Podczas jednego z ostatnich występów Maryli Rodowicz doszło do sytuacji, która momentalnie wywołała poruszenie na widowni i lawinę komentarzy w sieci.
Legenda polskiej estrady wciąż w formie
Maryla Rodowicz od dekad pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiej muzyki rozrywkowej. Karierę rozpoczęła w latach 60. i od tamtej pory nieprzerwanie towarzyszy kolejnym pokoleniom słuchaczy. Jej piosenki, takie jak „Małgośka”, „Niech żyje bal”, „Remedium”, „Kolorowe jarmarki” czy „Sing-Sing”, na stałe zapisały się w historii rodzimej estrady.
Choć artystka niedawno skończyła 80 lat, wciąż imponuje energią i sceniczną charyzmą. Regularnie koncertuje, udziela wywiadów i nie zwalnia tempa. Wydała także płytę, na której swoje największe przeboje wykonuje wspólnie z młodymi gwiazdami polskiej sceny muzycznej. Rodowicz słynie również z odważnych, widowiskowych stylizacji. Kolorowe kreacje, cekiny, pióra i teatralność od lat są jej znakiem rozpoznawczym i dowodem na to, że scena nie zna metryki.
Zaskakujące sceny na koncercie Maryli Rodowicz
Teraz do sieci trafiło nagranie z jednego z ostatnich koncertów artystki. W pewnym momencie wydarzenia przybrały zupełnie niespodziewany obrót. Na scenie pojawiła się jedna z fanek, która postanowiła porozmawiać z Marylą Rodowicz na oczach całej publiczności.
Kobieta nawiązała do wspomnień sprzed lat. Przypomniała, że jako młoda dziewczyna była na koncercie piosenkarki, a wtedy ta zachwyciła się jej martensami. W związku z tym wypaliła nagle prosto z mostu. „Chciałam zapytać, co pani sądzi o dzisiejszych butach?” – zwróciła się do Rodowicz.
Riposta, która rozbroiła publiczność
Odpowiedź artystki padła natychmiast i wywołała salwę braw. Maryla Rodowicz, znana z dystansu do siebie i poczucia humoru, skomentowała sytuację w swoim stylu. „Masz piękne włosy, piękną figurę i piękne buty”.
Te słowa sprawiły, że na widowni zapanowało wielkie poruszenie, a reakcja publiczności była natychmiastowa. Oklaski i śmiech pokazały, że nawet po 80. urodzinach Rodowicz doskonale wie, jak nawiązać kontakt z fanami i zamienić nieoczekiwany moment w sceniczne złoto.
Czytaj też:
Doda mówi „stop”. Dramatyczne wyznanie gwiazdy po walce z patoschroniskami Czytaj też:
„Byłam okradana”. Sprawa Edyty Górniak ma zaskakujący finał
