Za reżyserię filmu odpowiada Karolina Bielawska – autorka nagradzanego dokumentu „Mów mi Marianna”, uhonorowanego m.in. Złotym Rogiem na Krakowskim Festiwalu Filmowym oraz wyróżnieniami w Locarno, Lizbonie i Sankt Petersburgu. W główną rolę wcieli się Sandra Drzymalska – jedna z najbardziej obiecujących aktorek młodego pokolenia, znana z ról w filmach „Simona Kossak”, „Biała odwaga”, a ostatnio także wyczekiwanej „Lalce” Netfliksa. W obsadzie znaleźli się także: Jowita Budnik, Mateusz Banasiuk, Borys Szyc, Dorota Kuduk, Cezary Łukaszewicz, Christo Szopov, Antoni Rembelski, Antoni Tyszkiewicz oraz Kazik Radziejewski.
Zdjęcia realizowane są w Polsce (na Śląsku i w Warszawie) oraz w Bułgarii, a zakończenie planowane jest na kwiecień 2026 roku. Za charakteryzację Sandry Drzymalskiej jako Violetty Villas odpowiada zespół nominowany do tegorocznych Oscarów za Najlepszą Charakteryzację w filmie „Brzydka siostra” – Anne Cathrine Sauerberg i Thomas Foldberg.
Film o Violetcie Villas. Premiera w tym roku. Co zobaczymy?
„Violetta Villas” to historia najsłynniejszej w historii polskiej divy muzycznej, którą talent i pasja wyniosły na największe sceny Paryża i Las Vegas, opowiedziana z perspektywy jej syna – mimowolnego świadka narodzin i upadku gwiazdy.
– Nasz film opowiada o postaci absolutnie ikonicznej. Violetta Villas była i pozostaje zjawiskiem bez precedensu — niekwestionowaną diwą, której osobowość i talent są rozpoznawalne dla kilku pokoleń Polaków. To nie tylko legenda muzyki, ale trwały element polskiej popkultury. Pierwsze 10 lat jej kariery to historia spektakularnego sukcesu: dziewczyna z małego miasteczka dzięki talentowi i uporowi trafia na sceny paryskiej Olimpii i Las Vegas, występując obok Edith Piaf, Franka Sinatry czy Paula Anki. W tamtym czasie była artystką światowego formatu, wyprzedzającą swoje czasy. Jednocześnie jest to opowieść o cenie sławy, film pokazuje Violettę jako człowieka z krwi i kości — kobietę, matkę, artystkę. Skupiamy się na dekadzie, w której rodzi się legenda i pojawiają się pierwsze pęknięcia, opowiadając tę historię z perspektywy bliskiej, intymnej i wolnej od tabloidowych uproszczeń – zapowiadają producenci filmu Agnieszka Wasiak i Mariusz Włodarski z Lava Films.
„Violetta Villas” trafi do polskich kin dzięki Kino Świat jesienią 2026 roku.
Czytaj też:
To najbardziej kontrowersyjny film na HBO Max. Za kilka dni już go nie zobaczycieCzytaj też:
Netflix dla koneserów: 30 filmów oryginalnych, które zachwyciły świat
