Wojna na ekranie może być widowiskiem pełnym spektakularnych scen batalistycznych, ale najlepsze produkcje tego gatunku robią coś więcej.
Wojna na ekranie na faktach. Najlepsze filmy i seriale
Pokazują ludzi postawionych w sytuacjach granicznych, mierzą się z brutalnością konfliktów i przypominają o prawdziwych historiach, które często kryją się za filmową fabułą.
W tym zestawieniu znalazło się siedem filmów i seriali inspirowanych rzeczywistymi wydarzeniami. Ich akcja prowadzi widzów między innymi do Niemiec czasów I wojny światowej, Korei Południowej, Indii, Kambodży, Szkocji oraz Stanów Zjednoczonych.
Każda z tych produkcji przedstawia wojnę z innej perspektywy, ale wszystkie koncentrują się na ludziach, których los został przez nią naznaczony.
7 poruszających dramatów wojennych inspirowanych prawdziwymi wydarzeniami
„Na Zachodzie bez zmian”
Rok 1917. Paul Bäumer, w którego wciela się Felix Kammerer, ma zaledwie 17 lat, gdy wraz z przyjaciółmi wstępuje do niemieckiej armii. Młodzi mężczyźni robią to wbrew woli rodziców i początkowo są przekonani, że czeka ich chwalebna walka za ojczyznę.
Rzeczywistość frontu w północnej Francji szybko burzy te wyobrażenia. Paul przekonuje się, czym naprawdę jest wojna okopowa, a entuzjazm ustępuje miejsca strachowi i brutalnej walce o przetrwanie.
Za reżyserię odpowiada Edward Berger. Produkcja jest adaptacją wybitnej powieści Ericha Marii Remarque'a i została uhonorowana czterema Oscarami.
„DP”
Szeregowy Ahn Jun-ho, grany przez Jung Hae-ina, oraz kapral Han Ho-yeol, w którego wciela się Koo Kyo-hwan, należą do specjalnego oddziału „Dezerter Pursuit”. Jego zadaniem jest odnajdywanie południowokoreańskich mężczyzn próbujących uniknąć obowiązkowej służby wojskowej.
Serial przedstawia realia południowokoreańskiej armii i nie unika trudnych tematów związanych z obowiązkową służbą. Ton produkcji zmienia się od slapstickowego humoru po ponure i tragiczne sytuacje, a absurd przeplata się z dramatem.
„DP” powstał na podstawie webtoona Kim Bo-tonga „DP Dog Days”. Autor wykorzystał w nim zarówno własne doświadczenia, jak i informacje dotyczące prawdziwych wydarzeń opisywanych w mediach.
„Król wyjęty spod prawa”
Chris Pine wciela się w Roberta Bruce'a, jednego z najważniejszych bohaterów szkockich walk o niepodległość. Akcja filmu przenosi widzów do XIV-wiecznej Szkocji i rozpoczyna się w momencie zdobycia przez Bruce'a korony.
Bohater staje na czele powstania przeciwko angielskiemu panowaniu i rozpoczyna walkę o odzyskanie niepodległości kraju. Film wyreżyserował David Mackenzie, a w obsadzie znaleźli się również Aaron Taylor-Johnson, Florence Pugh i Billy Howle.
„Król wyjęty spod prawa” łączy historyczne wydarzenia z widowiskową opowieścią o walce, przywództwie i próbie odzyskania wolności.
„Pięciu Braci”
Spike Lee przedstawia historię czterech czarnoskórych weteranów wojny w Wietnamie, którzy po latach wracają do tego kraju. Ich celem jest odnalezienie szczątków poległego dowódcy oddziału, granego przez Chadwicka Bosemana, a także ukrytego skarbu.
W rolach głównych występują Delroy Lindo, Clarke Peters, Norm Lewis i Isiah Whitlock Jr.
Bohaterowie filmu nie są bezpośrednimi portretami konkretnych weteranów. Historia została jednak oparta na relacjach wielu prawdziwych czarnoskórych żołnierzy uczestniczących w wojnie w Wietnamie. Produkcja wykorzystuje również autentyczne fotografie, materiały archiwalne oraz statystyki związane z konfliktem.
„Najpierw zabili mojego ojca”
Loung Ung miała pięć lat, gdy Czerwoni Khmerzy przejęli władzę w Kambodży. Jej rodzina została zmuszona do opuszczenia domu w Phnom Penh, a życie dziewczynki w jednej chwili zmieniło się nie do poznania.
Loung trafia w sam środek terroru. Zostaje schwytana i zwerbowana jako dziecko-żołnierz, podczas gdy jej rodzeństwo trafia do obozów pracy. Bohaterka podejmuje próbę przetrwania i odnalezienia swojej rodziny w rzeczywistości zdominowanej przez brutalny reżim.
Film wyreżyserowała Angelina Jolie. Produkcja powstała na podstawie wspomnień Loung Ung z 2000 roku pod tym samym tytułem. W głównej roli wystąpiła Sreymoch Sareum.
„Batalion 6888”
Podczas II wojny światowej 6888. Batalion Centralnej Dystrybucji Pocztowej otrzymał zadanie, które mogło wydawać się niewykonalne. Jego członkinie miały zająć się trzyletnim zaległym stosem korespondencji przeznaczonej dla amerykańskich żołnierzy walczących za granicą. Chodziło łącznie o około 17 milionów przesyłek.
Jednostka liczyła 855 kobiet i była jedyną jednostką Korpusu Armii Kobiet Afroamerykańskich stacjonującą wówczas w Europie. Na wykonanie zadania kobiety otrzymały zaledwie sześć miesięcy.
Film Tylera Perry'ego przedstawia ten wyjątkowy rozdział historii amerykańskich sił zbrojnych. W rolę major Charity Adams, dowódczyni 6888. Batalionu, wcieliła się Kerry Washington.
Historia jednostki pokazuje, że udział w wojnie nie zawsze oznaczał bezpośrednią walkę na froncie. Dla setek kobiet równie ważne było wykonanie zadania, od którego zależał kontakt żołnierzy z ich bliskimi. Czytaj też:
Poważne zarzuty i pozew po śmierci gwiazdora. Bliscy twierdzą, że szpital fałszował raporty Czytaj też:
10 thrillerów, które naprawdę niepokoją. Te filmy zostają w głowie na długo
