Ida Nowakowska znika z „Pytania na śniadanie”. Nie ona jedna

Ida Nowakowska znika z „Pytania na śniadanie”. Nie ona jedna

Ida Nowakowska
Ida Nowakowska Źródło: Newspix.pl / Michał Pieściuk
Media obiegła informacja o kolejnych zwolnieniach w śniadaniówce TVP. Z anteny znikają znane nazwiska.

Metamorfoza Telewizji Polskiej trwa w najlepsze. Po zmianach w redakcjach programów informacyjnych, przyszedł czas na dział rozrywkowy. Wiadomo już, że ze śniadaniówki TVP zniknęła sprzyjająca Jackowi Kurskiemu Anna Popek. Teraz okazuje się, że to nie wszystko. W „Pytaniu na śniadanie” zabraknie kolejnych znanych twarzy.

Zwolnienia w „Pytaniu na śniadanie”

Jeszcze kilka tygodni temu Ida Nowakowska nie spodziewała się utraty pracy. Kiedy przed świętami Bożego Narodzenia prowadziła z Tomaszem Wolnym ostatnie wydanie „Pytania na śniadanie”, razem mówili widzom, że „udają się na krótki urlop”. Teraz okazuje się, że nic bardziej mylnego. Wszystko dlatego, że prezenterka nie wróci już do śniadaniówki Telewizji Polskiej, o czym zadecydowały nowe władze stacji. Czy dostała wypowiedzenie?

– Nie mogłam dostać wypowiedzenia, ponieważ nigdy nie miałam stałej umowy z TVP, to reżyserzy i producenci proponują mi projekty, a ja wybieram te, które są według mnie najciekawsze. W 2019 roku ówczesna producentka „Pytania na śniadanie”, Katarzyna Adamiak-Sroczyńska, i Cezary Jęksa, który był szefem wydawców programu, zaproponowali mi prowadzenie „Pytania na śniadanie” w parze Łukaszem Nowickim. Potem aż do grudnia ubiegłego roku prowadziłam go z Tomkiem Wolnym. Od czasu, kiedy Cezary Jęksa przestał pracować w programie, już nie współpracuję z nim – tłumaczyła Ida Nowakowska w rozmowie z „Wirtualnymi mediami”.

Okazuje się jednak, że prezenterka nie może narzekać na brak zajęć. – Obecnie pracuję nad nowym polsko-amerykańskim projektem w USA. W ubiegłym roku nagrałam również kilka programów, które będą pokazywane w tym roku. Rusza także bardzo ważna akcja Caritas Szkoła Szkole, wspierająca edukację dzieci w Syrii, której ponownie jestem ambasadorem – podkreśliła.

To jednak nie wszystko. Jak podają „Wirtualne media”, z „Pytaniem na śniadanie” żegna się również Małgorzata Opczowska, która jeszcze niedawno mówiła, że nie widzi powodu, dla którego miałaby rozstawać się z publicznym nadawcą. – Swoją pracę uwielbiam i zawsze daję z siebie 100 proc., widzowie to doceniają, dostałam ostatnio bardzo dużo wsparcia z ich strony i dobrej energii. Nigdy też nie było zastrzeżeń co do mojej pracy, zawsze do powierzonych mi zadań podchodzę profesjonalnie. Nie widzę zatem powodu, dla którego miałoby to się zmienić – twierdziła w rozmowie z „Plejadą”.

Czytaj też:
Robert Stockinger odchodzi z „Dzień Dobry TVN”. Przejdzie do konkurencji?
Czytaj też:
Artur Orzech oficjalnie wraca do TVP. Poprowadzi „Szansę na sukces”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Wirtualne media, Plejada