Julia Wieniawa wspomniała relację z Antkiem Królikowskim. „Było mi po ludzku przykro”

Julia Wieniawa wspomniała relację z Antkiem Królikowskim. „Było mi po ludzku przykro”

Antoni Królikowski i Julia Wieniawa
Antoni Królikowski i Julia WieniawaŹródło:Newspix.pl / Michał Pieściuk
Młoda artystka udzieliła wywiadu Agnieszce Woźniak-Starak i Gabi Drzewieckiej. Julia Wieniawa w trakcie rozmowy wspomniała o związku z Antkiem Królikowskim.

Julia Wieniawa od lat występuje w serialach, filmach, gra w teatrze, a nawet nagrywa piosenki, a niedawno zadebiutowała dodatkowo w roli jurorki w „Mam Talent!”. Teraz zdolna 25-latka udzieliła wywiadu Agnieszce Woźniak-Starak oraz Gabi Drzewieckiej, które tworzą na YouTube wspólnie kanał „Trójkąt”. W trakcie rozmowy wróciła wspomnieniami do swojej przeszłości.

Julia Wieniawa o swoich związkach

W swoim najnowszym wywiadzie Julia Wieniawa m.in. cofnęła się do początku swojej kariery i opowiedziała, jak w dzieciństwie uczęszczała na zajęcia pozalekcyjne, a także wspomniała o przyszłych planach oraz aktualnych obowiązkach. Nie ominęła jednak spraw związkowych, gdyż media już bardzo wcześnie rozpisywały się o jej życiu miłosnym.

Kiedy Julia Wieniawa miała zaledwie 18 lat, zaczęła spotykać się z Antkiem Królikowskim. Wiadomo, że ich relacja nie przetrwała próby czasu i rozstali się w 2018 roku po dwóch latach związku. Dziś każde z nich idzie swoją drogą – młoda artystka jest związana z Nikodemem Rozbickim, a szczegółami relacji nie epatuje w mediach, natomiast Antoni jest po głośnym rozstaniu z Joanną Opozdą, a życie układa sobie u boku prawniczki Izabeli.

Patrząc z perspektywy czasu, młoda aktorka stwierdziła w wywiadzie, że zdecydowanie za wcześnie jej życie uczuciowe znalazło się pod ostrzałem mediów. Niejednokrotnie zresztą portale plotkarskie miały wpływ na jej relacje. – Pierwszy związek w dużej mierze na pewno został zepsuty przez media, ale było też wiele innych powodów. A w jeden zostałam wmanewrowana przez media. Nie chcę o tym gadać, bo nie chcę nikogo skrzywdzić — zdradziła.

W dalszej części rozmowy Agnieszka Woźniak-Starak wprost zapytała Julię Wieniawę, jak dziś wyglądają jej relacje z Królikowskim i czy nie jest jej przykro, gdy obserwuje, jak potoczyły się losy jej pierwszego partnera. – Ja tego nie żałuję zupełnie. Nie wiem, jaki Antek jest teraz, nie mam z nim kontaktu. Nie mam go na social mediach, jestem poblokowana – wyznała 25-latka.

– Natomiast dla mnie to był zawsze facet bardzo oczytany, z ogromną wiedzą na temat świata, filmów. Zawsze rzucał nazwiskami reżyserów, aktorów. Bardzo mi to imponowało wtedy. Ja miałam 18 lat, jak zaczynałam się z nim spotykać. To był inny świat. On mi pokazywał świat dorosłych. To był pierwszy związek. Pierwsza osoba, która potraktowała mnie poważnie. Dużo to dla mnie znaczyło — kontynuowała Wieniawa.

Co więcej, Julia Wieniawa przyznała, że był taki moment, że martwiła się o aktora. Wówczas skontaktowała się z jego mamą, Małgorzatą Ostrowską-Królikowską, by spytać o to, czy Antek Królikowski przebywa pod specjalną opieką i nie dzieje się z nim nic niepokojącego. – Mam do niego taki ludzki sentyment. Jak obserwowałam, co się u niego dzieje, to było mi po ludzku przykro. Rozmawiałam z jego mamą, czy na pewno wszystko u niego ok, czy jest pod kontrolą jakąś, specjalisty, cokolwiek. Żeby się nie stała tragedia po prostu, bo tam było grubo – dodała.

Czytaj też:
Wiemy, ile zarobi Julia Wieniawa w „Mam talent!”. Więcej, niż Chylińska
Czytaj też:
Mieszkanie Julii Wieniawy jest bardzo luksusowe. Widać, czym się inspirowała przy urządzaniu wnętrz
Czytaj też:
Julia Wieniawa komentuje aferę między Hailey Bieber i Seleną Gomez. Wspomina szkolne czasy

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl