Patryk Vega otwarcie opowiedział o swojej drodze do nowej sylwetki, motywacji i postanowieniach, których jak sam przyznaje musi dotrzymywać przez całe życie.
Patryk Vega i walka o zdrowie
Reżyser znany z mocnych, bezkompromisowych filmów przez lata zmagał się z otyłością. Przełom nastąpił w 2018 r., gdy jak podkreśla przestało chodzić wyłącznie o wygląd, a zaczęło o zdrowie. Vega, który dziś ma 49 lat, zdecydował się na radykalne zmiany w stylu życia. W ciągu niespełna roku stracił ponad 40 kg.
— „Zrobiłem to ze względów zdrowotnych. Kiedy miałem 30 lat, nadwaga mi nie przeszkadzała. Ale po czterdziestce zacząłem czuć się z tym fatalnie. Byłem ciągle zmęczony i senny. Czułem się jak więzień własnego ciała. Przyszedł więc czas na radykalne, męskie decyzje” — wspominał Patryk Vega w rozmowie z Plejadą.
Spektakularna metamorfoza reżysera. Bez kompromisów
Na pierwszych efektach nie poprzestał. Dwa lata później, w 2020 r., waga pokazała wynik, który zrobił wrażenie nawet na jego krytykach — minus 57 kg. Konsekwencja i determinacja Vegi szybko stały się inspiracją dla osób, które zmagają się z podobnymi problemami zdrowotnymi i wagowymi.
Droga do wymarzonej sylwetki opierała się na prostych, ale rygorystycznych zasadach. Reżyser postawił na pięć posiłków dziennie, składających się wyłącznie z mięsa i warzyw. Jak sam przyznaje, monotonia pomogła mu zerwać z dawnymi przyzwyczajeniami. Co ważne, po osiągnięciu celu nie wrócił do starego stylu odżywiania, by nie dopuścić do efektu jo-jo.
— „Zrozumiałem, że nigdy w życiu nie będę mógł jeść jak wcześniej i zmieniłem nawyki żywieniowe. Będę na diecie do końca życia, jeśli chcę to utrzymać. Ważę się co tydzień. Jeśli zobaczę, że przybędzie mi 0,5 kg, to na pewno zapali mi się czerwona lampka” — wyznał w rozmowie z redakcją Jastrząb Post.
Dziś Patryk Vega nie ukrywa, że metamorfoza była jedną z najtrudniejszych, ale i najważniejszych decyzji w jego życiu — decyzją, która na stałe zmieniła jego codzienność.
instagram Czytaj też:
Sylwester spędziła w szpitalnym łóżku. Piosenkarka mówi o nadziei Czytaj też:
Szokujące zarzuty wobec Willa Smitha. „Traumatyczne zdarzenia”
