Wieczór rozdania Polskich Nagród Filmowych Orły to przede wszystkim święto kina, ale w programie gali nie brakuje także momentów refleksji. Podczas tegorocznej ceremonii publiczność na chwilę odłożyła na bok filmowe emocje, by oddać hołd artystom, którzy odeszli od czasu poprzedniej gali. W tym roku nietypowo.
Wzruszający moment na gali Orłów
Gala Orłów uchodzi za najbardziej prestiżowe wydarzenie w polskiej branży filmowej i często bywa określana mianem „polskich Oscarów”. Podczas uroczystości nagradzani są twórcy, aktorzy i produkcje, które w ostatnim czasie szczególnie zaznaczyły swoją obecność w kinie. Historia nagród sięga 1999 roku, kiedy po raz pierwszy wręczono statuetki.
9 marca na gali Orłów pojawiła się plejada gwiazd polskiego kina. Na czerwonym dywanie i na widowni można było zobaczyć m.in. Krystynę Jandę, Sonię Bohosiewicz, Agatę Kuleszę, Izabelę Kunę, Leszka Lichotę oraz Tomasza Schuchardta. Jeszcze przed wręczeniem pierwszych statuetek prezydent Polskiej Akademii Filmowej Dariusz Jabłoński przypomniał o tych, którzy odeszli od czasu poprzedniej gali. Wspomnienie zmarłych twórców było jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru.
„Zanim przyznamy nagrody, zgodnie z tradycją akademii żegnamy wszystkich tych, którzy odeszli od czasu ostatniej ceremonii. To są artyści i artystki, którzy zostawili piękne filmy” — powiedział ze sceny Jabłoński.
Galeria:
Gwiazdy na 28. gali rozdania Orłów
Owacje na stojąco dla zmarłych artystów
Zamiast minuty ciszy publiczność zdecydowała się uczcić pamięć zmarłych artystów długimi owacjami na stojąco. Wśród osób, którym oddano hołd, znaleźli się m.in. Bożena Dykiel oraz Edward Linde-Lubaszenko.
Podczas ceremonii wspomniano także wielu innych twórców związanych z polskim kinem i kulturą. Zgromadzeni uczcili pamięć: Kasi Bajki, Piotra Borkowskiego, Mirosława Chojeckiego, Elżbiety Chwalibóg, Roberta Czesaka, Ewy Dałkowskiej, Janusza Hetmana, Jadwigi Jankowskiej-Cieślak, Zdzisława Kaczmarka, Macieja Karpińskiego, Piotra Kmiecika, Leszka Kopcia, Sławomira Kryńskiego, Jacka Kulczyckiego, Marcela Łozińskiego, Pawła Mirowskiego, Jerzego Sztwiertnia, Michała Urbaniaka i Marcina Ziębińskiego.
Czytaj też:
Przejmująca scena na gali Orłów. Cała sala podniosła w górę kartkiCzytaj też:
Publiczność pękała ze śmiechu na gali „polskich Oscarów”. Tak wręczano Orły
