Trzeci odcinek przyniósł sporo emocji, rekordowe noty, wzruszające historie uczestników i zaskakujący werdykt widzów.
Niespodziewane pożegnanie faworytów
Z rywalizacji odpadła para numer 11 — Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino. Decyzja widzów była dużym zaskoczeniem, bo od początku programu wielu obserwatorów wskazywało ich jako jednych z kandydatów do finału.
W „odpadance” znaleźli się także Kamil Nożyński i Izabela Skierska. Ostatecznie jednak to Komarnicka i Terrazzino musieli pożegnać się z programem. „To się natańczyliśmy. Dziękujemy za tę piękną, krótką przygodę, ale bardzo intensywną” — powiedziała Emilia Komarnicka tuż po ogłoszeniu wyników.
Jeszcze tej samej nocy aktorka odniosła się do całej sytuacji w mediach społecznościowych. „Kochani! Jesteście wspaniali!!! Jesteśmy poruszeni Waszym zaangażowaniem po wyeliminowaniu naszej pary z programu. Ale nie obrażajcie się na "Taniec z gwiazdami". Ten program rządzi się swoimi prawami. Ja jestem mu totalnie wdzięczna za ten proces. I już chyba wiem, o czym na jest ta cała historia. Podzielę się!!!! Jak tylko się wyśpię. Ja spokojna. Bądźcie spokojni i oglądajcie dalej "Taniec z gwiazdami”".
Maksymalne noty dla Pauliny Gałązki
Największy zachwyt jury wywołała rumba w wykonaniu Pauliny Gałązki i Michała Bartkiewicza. Para numer 2 zatańczyła do utworu „Prócz ciebie nic” i zdobyła komplet punktów — aż 50.
Wyjątkowo w tym odcinku przy stole jurorskim zasiadło pięć osób. Gościnią specjalną była Kayah, a uczestnicy tańczyli do jej największych przebojów. „Paulinka pamiętasz co mówiłam w pierwszym odcinku o takim nosie do ciebie. I się zgodziło wszystko ponieważ takich rumb potrzebujemy i pożądamy” — oceniła Iwona Pavlović.
Kayah również nie kryła zachwytu. „Tak patrzyłam i myślałam jakie te Polki są piękne. Jesteś taka zmysłowa. Pomyślałam, ze prócz ciebie nic”.
Sebastian Fabijański kontuzjowany po występie
Bardzo mocny występ zaliczył także Sebastian Fabijański. Aktor zatańczył paso doble z Julią Suryś do piosenki „Po co” i zdobył 48 punktów.
Pod koniec występu doszło jednak do niepokojącej sytuacji. Przy ostatniej figurze Fabijański uszkodził kolano i z parkietu schodził wyraźnie kulejąc. „Wszystko w porządku?” — zapytał prowadzący Krzysztof Ibisz. „Zobaczymy” — odpowiedział aktor.
Wielkie emocje na parkiecie
Duże wrażenie zrobiło również tango argentino w wykonaniu Gamou Falla i Hanny Żudziewicz. Para otrzymała 48 punktów, a jurorzy nie kryli wzruszenia. „Nie mam słów, żeby wyrazić to co było między wami” — mówiła Ewa Kasprzyk.
Z kolei Izabela Miko i Albert Kosiński zachwycili walcem angielskim do utworu „Jestem kamieniem”, zdobywając również 48 punktów. Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba zatańczyli sambę do „Śpij kochanie śpij” i uzyskali 41 punktów, a Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska za quickstepa do „Prawy do lewego” otrzymali 31 punktów.
Natsu wróciła w lepszym stylu
Wyraźną poprawę pokazała Natalia „Natsu” Karczmarczyk, która w poprzednim odcinku zmagała się z bardzo surowymi ocenami jury. Tym razem zatańczyła salsę z Wojciechem Kuciną do utworu „Fleciki” i zdobyła 42 punkty.
Influencerka przyznała, że po ostatnich ocenach poważnie myślała o rezygnacji z programu. Ostatecznie jednak postanowiła walczyć dalej. „Pokazałaś, że można wszystko osiągnąć” — podsumowała jej występ Iwona Pavlović.
Czytaj też:
Burza po Oscarach 2026. Widzowie oburzeni. „Brak szacunku”Czytaj też:
Oscary 2026 pod znakiem polityki. Mocne słowa o wojnach, Trumpie i przemocy z bronią
