„Fakty” TVN odpowiadają na ataki TVP. „Nie jesteśmy po to, aby być lubiani przez polityków czy prezesów partii”

„Fakty” TVN odpowiadają na ataki TVP. „Nie jesteśmy po to, aby być lubiani przez polityków czy prezesów partii”

Siedziba TVN w Warszawie
Siedziba TVN w Warszawie Źródło: Wikimedia Commons
Grzegorz Kajdanowicz na antenie TVN odczytał oświadczenie redakcji „Faktów" w sprawie ostatnich materiałów, które wyemitowały „Wiadomości" TVP. – My nie pracujemy dla polityków, ale dla naszych widzów i to Państwo codziennie oceniają naszą pracę – powiedział dziennikarz w imieniu redakcji.

„Od kilku dni, choć ważnych tematów nie brakuje, poświęca wiele czasu na ataki na naszą stację i dziennikarzy TVN. Nie będziemy odpowiadać ani komentować kłamstw. Ale kilka kwestii trzeba wyjaśnić” – czytamy w oświadczeniu redakcji „Faktów” TVN. „Naszą misją i naszym zadaniem jest informowanie o istotnych sprawach, bez względu na to, kto jest u władzy i jaką opcję reprezentują bohaterowie naszych materiałów. Taka jest istota prawdziwego dziennikarstwa i wolności mediów. Rozumiemy, że nikt nie lubi być krytykowany, ale my nie byliśmy i nie jesteśmy po to, aby być lubiani przez polityków czy prezesów partii” – podano dalej.

„Nie pracujemy dla polityków”

W oświadczeniu redakcji „Faktów” TVN jej autorzy przekonywali także o niezależności własnej telewizji. „W przeciwieństwie do telewizji państwowej jesteśmy niezależni, w tym także finansowo – naszym właścicielem jest notowana na nowojorskiej giełdzie amerykańska firma Discovery, która chroni wolność słowa jako fundamentalną wartość” – poinformowano. W oświadczeniu zaznaczono także, że rolą dziennikarza jest „uczciwa praca na rzecz widzów, a nie partii politycznej”, co jest „szczególnie ważne teraz, w tak trudnym czasie, kiedy wszyscy Polacy potrzebują rzetelnej informacji”.

twitter

„My nie pracujemy dla polityków, ale dla naszych widzów i to Państwo codziennie oceniają naszą pracę” – czytamy dalej. Dziennikarze poinformowali także, że „Fakty” „są najlepiej oglądanym wieczornym programem informacyjnym w Polsce” i dodali, że w czasie pandemii zaufały programowi tysiące nowych widzów. „Za to Państwu dziękujemy. Obiecujemy, że zawsze będziemy starali się pokazywać fakty takimi, jakie są. I patrzeć rządzącym na ręce, niezależnie kto będzie u władzy” – czytamy. Całe oświadczenie odczytał Grzegorz Kajdanowicz w piątkowym wydaniu „Faktów” TVN.

TVN na celowniku TVP

W ostatnich dniach widzowie oglądający „Wiadomości” TVP mogli zaobserwować wzmożone ataki na konkurencyjne „Fakty” i TVN. Najnowszy przykład pochodzi z czwartku 16 kwietnia. Prowadząca wieczorne wydanie „Wiadomości” Danuta Holecka kolejny materiał z tej serii zapowiadała następującymi słowami: „Manipulacje, półprawdy i zwykłe tzw. fake newsy na antenie stacji TVN to zdaniem komentatorów potwierdzenie, że ta prywatna stacja telewizyjna w Polsce faktycznie jest częścią opozycji. Okazuje się, że to, co wytyka politykom rządzącej partii, nie przeszkadza, jeśli dotyczy polityków opozycji. O podwójnych standardach TVN Krzysztof Nowina Konopka”.

Dziennikarzom TVN zarzucono sugerowanie widzom, jakoby projekt zaostrzający przepisy aborcyjne był autorstwa PiS. Zauważone zostały także komentarze Justyny Pochanke i Magdaleny Środy, zwracające uwagę na nieprzypadkowy czas, w którym powrócił temat aborcji.

Czytaj też:
Prezes PiS nie tylko na Powązkach. „Wiadomości” TVP: Odwiedził kilka innych cmentarzy