Dla milionów widzów pozostanie przede wszystkim Franzem Maurerem z „Psów” i symbolem kina lat 90., ale jego filmografia to fascynująca podróż od wrażliwych dramatów po kultowe produkcje sensacyjne, które na stałe zapisały się w historii polskiej popkultury.
Trudne dzieciństwo Bogusława Lindy
27 czerwca Bogusław Linda świętuje 74. urodziny. Aktor urodził się w 1952 roku w Toruniu. Jego droga do statusu legendy polskiego kina nie była jednak usłana różami. Dziś trudno w to uwierzyć, ale przyszły gwiazdor przez lata nie przypominał silnego i pewnego siebie bohatera filmów akcji. W dzieciństwie zmagał się z problemami zdrowotnymi i często stawał się celem ataków rówieśników.
Jak wspominał w książce „Zły chłopiec”, podczas wakacyjnych wyjazdów wraz z kuzynem regularnie wdawał się w bójki z miejscowymi chłopakami. „Wtedy (na wakacjach — przyp. red.) zwykle atakowały nas watahy miejscowych. [...] Bili nas po prostu. Napierdalali. Nie za bardzo byłem dzielnym i silnym chłopcem. Ale nie byłem tchórzem. Biłem się. Tylko miałem krzywicę klatki piersiowej, z biedy”.
Przez lata trenował judo i boks, a z czasem nabrał pewności siebie. Od najmłodszych lat fascynowała go również jazda konna. Co ciekawe, jako dziecko marzył, by zostać kowbojem. Do dziś pozostaje wierny swojej pasji, choć, jak sam przyznawał w programie „Niech gadają”, liczne upadki sprawiły, że miał połamane niemal wszystkie kości.
„Psy”. Film, który zmienił wszystko
Choć wcześniej miał na koncie wiele znakomitych kreacji, to właśnie „Psy” Władysława Pasikowskiego uczyniły go ikoną polskiego kina. Franz Maurer, były funkcjonariusz służb bezpieczeństwa odnajdujący się w nowej rzeczywistości początku lat 90., błyskawicznie stał się bohaterem kultowym.
Film nie tylko zdefiniował kino sensacyjne transformacji ustrojowej, ale również na lata przypisał Lindzie wizerunek ekranowego twardziela.
Zanim jednak widzowie poznali Franza Maurera, Linda zachwycał w filmach Krzysztofa Kieślowskiego. Szczególne miejsce zajmuje „Przypadek”, uznawany dziś za jedno z najwybitniejszych osiągnięć polskiego kina. Aktor wcielił się w Witka Długosza, którego losy zależą od pozornie błahej decyzji i chwili spóźnienia lub szczęścia. To rola pokazująca jego niezwykłą wrażliwość i umiejętność budowania wielowymiarowych bohaterów.
Filmy, które ukształtowały legendę Bogusława Lindy
Wśród najważniejszych produkcji w dorobku aktora znajdują się także „Kroll”, który zapoczątkował jego słynną współpracę z Władysławem Pasikowskim, oraz przejmująca „Kobieta samotna” Agnieszki Holland, gdzie stworzył jedną z najbardziej poruszających kreacji dramatycznych swojej kariery.
Widzowie doskonale pamiętają również film „Tato”, opowiadający o walce ojca o prawo do opieki nad córką, a także „Sarę”, która z czasem zyskała status produkcji kultowej. Nie można pominąć także „Gorączki”, filmu nagrodzonego na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, historycznego dramatu „Zabić Sekala”, za który Linda otrzymał Czeskiego Lwa, oraz „Pana Tadeusza”, gdzie zmierzył się z postacią Jacka Soplicy.
Subiektywny wybór topowych ról Bogusława Lindy
„Psy” (1992)
Choć wcześniej miał na koncie wiele znakomitych kreacji, to właśnie „Psy” Władysława Pasikowskiego uczyniły go ikoną polskiego kina. Franz Maurer, były funkcjonariusz służb bezpieczeństwa odnajdujący się w nowej rzeczywistości początku lat 90., błyskawicznie stał się bohaterem kultowym.
Film nie tylko zdefiniował kino sensacyjne transformacji ustrojowej, ale również na lata przypisał Lindzie wizerunek ekranowego twardziela.
„Przypadek” (1981 / premiera 1987)
Zanim jednak widzowie poznali Franza Maurera, Linda zachwycał w filmach Krzysztofa Kieślowskiego. Szczególne miejsce zajmuje „Przypadek”, uznawany dziś za jedno z najwybitniejszych osiągnięć polskiego kina.
Aktor wcielił się w Witka Długosza, którego losy zależą od pozornie błahej decyzji i chwili spóźnienia lub szczęścia. To rola pokazująca jego niezwykłą wrażliwość i umiejętność budowania wielowymiarowych bohaterów.
„Kroll” (1991)
Debiut Władysława Pasikowskiego, który brutalnie i bez upiększeń pokazał realia zasadniczej służby wojskowej w Polsce przełomu ustrojowego. Bogusław Linda wciela się w porucznika Arka, bezwzględnego oficera, który rusza w pościg za zbiegłym dezerterem, Marcinem Krollem. To właśnie ten film zapoczątkował legendarny ekranowy duet Lindy z Cezarym Pazurą i stał się bezpośrednim poligonem doświadczalnym przed realizacją „Psów”.
„Kobieta samotna” (1981)
Przejmujący, niezwykle mroczny dramat Agnieszki Holland ukazujący Polskę schyłkowego PRL-u. Linda gra Jacka – kalekiego, zgorzkniałego i odtrąconego przez społeczeństwo młodego człowieka, który wdaje się w desperacki romans ze starszą od siebie listonoszką (Maria Chwalibóg). Rola ta do dziś uważana jest przez krytyków za jedno z największych osiągnięć czysto dramatycznych w karierze aktora, pokazujące jego niesamowitą zdolność do grania ludzi skrzywdzonych i bezbronnych.
„Tato” (1995)
Wstrząsający dramat obyczajowy w reżyserii Macieja Ślesickiego, który dotykał niezwykle trudnego tematu praw ojca do opieki nad dzieckiem. Linda gra Michała, operatora filmowego, który po załamaniu psychicznym żony podejmuje samotną walkę z machiną sądową o odzyskanie ukochanej córki. Aktor perfekcyjnie zrzucił tu maskę bezwzględnego kilera na rzecz portretu człowieka bezgranicznie kochającego, zdesperowanego i bezsilnego wobec systemu.
„Zabij mnie glino” (1987)
Kryminał Jacka Bromskiego, który w brutalny sposób przetarł szlaki dla późniejszego kina sensacyjnego. Linda wciela się w postać Jerzego Malika, bezwzględnego i inteligentnego przestępcę, który ucieka z więzienia i gra na nosie ścigającemu go milicjantowi (Piotr Machalica). To tutaj publiczność po raz pierwszy zobaczyła Lindę w wersji „bad boya” – magnetycznego, cynicznego bandyty o lodowatym spojrzeniu.
„Pan Tadeusz” (1999)
Wielka superprodukcja Andrzeja Wajdy, w której Linda zmierzył się z jedną z najważniejszych postaci polskiej literatury – Jackiem Soplicą (Księdzem Robakiem). Aktor wniósł do tej roli swój charakterystyczny rys faceta z mroczną przeszłością, który szuka odkupienia win. Jego monolog spowiedzi przed Klucznikiem Gerwazym to absolutny majstersztyk aktorskiej ekspresji i jeden z najbardziej poruszających momentów całej adaptacji.
„Zabić Sekala” (1998)
Międzynarodowy dramat historyczny w reżyserii Vladimíra Michálka, za który Linda otrzymał prestiżowego Czeskiego Lwa. Akcja dzieje się podczas II wojny światowej w małej morawskiej wiosce, a aktor gra tytułowego Sekala – bękarta i wyrzutka, który terroryzuje lokalnych mieszkańców na zlecenie gestapo. Linda stworzył tu genialne, wielowymiarowe studium czystego zła, pod którym kryje się głęboki żal i krzywda z dzieciństwa.
„Sara” (1997)
Kolejny hit Macieja Ślesickiego, będący polską odpowiedzią na „Leona Zawodowca”. Linda gra Leona, zmęczonego życiem komandosa zmagającego się z chorobą alkoholową, który zostaje wynajęty jako ochroniarz nastoletniej córki bossa mafii (debiutująca Agnieszka Włodarczyk). Choć film mocno balansował na granicy kiczu i brutalnego kina klasy B, to chemia między bohaterami i melancholijna kreacja Lindy zapewniły mu status pozycji absolutnie kultowej.
„Powidoki” (2016)
Ostatni film w reżyserii Andrzeja Wajdy, będący pięknym, symbolicznym domknięciem artystycznej drogi reżysera i aktora. Linda gra Władysława Strzemińskiego, genialnego malarza pioniera awangardy, który po wojnie nie daje się złamać stalinowskiej doktrynie socrealizmu i zostaje przez komunistyczny aparat metodycznie niszczony. Przejmująca, surowa i głęboko tragiczna rola człowieka bezkompromisowego, uwięzionego we własnym ciele i totalitarnym systemie. Czytaj też:
Dzisiejsze nowości Netfliksa i HBO Max. 5 perełek wpadło do sieci Czytaj też:
15 najbardziej trzymających w napięciu filmów wszech czasów. Nasz ranking
