W minioną niedzielę odbył się 33. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku w związku z nim głośno było nie tylko w kontekście różnorodnych aukcji, ale także gróźb kierowanych w stronę Jerzego Owsiaka. Mimo tego, że wiele osób publicznie wstawiło się za prezesem fundacji, krytycy nadal nie odpuszczają i wyrażają swoje niezadowolenie. Osobliwy wpis w mediach społecznościowych opublikowała też Danuta Martyniuk.
Danuta Martyniuk o WOŚP
W tym roku 33. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zakończył się kolejnym rekordem, gdyż udało się zebrać już blisko 180 milionów złotych. Mnóstwo osób cieszy się, że akcje Telewizji Republika i stacji wPolsce24 nawołujące, by nie wspierać organizacji Jerzego Owsiaka, nie sprawiły, że na konto fundacji wpłynęła mniejsza suma pieniędzy. Mimo tego, krytycy nadal w sieci przeciwstawiają się działaniom WOŚP, a wszystko wskazuje na to, że wśród nich znajduje się też Danuta Martyniuk.
Kilkanaście godzin po tegorocznym finale, bo w poniedziałkowe popołudnie 27 stycznia, żona Zenka Martyniuka udostępniła na swoim Facebooku post strony „Ocalić życie”, w którym Marka Kotańskiego porównuje się do „milionera w czerwonych spodniach”. Choć nie pada w nim nazwisko Jerzego Owsiaka, nietrudno się domyślić, że twórca wpisu właśnie do niego się odwołuje.
„Marek Kotański – pomagał biednym (...) nie biorąc za to żadnych pieniędzy. Był przeciwieństwem milionera w czerwonych spodniach. Żył skromnie, odszedł w wieku 60 lat zostawiając po sobie niewielkie mieszkanie... Wielki człowiek, o którym tak wielu młodych dziś nie pamięta, a to WZÓR godny naśladowania!. (...) Nie robił z siebie «celebryty». Wyciągał rękę do wszystkich, dawał szansę na normalne życie” – czytamy we wpisie, który udostępniła żona gwiazdy disco polo.
Pod publikacją Danuty Martyniuk pojawiło się mnóstwo komentarzy internautów, którzy weszli ze sobą w zażartą dyskusję. Jedni pisali: „Brawo Pani Danuto, trzymam za Panią kciuki. Będą chcieli zniszczyć Panią, ale jest ich mniejszość, osiłków z hejtem”, „Pani Danuto, prawdę Pani pisze, popieram Panią. Pozdrawiam serdecznie i proszę nie ustawać w swojej prawdzie, bo widzimy, co się dzieje” czy „Pan Kotański był naturalnym społecznikiem, a Owsiak zrobił z niby pomocy super biznes, lepiej prosperujący niż biznesy darczyńców”.
Inni z kolei dodawali: „Niech Pani waży proporcje Pani Danuto. Jak wielu osobom pomógł Marek Kotański (zacny człowiek – tu nie ma żadnej plemniki), a o ile więcej osób uzyskało pomoc dzięki Jurkowi Owsiakowi?”, „Marek Kotański pomagał uzależnionym, a Jurek Owsiak pomaga chorym dzieciom. Skąd u Pani takie porównanie? Nie ujmując nikomu z liderów, a biorąc pod uwagę obie grupy, zdecydowanie opowiadam się za istotami, które są małe, bezbronne i pokrzywdzone przez los” czy „Pan Kotański, z pełnym do niego szacunkiem, opiekując się swoimi podopiecznymi, bywał w radiu, telewizjach i też robił kampanię, łańcuchy życia itd. Był cudownym człowiekiem i uratował wiele ludzi, ale to też nie stało się bez pieniędzy, które zdobywał w różny sposób. (...) Wtedy nie było internetu i dlatego wydaje się, że nie upubliczniał swoich działań i nie zbierał środków pieniężnych. Proszę odrobić najpierw lekcje edukacyjną, a potem wypowiadać się w tak nieudolny sposób”.
Czytaj też:
Jerzy Owsiak postawił ultimatum partnerom ws. TV Republika. „Ta stacja jest antyludzka”Czytaj też:
Maffashion dosadnie o sprawie Owsiaka. „Chyba powinien pod mostem mieszkać”