TVN ma zamek, płaszcze i Zdrajców. Canal+ Polska szykuje wioskę, ciemny las i Wilkołaki. Nowy reality show na bazie kultowej gry planszowej ma zmienić reguły gry na polskim rynku teleturniejów.
„Wilkołaki” wychodzą z lasu. Canal+ szykuje odpowiedź na „Zdrajców”
Jak nieoficjalnie ustalił portal Wirtualnemedia.pl, stacja przygotowuje program pod tytułem „Wilkołaki” — reality show oparty na międzynarodowym formacie należącym do grupy Banijay, bezpośrednio nawiązującym do kultowej gry planszowej „Werewolves of Miller's Hollow”.
Jeśli nic wam to nie mówi, wystarczy wiedzieć, że ta gra sprzedała się w milionach egzemplarzy na całym świecie. Zasada jest prosta i uzależniająca: w zamkniętej grupie ukrywają się Wilkołaki, które każdej nocy potajemnie eliminują Wieśniaków. Za dnia wszyscy razem głosują, kogo z wioski wypędzić. Każdy może być wrogiem. Nikt nie wie na pewno, kto nim jest. Żadna gra towarzyska nie nauczy cię szybciej, jak myśleć o ludziach źle.
Polska wersja „Wilkołaków” nie będzie korzystać z castingowych anonimowych uczestników. Według nieoficjalnych ustaleń Wirtualnemedią.pl w programie wystąpią gwiazdy i influencerzy. Nagrania mają odbyć się w Polsce, w specjalnie zbudowanej osadzie. Żadnych zamków za granicą.
W odległej wiosce głęboko w lesie, 13 nieznajomych spotyka się, by wygrać pulę nagród. Wśród nich ukrywają się Wilkołaki — tajna grupa, która planuje eliminować pozostałych i przejąć nagrodę. To fragment z opisu formatu Werewolves (Wilkołaki).
Stacja nie potwierdza, nie zaprecza
Porównanie z „The Traitors. Zdrajcami” z TVN jest nieuchronne. Oba formaty opierają się na tej samej mechanice społecznej: bliskość pod nadzorem, kłamstwo jako strategia, paranoja jako atmosfera. Różni je estetyka. „The Traitors” gra w konwencji eleganckiego kryminału — zamek, płaszcze, dramatyczne narady przy kominku. „Wilkołaki” stawiają na mroczny las i klimat horroru.
Format sprawdził się już na świecie. Jak podają Wirtualnemedia, włoska Canal+ zrealizowała już dwie serie francuskiej wersji „Werewolves”, które przyciągnęły dość widzów, żeby uzasadnić kontynuację. Przedstawiciele platformy nie chcę jednak zabierać głosu na temat polskiej edycji. Canal+ nie potwierdza, nie zaprzecza. „Nie mamy do przekazania żadnych informacji na temat nowości programowych” — odpowiedziało biuro prasowe stacji, pytane przez Wirtualnemedia.pl.
Czytaj też:
Oscarowy thriller dziś w TV. Ta historia wstrząsa do samego końca Czytaj też:
Najlepsze seriale wszech czasów. Ponad 70 tytułów z najwyższymi ocenami
