Adoptowana córka Katarzyny Glinki zaatakowana. Komentarze internautów szokują

Adoptowana córka Katarzyny Glinki zaatakowana. Komentarze internautów szokują

Katarzyna Glinka
Katarzyna GlinkaŹródło:Newspix.pl / Aleksander Majdański
Aktorka pokazała w sieci córkę, którą adoptowała na odległość. Niestety na dziewczynkę z Zambii nie wszyscy zareagowali pozytywnie. Słowa pod postem Kasi Glinki szokują.

Katarzyna Glinka jest mamą dwóch synów: Filipa (ze związku z Przemysławem Gołdonem) i Leona (ze związku z Jarosławem Bienieckim). Jesienią 2023 roku aktorka poinformowała, że spełniła marzenie i dokonała adopcji na odległość jeszcze jednej pociechy. Teraz podjęła decyzję, czy sprowadzi adoptowaną dziewczynkę z Afryki do Polski.

Katarzyna Glinka o rasizmie w Polsce

Dzięki współpracy z fundacją Kasisi Katarzyna Glinka adoptowała dziewczynkę z Zambii o imieniu Angel, która została porzucona po urodzeniu przez swoją biologiczną matkę. – Podjęłam decyzję o adopcji na odległość, dzięki czemu będę mogła zapewnić dziewczynce wszystko, czego potrzebuje — tłumaczyła aktorka.

Niedawno artystka wybrała się w podróż, podczas której miała okazję po raz pierwszy przytulić się do córeczki. Swoimi przeżyciami podzieliła się w mediach społecznościowych. „Czuję, że część mojego serca zostanie tutaj w Zambii… Już kiedy zobaczyłam zdjęcie Angel, poczułam niesamowitą więź. Teraz kiedy ją wzięłam na ręce, wiem, że miłość ma różne wymiary i nie zna granic” – pisała.

Po kilku dniach Katarzyna Glinka wróciła do Polski i boleśnie zderzyła się z rzeczywistością. Aktorka opublikowała na Instagramie post, w którym wyznała, że zastanawiała się nad sprowadzeniem Angel do Polski, jednak z obawy przed rasistowskimi uwagami i agresją, z jaką mogłaby się spotkać w naszym kraju dziewczynka, tego nie zrobiła. Na dowód załączyła zrzuty ekranów przerażających komentarzy, które zostały zamieszczone na jej profilu.

„Często zadawaliście mi pytanie czy przywiozę Angel do Polski. Oczywiście przyszło mi to do głowy… Ale sami zobaczcie. Poczytajcie, dołączam komentarze. Czy chciałabym narazić małą na taki poziom agresji? Przykre, że w naszym kraju wciąż osoby o tak skrajnie rasistowskich poglądach czują się bezkarne i pozwalają sobie na takie wpisy!” – zaczęła Kasia Glinka.

„Tyle mówi się o mowie nienawiści i wciąż niewiele w praktyce się z tym wydarza! Jestem gotowa działać na rzecz normalizacji. Każdy, niezależnie od koloru skóry, poglądów, wyglądu ma prawo do szacunku! Dlaczego takie osoby nie boją się kary? Dlaczego tych kar nie ma? Dlaczego wciąż w internecie jest tyle okropnych przykładów poniżania ludzi za inność? Za to, że nie są w normie? Jest mi przykro, że mimo takich ogromnych postępów, jakie Polska poczyniła od 30 lat, mentalnie wciąż pozostajemy daleko w tyle” – dodała aktorka.

instagramCzytaj też:
Katarzyna Glinka o samodzielnym macierzyństwie. „Każde rozstanie jest trudne, ale czasem nieuniknione”
Czytaj też:
Katarzyna Glinka skomentowała nową partnerkę swojego ex. „Młodość jest dziś w cenie”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl