Karol Strasburger wybiera się na emeryturę? Odpowiedź nie zostawia złudzeń

Karol Strasburger wybiera się na emeryturę? Odpowiedź nie zostawia złudzeń

Karol Strasburger w „Familiadzie”
Karol Strasburger w „Familiadzie” Źródło: Facebook / Familiada TVP
Karol Strasburger, prowadzący legendarny teleturniej „Familiada”, ma już 75 lat. W ostatnim wywiadzie zdradził, czy wybiera się na zasłużoną emeryturę. Nawiązał do wysokości świadczenia.

Karol Strasburger w polskim show-biznesie jest obecny od lat. Mimo że obecnie gra w popularnych serialach takich jak „M jak miłość” i „Pierwsza miłość”, to największą popularność przyniosły mu role jeszcze z lat 70. Strasburger zadebiutował w produkcji „Kolumbowie”. Na swoim koncie ma też udział w obrazach takich jak „W labiryncie”, „Czarne chmury” czy „Noce i dnie”, a także „Polskie drogi” czy „07 zgłoś się”.

Karol Strasburger od 1994 roku jest prowadzącym legendarny już teleturniej „Familiada”. Trudno uwierzyć, że gwiazdor ma 75 lat. Na pierwszy rzut oka widać jednak, że jest pełen energii. Zapewne w utrzymaniu formy i witalności pomaga mu także żona Małgorzata, która jest młodsza od Strasburgera o 37 lat. Para w 2019 roku powitała na świecie córeczkę.

Karol Strasburger nie wybiera się na emeryturę. Jaki jest powód?

W ostatnim wywiadzie Karol Strasburger został zapytany, czy wybiera się na zasłużoną emeryturę. – W moim słowniku nie ma takiego słowa, aczkolwiek ono funkcjonuje. Natomiast nie jest to element, który w ogóle zajmuje jakieś miejsce w moim życiu, ponieważ z każdego punktu widzenia jest to rzecz, która nie robi dobrze – powiedział redakcji „Faktu”. W dalszej części gwiazdor podkreślił, że ważnym argumentem przeciw jest stawka, ale też ogólny wpływ na aktywność życiową.

Po pierwsze wysokość emerytury nie daje możliwości funkcjonowania osobie, która chce żyć normalnie i funkcjonować jak do tej pory, więc to świadczenie nie zapewnia takiego standardu życiowego. Po drugie, emerytura jest często w głowie elementem ustawiającym nas jako osoby, które są w schyłkowym okresie życia. U niektórych to słowo powoduje odcięcie od aktywności życiowej psychicznie i usuwa ludzi na margines życia – podkreślił aktor.

Karol Strasburger dodał, że to właśnie „aktywność jest podstawą naszej egzystencji”. – Daje nam bycie w środku zdarzeń, nie zwalnia od niczego i jednocześnie nie usuwa na margines życia – podsumował.

Czytaj też:
Wraca „The Voice Senior”! Nowi jurorzy i nowe zasady programu
Czytaj też:
Kamiński przed śmiercią wysłał wiadomość do wiceprezydent Warszawy. Kaznowska zdradziła jej treść

Źródło: WPROST.pl / Fakt