Elegancja, charakterystyczna uroda i cięty język sprawiły, że Beata Tyszkiewicz na trwałe zapisała się w historii polskiego kina. Nazywana „pierwszą damą polskiego kina” aktorka 14 sierpnia obchodzi 88. urodziny. Na ekranie pojawiła się jeszcze jako uczennica, a później przez dekady wcielała się zarówno w arystokratki i damy, jak i bohaterki komediowe. Jej dorobek obejmuje ponad sto filmów.
Beata Tyszkiewicz. Od „Zemsty” do „Seksmisji”
Beata Tyszkiewicz urodziła się 14 sierpnia 1938 roku w Wilanowie. Pochodzi z arystokratycznej rodziny herbu Leliwa. Jej przygoda z kinem rozpoczęła się jeszcze w czasach szkolnych, kiedy zagrała Klarę Raptusiewiczównę w „Zemście”.
W kolejnych dekadach pojawiała się w produkcjach należących dziś do kanonu polskiego kina. Zagrała między innymi w „Popiołach”, „Lalce”, „Nocach i dniach”, „Wszystko na sprzedaż” oraz „Vabanku II, czyli riposcie”. Jej ekranowy wizerunek przez lata kojarzono przede wszystkim z elegancją i dystynkcją. Często powierzano jej role arystokratek, dam oraz tajemniczych femme fatale. Sama aktorka miała zresztą własną, daleką od stereotypów definicję damy. „Prawdziwa dama pije, pali i przeklina. I naturalnie ogląda się za mężczyznami. To jest moja recepta na damę. Nic złego w tym nie widzę”.
Tyszkiewicz nie ograniczała się jednak do jednego typu postaci. Potrafiła również wykorzystać komediowy potencjał swojego wizerunku, czego przykładem są między innymi role w „Seksmisji”, „Vabanku II” i „Kingsajzie”.
Beata Tyszkiewicz poza ekranem
Tyszkiewicz trzykrotnie wychodziła za mąż i ma dwie córki. Swoje wspomnienia opisała w autobiografii „Nie wszystko na sprzedaż”, który nawiązywał do tytułu jednego z filmów z jej wybitnym udziałem.
Młodsza publiczność poznała ją również jako jurorkę programu „Taniec z gwiazdami”. Przez lata zachwycała widzów nie tylko aktorskimi kreacjami, lecz także bezpośredniością, poczuciem humoru i charakterystycznym językiem. Łączyła arystokratyczną elegancję z dużym dystansem do siebie.
W ostatnich latach wycofała się z życia publicznego i poświęciła więcej czasu rodzinie. Jej dorobek filmowy pozostał jednak ważną częścią historii polskiego kina, a kolejne pokolenia widzów mogą wracać do ról, które przez lata budowały legendę „pierwszej damy polskiego kina”.
Wybitne role Beaty Tyszkiewicz
„Zemsta” (1956)
Filmowa adaptacja komedii Aleksandra Fredry była debiutem Beaty Tyszkiewicz. Aktorka wcieliła się w Klarę Raptusiewiczównę, rezolutną i niezależną bratanicę Cześnika.
Fabuła koncentruje się na konflikcie Cześnika Raptusiewicza i Rejenta Milczka, którzy toczą spór o mur graniczny. Wbrew waśniom starszego pokolenia Klara i Wacław darzą się uczuciem i próbują doprowadzić do zgody między skłóconymi rodzinami.
Tyszkiewicz zagrała tę rolę jeszcze jako uczennica, rozpoczynając w ten sposób swoją długą karierę filmową.
„Rękopis znaleziony w Saragossie” (1964)
Wojciech Jerzy Has przeniósł na ekran XVIII-wieczną powieść Jana Potockiego. „Rękopis znaleziony w Saragossie” to pełna tajemnic, erotycznych spotkań i fantastycznych zdarzeń historia kapitana Alfonsa van Wordena, który podczas podróży przez Hiszpanię spotyka niezwykłe postacie.
Beata Tyszkiewicz zagrała Donnę Rebekę Uzedę, siostrę kabalisty. Jej postać została wpisana w niezwykły, oniryczny charakter filmu, który z czasem zyskał status jednego z najważniejszych dzieł polskiego kina fantastycznego i artystycznego.
„Pierwszy dzień wolności” (1964)
Akcja filmu Aleksandra Forda rozgrywa się tuż po zakończeniu II wojny światowej. Grupa polskich oficerów trafia do niemieckiego miasteczka, gdzie pozostał lekarz wraz z córkami. Spotkanie Polaków i Niemców staje się próbą wzajemnych postaw po latach wojny.
Tyszkiewicz zagrała Ingę Rhode, młodą Niemkę uwikłaną w dramatyczne wydarzenia oraz relację z polskim oficerem Janem. Jej bohaterka symbolizuje skomplikowane emocje i moralne konflikty towarzyszące pierwszym dniom powojennej wolności.
„Marysia i Napoleon” (1966)
Komedia historyczna Leonarda Buczkowskiego opowiada o spotkaniu Napoleona Bonapartego z polską szlachcianką Marią Walewską. Film łączy wydarzenia historyczne z romansem oraz lekkim, momentami satyrycznym tonem.
Tyszkiewicz zagrała Marię Walewską, kobietę rozdwojoną między osobistymi uczuciami a patriotycznym obowiązkiem wobec Polski. Rola pozwoliła aktorce wykorzystać zarówno charakterystyczną dla niej elegancję, jak i umiejętność subtelnego przedstawiania emocji.
„Lalka” (1968)
Jedną z najbardziej rozpoznawalnych ról Beaty Tyszkiewicz była Izabela Łęcka w ekranizacji powieści Bolesława Prusa w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa.
Film opowiada historię Stanisława Wokulskiego, kupca zakochanego w arystokratce. Jego uczucie pozostaje niespełnione, a historia miłosna staje się również krytycznym portretem polskiego społeczeństwa końca XIX wieku.
Izabela w wykonaniu Tyszkiewicz jest piękna, wyniosła i emocjonalnie chłodna. Nie potrafi odwzajemnić uczuć Wokulskiego. Rola stała się jedną z najbardziej ikonicznych kreacji aktorki i do dziś należy do tych, z którymi jest szczególnie mocno kojarzona.
„Wszystko na sprzedaż” (1968)
Andrzej Wajda we „Wszystko na sprzedaż” przyjrzał się środowisku filmowemu. Produkcja opowiada o aktorach i reżyserze próbującym zmierzyć się z nieobecnością jednego z najważniejszych artystów. Film łączy fabułę z elementami dokumentalnymi oraz obserwacją prawdziwego życia filmowego.
Tyszkiewicz zagrała samą siebie lub postać bardzo bliską własnemu publicznemu wizerunkowi. Jej bohaterka funkcjonuje w świecie kina, relacji i zawodowych napięć. Obecność aktorki podkreśla osobisty charakter produkcji oraz jej grę pomiędzy fikcją a rzeczywistością.
„Noce i dnie” (1975)
Saga rodzinna Jerzego Antczaka powstała na podstawie powieści Marii Dąbrowskiej. Losy Barbary i Bogumiła Niechciców zostały przedstawione na tle przemian społecznych i politycznych od końca XIX wieku do odzyskania przez Polskę niepodległości.
Beata Tyszkiewicz wcieliła się w rejentową Stefanię Holszańską, przedstawicielkę ziemiańskiego świata i dawnego stylu życia. Choć była to rola drugoplanowa, dobrze wpisywała się w repertuar dystyngowanych i wyrazistych postaci, z którymi aktorka była kojarzona.
„Seksmisja” (1983)
Kultowa komedia science fiction Juliusza Machulskiego pozwoliła Beacie Tyszkiewicz pokazać zupełnie inne oblicze. Akcja filmu rozgrywa się w przyszłości, w której po katastrofie cywilizacyjnej na świecie pozostały niemal wyłącznie kobiety.
Dwaj zahibernowani mężczyźni, Maks i Albert, zostają wybudzeni i odkrywają, że ich obecność stanowi poważny problem dla nowego systemu.
Tyszkiewicz wcieliła się w Bernę, szefową organizacji „Archeo”. Rola pokazała jej komediowy dystans i pozwoliła przełamać wizerunek aktorki kojarzonej przede wszystkim z damami oraz arystokratkami.
„Vabank II, czyli riposta” (1984)
Druga część popularnej komedii kryminalnej Juliusza Machulskiego przedstawia dalszy konflikt kasiarza Henryka Kwinty z Kramerem, który po ucieczce z więzienia planuje zemstę.
Film łączy kryminalną intrygę z humorem, stylizacją na kino gangsterskie oraz wyrazistymi postaciami drugoplanowymi. Tyszkiewicz zagrała baronową, fałszywą hrabinę Żwirską, elegancką wspólniczkę przestępczej intrygi. Choć jej rola była krótka, stała się jednym z charakterystycznych komediowych akcentów produkcji. Czytaj też:
„Ranczo” wraca po latach, ale zabraknie uwielbianej bohaterki. Gwiazda ujawniła brutalną prawdę Czytaj też:
Nowy serial Prime Video zachwyca widzów. Z rewelacyjnym wynikiem na Rotten Tomatoes
