił około pięć ujęć jednej z kluczowych scen, w której jego postać miała płakać. Podobno każde z ujęć było tak doskonałe, że pojedyncza łza spływała po policzku Kaluuyi w dokładnie tych samych momentach w każdym z tych ujęć.
  • Amerykański raper i producent Chance the Rapper był tak zachwycony filmem, że wykupił wszystkie bilety niektóre z seansów w kinach w Chicago i rozdawał pod kasami wejściówki za darmo, aby jak najwięcej osób obejrzało tę produkcję.
  • Jordan Peele przyznał, że wytwórnia Universal od razu zapytała go o kontynuację filmu. – Pierwsze, co powiedzieli, to: „Zróbmy kontynuację”. Szczerze mówiąc, jestem na to otwarty, ale od razu powiedziałem im, że nie zrobię kontynuacji tylko po to, by zarobić więcej pieniędzy. Jeżeli ją zrobie to tylko wtedy, gdy poczuje, że może być lepsza od oryginału – powiedział reżyser.
  • Lil Rel Howery, który w filmie zagrał Roda Williamsa funkcjonariusza Transportation Security Administration na lotnisku i przyjaciela głównego bohatera, przyznał, że od czasu premiery „Uciekaj!” ciągle zaczepiany jest w czasie swoich podróży przez agentów TSA.
  • Jordan Peele wyjaśnił, że tytuł filmu „Get Out!” (pol. „Uciekaj!”) nawiązuje do tego, co często czarnoskórzy widzowie krzyczą do ekranu telewizora, gdy oglądają horrory.
  • Jordan Peele dzięki „Uciekaj!” został pierwszym afroamerykańskim scenarzystą, producentem i reżyserem, który napisał, wyprodukował i wyreżyserował debiut filmowy, który zarobił ponad 200 milionów dolarów ze sprzedaży biletów na całym świecie.
  • Pisząc scenariusz, Jordan Peele inspirował się stylem brytyjskiego serialu „Psychoville” z 2009 roku, W którym występował Daniel Kaluuya.
  • Utwór przewodni filmu, zatytułowany „Sikiliza Kwa Wahenga”, został zaśpiewany w języku suahili, z wyjątkiem angielskiego słowa „brat”, które według kompozytora Michaela Abelsa miało szczególne, uniwersalne znaczenie wśród czarnoskórych i nie wymagało tłumaczenia. Według Abelsa głosy w piosence przedstawiają dusze czarnoskórych niewolników i ofiar linczu, które próbują ostrzec Chrisa, aby uciekł. Tłumaczenie tekstu brzmi: „Bracie, uciekaj! Słuchaj starszych. Słuchaj prawdy. Uciekaj! Ratuj siebie”.

Film „Uciekaj!” Jordana Peele'a dostępny będzie na Netflix jeszcze przez dwa dni. Zniknie z oferty platformy już 19 marca.

Czytaj też:
Trendy po weekendzie na Netflix i HBO Max. 13 sztosów pochłonęło Polaków
Czytaj też:
Mocarne nowości na Netflix: 10 perełek w tym tygodniu – w tym coś, na co czekali wszyscy!

Źródło: WPROST.pl