Dominika Chorosińska została ministrem. Mąż aktorki ujawnia kulisy nominacji

Dominika Chorosińska została ministrem. Mąż aktorki ujawnia kulisy nominacji

Andrzej Duda i Dominika Chorosińska
Andrzej Duda i Dominika Chorosińska Źródło: PAP / Paweł Supernak
Nominacja Dominiki Chorosińskiej na minister kultury i dziedzictwa narodowego wywołała liczne komentarze. Jak z tym zamieszaniem radzi sobie rodzina polityk PiS? Opowiedział o tym jej mąż.

W poniedziałek w Pałacu Prezydenckim zaprzysiężony został rząd Mateusza Morawieckiego. Do gabinetu, który wobec braku większości parlamentarnej przetrwa najpewniej maksymalnie dwa tygodnie, weszło sporo nowych twarzy.

Jedną z najbardziej komentowanych była nominacja aktorki Dominiki Chorosińskiej na stanowisko ministra kultury i dziedzictwa narodowego. W sieci pojawiło się sporo komentarzy osób podważających kompetencje posłanki PiS. Przypomniano m.in. jej wywiad, w którym wykazała się nieznajomością podstawowych zagadnień związanych z funkcjonowaniem państwa.

Internauci hejtują Chorosińską. Co na to jej rodzina?

Jak na szum wokół Dominiki Chorosińskiej reagują jej najbliżsi? Mąż aktorki Michał Chorosiński w rozmowie z Pudelkiem stwierdził, że nie jest w stanie powiedzieć, co czuje jego żona, bo nie spotkał się z nią od czasu zaprzysiężenia. – Ten hejt natomiast, który namnaża się od wczoraj, spotyka nas od 20 lat, więc ja przynajmniej nauczyłem się odbierać to jako frustrację ze strony osoby czy osób krytykujących, być może wynikającą z zawiści czy z niewiedzy – tłumaczył. Jak podkreślił, zazwyczaj hejtują nieznajomi.

Mąż aktorki zdradził, że przedyskutowali propozycję premiera Morawieckiego. – Rozważyliśmy wszystkie „za” i wszystkie „przeciw” i żona zdecydowała się podjąć tego wyzwania – opowiadał Chorosiński. Stwierdził też, że powołanie rządu bez szans na wotum zaufania to nie szopka. – Mam ducha sportowego i uważam, że nie oddaje się żadnego meczu walkowerem – mówił. Jako możliwy sukces dwutygodniowych ministrów wskazał sytuację „jeżeli Ci nowi ministrowie przedstawią coś, nad czym warto pracować, dyskutować”.

– Cieszę się, że w rządzie jest teraz dużo kobiet, co oczywiście mogło się wydarzyć znacznie wcześniej, natomiast będę obserwował, co zostanie zaproponowane przez te dwa tygodnie – mówił Michał Chorosiński.

Czytaj też:
Maciej Stuhr studiował z Dominiką Chorosińską. Tak zareagował na jej powołanie do rządu
Czytaj też:
Idą do nowej minister kultury. Zapytają o decyzję Glińskiego

Źródło: Pudelek.pl