Łucja Kossakowska nie żyje. Wielka strata dla polskiej kultury

Łucja Kossakowska nie żyje. Wielka strata dla polskiej kultury

Znicz
Znicz Źródło: Pixabay / _Alicja_
Świat kultury pogrążony w żałobie. Polski teatr stracił jedną ze swoich najważniejszych postaci.

Zmarła Łucja Kossakowska, scenografka, której projekty przez dziesięciolecia współtworzyły wizualny język rodzimej sceny. Miała 98 lat. Informację o jej odejściu przekazała rodzina.

Łucja Kossakowska nie żyje. Odeszła legenda

Wiadomość o śmierci artystki podał jej syn, Marek Kossakowski. Opublikował w mediach społecznościowych obszerny, osobisty wpis, w którym przypomniał drogę twórczą matki oraz skalę jej wpływu na rozwój polskiej kultury i teatru. Odejście scenografki to wielka strata dla środowiska artystycznego.

Łucja Kossakowska przez lata znajdowała się w gronie najważniejszych twórców polskiej scenografii drugiej połowy XX wieku. Realizacje sygnowane jej nazwiskiem do dziś są wskazywane jako przełomowe dla estetyki i myślenia o przestrzeni scenicznej.

Artystka urodziła się 1 stycznia 1928 roku w Błoniu. Studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Początkowo wybrała tkactwo, jednak ostatecznie związała swoją przyszłość ze scenografią. Dyplom uzyskała w 1955 roku pod kierunkiem prof. Władysława Daszewskiego.

Z Teatrem Narodowym w Warszawie była związana już od wczesnego etapu kariery. W latach 1951–1958 pracowała tam jako asystentka, a następnie przez dwie kolejne dekady jako etatowa scenografka, współtworząc oprawę plastyczną licznych przedstawień.

Nagrody i międzynarodowe wystawy

Debiutowała samodzielnie pełną scenografią do Uśmiechu Giocondy Huxleya w reż. Andrzeja Łapickiego w 1957. Od realizacji do Namiestnika Hochhutha z 1966 roku rozpoczęła długotrwałą współpracę z Kazimierzem Dejmkiem, z którym pracowała również za granicą – w Düsseldorfie, Belgradzie czy Berlinie Zachodnim.

Za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi. Od 1956 roku należała do Związku Polskich Artystów Plastyków. Jej prace były prezentowane nie tylko w Polsce, ale również za granicą — między innymi podczas Praskiego Quadriennale oraz na wystawach w Oslo, Tokio i Warszawie.

facebookCzytaj też:
Zmarł Ryszard Jasiński. Oglądaliśmy go w „Świecie według Kiepskich”
Czytaj też:
Zenek Martyniuk nie wytrzymał. Odniósł się do „wygłupów”