Po latach oczekiwania mieszkańcy Wilkowyj ponownie pojawią się na ekranach. Telewizja Polska oficjalnie rozpoczęła prace nad nowymi odcinkami kultowego „Rancza”, ale informacja, która dla jednych była spełnieniem marzeń, dla innych stała się powodem do niepokoju. W sieci trwa gorąca dyskusja, a komentarze fanów pokazują, że emocji wokół powrotu serialu nie brakuje.
TVP wraca do Wilkowyj. Powstanie sześć nowych odcinków kultowego serialu
Telewizja Polska potwierdziła rozpoczęcie zdjęć do nowej odsłony jednego ze swoich największych serialowych hitów. „Ranczo”, które przez lata gromadziło przed telewizorami miliony widzów, doczeka się sześciu nowych odcinków będących kontynuacją dziesięciu dotychczasowych sezonów.
Na razie nie ujawniono daty premiery, jednak sama informacja o powrocie produkcji wywołała ogromne zainteresowanie. Dla wielu fanów to długo wyczekiwany powrót do świata dobrze znanych bohaterów i charakterystycznego humoru, który przez lata zapewnił serialowi status kultowego.
„Ranczo. Zemsta wiedźm” przeniesie historię do 2026 roku
Nowe odcinki powstają na podstawie scenariusza Andrzeja Grembowicza, znanego widzom jako Robert Brutter. W pracach nad projektem uczestniczy również jego syn, Marcin Grembowicz.
Jak ujawnił producent Maciej Strzembosz, historia zatytułowana „Ranczo. Zemsta wiedźm” została napisana już w 2015 roku. Twórcy zdecydowali się jednak dostosować fabułę do współczesnych realiów, przenosząc akcję do 2026 roku.
Jednocześnie zapewniają, że mimo upływu czasu i nowych wątków serial zachowa klimat, który przed laty zdobył sympatię widzów.
Powrót „Rancza” podzielił widzów. „Chyba będzie farsa”
Entuzjazm związany z powrotem serialu nie wszystkim się udzielił. Pod informacjami opublikowanymi przez Telewizję Polską szybko pojawiły się głosy sceptyków, którzy zastanawiają się, czy reaktywacja produkcji po tak długiej przerwie to rzeczywiście dobry pomysł.
„Chyba będzie farsa”, „Nie, nie ma powrotu!”, „Udział Olbrychskiego na minus niestety” „Z wcześniejszych powrotów po latach innych produkcji nie wróżę nic dobrego, może się mylę”, „Będzie brakowało Kusego”, „Zamiana p. Pieczki na p. Olbrychskiego to już strzał w kolano” – piszą internauci.
Część widzów uważa, że historia mieszkańców Wilkowyj została już domknięta, a powrót po dekadzie może okazać się próbą odcinania kuponów od dawnego sukcesu.
Nie brakuje jednak osób, które przyjęły wiadomość z ogromnym entuzjazmem. Dla wielu fanów „Ranczo” pozostaje jednym z najważniejszych polskich seriali ostatnich dekad, dlatego możliwość ponownego spotkania z ulubionymi bohaterami traktują jak prezent. „Bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że będę się równie dobrze bawić”, „Już nie mogę się doczekać”, „Super, uwielbiam ten serial. Utożsamia naszą rzeczywistość” – komentują zachwyceni widzowie.
facebookCzytaj też:
Polski serial, który rozwalił nam głowy. „Pozamiatali”, „Rewelacja” – pisali widzowieCzytaj też:
150+ najlepszych seriali kryminalnych na Netflix i HBO Max. Nasz ranking
