Gwiazda „Chirurgów” i „Euforii” nie żyje. Eric Dane miał 53 lata

Gwiazda „Chirurgów” i „Euforii” nie żyje. Eric Dane miał 53 lata

Eric Dane
Eric Dane Źródło: Shutterstock / MLM IMAGES Los Angeles
Świat telewizji stracił jedną ze swoich najbardziej charyzmatycznych twarzy. Eric Dane zmarł w wieku 53 lat po ciężkiej walce z rzadką chorobą.

Eric Dane, uwielbiany przez widzów „Chirurgów” i „Euforii”, zmarł w wieku 53 lat po walce ze stwardnieniem zanikowym bocznym. O jego śmierci poinformowała rodzina w poruszającym oświadczeniu.

Eric Dane nie żyje. Przegrał walkę z SLA

Eric Dane odszedł niespełna rok po tym, jak publicznie ujawnił diagnozę SLA, czyli stwardnienia zanikowego bocznego – najczęstszej postaci choroby neuronu ruchowego. Aktor w ostatnich miesiącach życia aktywnie podnosił świadomość na temat tej rzadkiej, wyniszczającej choroby.

„Z ciężkim sercem informujemy, że Eric Dane zmarł w czwartek po południu po odważnej walce z SLA” – przekazała jego rodzina. W oświadczeniu podkreślono, że ostatnie dni spędził w otoczeniu najbliższych: przyjaciół, żony Rebekki Gayheart oraz dwóch córek, Billie i Georgii, „które były centrum jego świata”.

„Będzie nam go bardzo brakowało i zawsze będziemy go z miłością wspominać. Eric uwielbiał swoich fanów i jest na zawsze wdzięczny za ogrom miłości i wsparcia, jakie otrzymał”.

„Chirurdzy” i „Euforia”. Role, które przeszły do historii

Dla milionów widzów na całym świecie Dane na zawsze pozostanie dr. Markiem Sloanem, czyli „Dr McSteamy” z serialu „Chirurdzy”. To właśnie ta rola przyniosła mu ogromną popularność i status jednego z najbardziej rozpoznawalnych aktorów medycznego hitu.

W ostatnich latach wcielał się w postać Cala Jacobsa w młodzieżowym serialu HBO „Euforia”, gdzie zagrał patriarchę skomplikowanej rodziny. Na swoim koncie miał także role w serialach „Czarodziejki” jako Jason Dean oraz w produkcji akcji „The Last Ship”, gdzie grał kapitana Toma Chandlera. Wystąpił również w filmach „Marley i ja”, „Walentynki” oraz „Burleska”.

Urodzony w 1972 roku w San Francisco, debiutował w 1993 roku w serialu „Cudowne lata”. Od tamtej pory konsekwentnie budował swoją pozycję w Hollywood.

Dramatyczne wyznanie o chorobie. „Zabierze mnie od córek”

Latem ubiegłego roku w programie „Good Morning America” w stacji ABC mówił otwarcie o swojej diagnozie. Przyznał, że informacja o chorobie go „wściekła”.

„Bo wiesz, mojego ojca zabrano mi, gdy byłem młody” – powiedział. „A teraz, wiesz, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostanę zabrany od moich córek, gdy będą bardzo małe”.

Ojciec aktora popełnił samobójstwo, gdy Dane miał zaledwie siedem lat. Ta osobista tragedia sprawiła, że perspektywa rozłąki z własnymi dziećmi była dla niego szczególnie bolesna.

SLA, znane także jako choroba Lou Gehriga, to rzadka choroba zwyrodnieniowa prowadząca do postępującego paraliżu mięśni. Atakuje komórki nerwowe w mózgu i rdzeniu kręgowym, odpowiedzialne za kontrolę ruchu. W jej przebiegu pacjenci stopniowo tracą zdolność mówienia, jedzenia, chodzenia i oddychania.

Wzruszające pożegnania gwiazd

Śmierć aktora została potwierdzona przez ABC News. Niemal natychmiast w mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze hołdy. Ashton Kutcher, przyjaciel Dane’a, napisał w serwisie X: „Liga fantasy footballu Franklin Strip Fanatics będzie tęsknić za panem Erikiem Dane'em. Wiemy, że będziecie oglądać mecz z trybun. Tęsknimy za tobą, kolego. Walczmy dalej o rozwiązanie problemu SLA”.

Alyssa Milano, która grała z nim w „Czarodziejkach”, opublikowała wspólne zdjęcia i osobiste wspomnienie: „Nie mogę przestać widzieć tego błysku w oku Erica tuż przed tym, jak powiedział coś, co albo sprawiło, że wyplujesz drinka, albo przemyślisz całą swoją perspektywę. Miał ostre poczucie humoru. Uwielbiał absurdalność rzeczy. Uwielbiał zaskakiwać ludzi. A jeśli chodzi o jego córki i Rebeccę, wszystko w nim miękło. [...] Widać to było po tym, jak zmieniał się jego głos, gdy wymawiał ich imiona. Niesamowiie piękna rodzina”.

Aktorka dodała także: „Iskra. Psoty. Czułość, którą skrywał, ale nigdy całkowicie nie ukrywał. Przekonał mnie do strzyżenia pixie i przekłucia nosa. Był też ze mną na spacerze, kiedy znaleźliśmy Lucy, moją ukochaną chihuahuę ze schroniska”.

Odszedł aktor, który dla wielu był symbolem telewizyjnej charyzmy i ekranowego uroku. Dla najbliższych pozostanie przede wszystkim mężem, ojcem i przyjacielem.

instagramCzytaj też:
Będzie film o Adamie Małyszu. Wiadomo, kto zagra główną rolę!
Czytaj też:
Thriller na jednym wdechu. W marcu serial na Netflix

Źródło: WPROST.pl / BBC