Justyna Steczkowska przeprasza za obraźliwe treści. Wyjaśniła, jak do tego doszło

Justyna Steczkowska przeprasza za obraźliwe treści. Wyjaśniła, jak do tego doszło

Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska Źródło: Newspix.pl / Stanislaw Krzywy
Justyna Steczkowska przeprosiła za zamieszczanie obraźliwych treści w sieci. Nie zwróciła się jednak bezpośrednio do Izabeli Zabielskiej, której dotyczyły złośliwości.

Przypomnijmy, na instagramowym profilu wycenianej na faworytkę eurowizyjnego wyścigu w Polsce Justyny Steczkowskiej kilka dni temu pojawiło się nagranie jednej z jej fanek. Wideo było wycelowane najprawdopodobniej w tiktokerkę Izabelę Zabielską, która również chce zostać kandydatką Polski na Eurowisji 2024. Na wideo widać dziewczynę w makijażu klauna i podpis:

„To będzie nasz wygląd, jeśli Polska wystawi na Eurowizję random nutę tiktokerki zamiast słowiańskiego dobytku tak utalentowanej muzycznie i w performance Steczkowskiej”.

W odpowiedzi na liczne słowa oburzenia, post skomentowała od razu sama Justyna Steczkowska. Tłumaczyła, że wideo zostało szybko usunięte i to nie ona odpowiadała za jego zamieszczenie, a administratorzy jej profilu.

Izabela Zabielska odpowiada Justynie Steczkowskiej

Głos w sprawie postanowiła mimo wszystko zabrać sama Zabielska, którą na TikToku obserwuje ponad 2 mln ludzi.

„Jest to trochę przykre, że kobieta, która w pewien sposób była moim autorytetem, »uszczypnęła« początkującą artystkę, czyli mnie.Ten TikTok to hejt na mnie i props dla Justyny. Repostowanie tego jako osoba publiczna i duża wokalistka jest trochę nie na miejscu, zwłaszcza że ja wypowiadałam się o Justynie zawsze pozytywnie” – powiedziała na zamieszczonym nagraniu.

Justyna Steczkowska tłumaczy się z obraźliwych treści na InstaStory

Teraz Justyna Steczkowska powiedziała o sprawie nieco więcej, rozmawiając ze swoim fanem o nicku „rudyboi93” na TikToku.

– Wiem, że na moim InstaStories ukazał się mem, który mój syn stwierdził, że chyba obraża jakąś tiktokerkę, która śpiewa. Ja nie jestem tiktokowa i trochę nie znam tego medium. Tam rzeczy umieszcza mój asystent. Bierze rzeczy z Instagrama, które mu wysyłam. Ja nie ogarniam trochę Internetu tak, jakbym chciała, bo mam tysiące innych rzeczy. Jestem mamą trójki dzieci, mam mnóstwo obowiązków, jeszcze się uczę tego, piszę nuty, teksty i piosenki. Nie mam czasu tego wszystkiego ogarnąć – stwierdziła artystka.

Justyna Steczkowska przeprosiła Izabelę Zabielską, nie wymieniając jej jednak z imienia i nazwiska. – Jeśli ktoś poczuł się urażony, to przepraszam. Kazałam to zdjąć, bo ja tego po prostu wcześniej nie widziałam. Mój asystent to umieścił, więc nie miałam absolutnie zamiaru kogokolwiek urazić. Nie mam takich intencji wobec innych ludzi. Każdy robi najlepiej, jak potrafi. Jesteśmy na różnym etapie życia i naszych możliwości. Trzymam za wszystkich kciuki – podkreśliła.

Eurowizja 2024. Preselekcje, konkurs główny, najważniejsze daty

W preselekcjach do konkursu Eurowizji 2024 zgłosiło się w Polsce ponad sto artystów. Wśród nich są bardzo znani artyści, w tym Krystyna Prońko, Anna Jurksztowicz, Justyna Steczkowska, Natasza Urbańska, Bryska, Maciej Musiałowski, Marcin Maciejczak, Krystian Embradora czy zespół Spleen. Artystę, który reprezentował będzie Polskę na Eurowizji 2024 wskaże pięcioosobowa komisja ekspercka, której skład poznamy po ogłoszeniu wyboru. Kiedy? Tego oficjalnie nie wiadomo, jednak w czwartek 8 lutego „Gazeta Wyborcza” podała, że ma to być najpóźniej kilka dni po 12 lutego.

W związku z tym, że podczas ubiegłorocznej odsłony imprezy najbardziej jury i widzów zachwyciła Loreen i jej utwór „Tattoo”, w tym roku gospodarzem wydarzenia jest Szwecja, którą reprezentowała dwukrotna już zwyciężczyni plebiscytu.

Konkurs zorganizowany zostanie w stolicy regionu Skania – Malmö. Półfinały zaplanowano na 7 i 9 maja, a wielki finał odbędzie się 11 maja. Hasło konkursu to „United by Music”. W tegorocznej edycji udział weźmie 37 krajów.

Czytaj też:
77-letnia Krystyna Prońko chce wystąpić na Eurowizji 2024. Zgłosiła się w ostatniej chwili
Czytaj też:
Artur Orzech oficjalnie wraca do TVP. Poprowadzi „Szansę na sukces”

Źródło: WPROST.pl