Zaskoczenie, niedowierzanie i fala komentarzy — tak zareagowano na informację, że Piotr Pręgowski chce walczyć o wyjazd na Eurowizję. Aktor znany z „Rancza” nie traktuje jednak sprawy jako żartu. Przeciwnie. O swoim utworze mówi z pełnym przekonaniem, komplementując go wielkimi słowami. „Parawany tango” określa wprost jako hit o wyjątkowej sile oddziaływania.
Gwiazdor „Rancza” celuje w Eurowizję
Piotr Pręgowski znalazł się w ścisłym gronie osób, które powalczą o udział w 70. Konkursie Piosenki Eurowizji w Wiedniu, zaplanowanym na połowę maja. Dla wielu widzów i fanów konkursu to spore zaskoczenie. W sieci nie brakuje opinii, że to niecodzienny, a nawet żartobliwy pomysł. Sam zainteresowany podkreśla jednak, że podchodzi do projektu całkowicie serio.
Choć szeroka publiczność kojarzy go głównie z rolą Pietrka w serialu „Ranczo”, w którym występował przez dekadę, ma w dorobku także wiele innych produkcji telewizyjnych i filmowych. Pojawił się m.in. w „Polskich drogach”, „Misiu”, „Zmiennikach”, „Klanie” oraz „Świecie według Kiepskich”.
Piotr Pręgowski o swojej piosence: Przebój masowego rażenia
W podcaście radia RMF FM „Studio 96.0” Pręgowski wprost zachwycał się utworem „Parawany tango”, z którym chce walczyć o eurowizyjną scenę. Nie krył pewności co do jego potencjału i odbioru. „Ja jestem przekonany, że to jest przebój masowego rażenia. To jest, uważam, najsłynniejsza piosenka, jaka powstała w Polsce w XXI wieku. Nie mówię [tego] bez powodu. Bo żadna piosenka nie wywołała tylu emocji. Jest ogromne, wielkie grono zwolenników” — powiedział.
Część fanów „Rancza” zaczęła spekulować, czy w związku z muzycznymi planami aktor znów połączy siły z Elżbietą Romanowską, serialową Jolą. Na ekranie tworzyli duet wykonujący piosenki w stylistyce disco polo. Pręgowski uciął jednak te domysły. „Ona już idzie swoją drogą i to są równoległe życia artystyczne. Ja wiem, że nie oderwę się od roli Pietrka i od tego wizerunku, i nie mam zamiaru, ale „Parawany tango” to jest nasza droga, to jest latino polo i tutaj Ela niestety nie jest przewidziana. Ani nawet nikt inny” — wyjaśnił śpiewający aktor.
Czytaj też:
Zenek Martyniuk nie wytrzymał. Odniósł się do „wygłupów”Czytaj też:
Norbi o pracy w TVP Kurskiego. „Najlepszy czas w moim życiu”
