Ten miniserial to ukryta perełka HBO Max. Polka z „Sukcesji” w 6-odcinkowym hicie

Ten miniserial to ukryta perełka HBO Max. Polka z „Sukcesji” w 6-odcinkowym hicie

„Miasto jest nasze”
„Miasto jest nasze” Źródło: HBO / Max
Polacy kochają miniseriale, a to jeden z najlepszych przykładów na to, że trudno się temu dziwić. Ten serial od twórców kultowego „Prawa ulicy” przedstawia kulisy powstania i upadku elitarnej jednostki policji w Baltimore.

Pomysłodawcami produkcji są George Pelecanos i David Simon, a za kamerą stanął Marcus Green. W zespole jest też reżyser Reinaldo Marcus Green („King Richard: Zwycięska rodzina”), który dwadzieścia lat wcześniej stworzył kultowy serial HBO „Prawo ulicy”.

Oprócz producentów wykonawczych, czyli George’a Pelecanosa, Davida Simona, Niny Noble i Eda Burnsa oraz współproducenta Williama F. Zorziego, nad serialem „Miasto jest nasze” pracowało także wiele osób, które współtworzyły legendarne „Prawo ulicy”. Widzowie rozpoznają na pewno wielu dawnych członków obsady, w tym Jamiego Hectora, Darrella Britta-Gibsona, Domenicka Lombardozziego, Treya Chaneya, Delaneya Williamsa, Jermaine’a Crawforda, Anwana Glovera, Chrisa Clantona, Nathana Corbetta, Marię Broom, Susan Rome i Michaela Salconi.

Twórcy kultowej produkcji ponownie połączyli siły. Tak powstał ten świetny miniserial HBO Max

Idea produkcji narodziła się, kiedy z Pelecanosem skontaktował się Antholis, który krótko streścił mu skandal związany z zespołem zadaniowym i wspomniał, że chciałby przenieść na mały ekran reportaż Justina Fentona zatytułowany „Miasto jest nasze”. Po przeczytaniu scenariusza Pelecanos zaprosił do pracy nad projektem swoich wieloletnich współpracowników – pomysłodawcę serialu „Prawo ulicy” Davida Simona i jego producentkę wykonawczą Ninę K. Noble. Dla wszystkich z nich był to pierwszy powrót do Baltimore po zakończeniu prac nad kultową serią.

Łącznikiem obu produkcji są nie tylko pomysłodawcy i miasto, ale także akcja, która skupia się na pracownikach wydziału policji w Baltimore. Serial „Prawo ulicy” przedstawiał fikcyjną historię i poruszał problemy wpisane w realia pracy policji podczas wojny narkotykowej prowadzonej na przełomie lat 90. i na początku lat dwutysięcznych, a „Miasto jest nasze” jest zapisem jej kolejnego etapu.

O czym jest miniserial „Miasto jest nasze”?

Na początku nowego tysiąclecia policja z Baltimore nie była w stanie powstrzymać rosnącej fali przestępczości, ale zamiast skupić się na prewencji, przeprowadzała masowe aresztowania i wypowiedziała wojnę narkotykom. Twórcy serialu przedstawiają kulisy pracy wydziału policji, dla którego ważniejsze są statystyki niż faktyczna walka z przestępczością, co sprawia, że dowództwo nie jest w stanie nadzorować pracy zespołu zadaniowego oraz pociągać do odpowiedzialności łamiących zasady funkcjonariuszy. Kiedy w 2017 roku wybuchł skandal i wyszły na jaw przestępstwa popełniane przez policjantów z Baltimore, okazało się, że doniesienia o korupcji szerzącej się wśród pracujących pod przykrywką policjantów pojawiały się od niemal dziesięciu lat, ale komendanci wydziału z Baltimore wierzyli, że należy za wszelką cenę chronić każdą jednostkę, której funkcjonariusze rekwirują na ulicach miasta broń i narkotyki. Serial Miasto jest nasze przedstawia skorumpowanie i deprawację członków oddziału, który mógł działać ponad zasadami.

W rolach głównych w serialu „Miasto jest nasze” występują Jon Bernthal, Wunmi Mosaku, Jamie Hector, McKinley Belcher III, Darrell Britt-Gibson, Josh Charles, polska aktorka Dagmara Domińczyk, Rob Brown, Don Harvey, David Corenswet, Larry Mitchell, Ian Duff, Delaney Williams oraz Lucas Van Engen.

Serial „Miasto jest nasze” liczy 6 odcinków i wszystkie obejrzycie na HBO Max.

Czytaj też:
Po „Teściach” czas na więcej. Najlepsze polskie komedie ostatnich lat
Czytaj też:
Na HBO Max wrócił serialowy hit. Aktorkę znamy z głośnego „House of Cards”

Źródło: WPROST.pl