Guy Ritchie wraca z rozmachem! Akcja w wersji luksusowej

Guy Ritchie wraca z rozmachem! Akcja w wersji luksusowej

Dodano: 
„Zawodowcy”
„Zawodowcy” Źródło: Materiały prasowe / Monolith Films
Gdy inni kręcą kolejne strzelaniny na autopilocie, Guy Ritchie znów udowodnia, że kino akcji może mieć styl i klasę.

„Zawodowcy”, jego najnowsze dzieło, celują w widza, który oczekuje od kina czegoś więcej niż eksplozji co pięć minut.

„Zawodowcy” wchodzą do kin. Ritchie podkręca stawkę

Po „Dżentelmenach” reżyser porzuca londyńskie zaułki i przenosi akcję w świat egzotycznych lokalizacji oraz ekskluzywnych kurortów. „Zawodowcy” to produkcja, która świadomie flirtuje z estetyką znaną z filmów o Jamesie Bondzie – elegancja, perfekcyjnie skrojone garnitury i dopracowane detale idą tu w parze z brutalną skutecznością.

Ritchie ponownie pokazuje swój charakterystyczny styl. Precyzyjne dialogi, ironiczny humor i choreografia scen akcji tworzą spójną całość, w której równie ważne są słowa, co ciosy.

Sercem filmu jest wielowarstwowa fabuła, która zamiast prostego starcia dobra ze złem proponuje coś bardziej skomplikowanego. To historia z pogranicza kina sensacyjnego i heist movie, gdzie liczy się spryt, planowanie i zdolność przewidywania ruchów przeciwnika.

Bohaterowie działają w szarej strefie prawa, odzyskując ogromne pieniądze tam, gdzie oficjalne instytucje okazują się bezradne. Każdy ruch ma konsekwencje, a każdy plan może w każdej chwili się posypać.

Styl, humor i napięcie gwarantowane. Kiedy premiera?

W centrum wydarzeń stoi Eve – specjalistka od rozwiązywania problemów dla najbogatszych klientów. Otrzymuje zlecenie od grupy nowojorskich inwestorów: ma odzyskać dług od miliardera ukrywającego się na prywatnej wyspie i dysponującego własną armią.

Negocjacje szybko okazują się bezsensowne, więc do gry wchodzi zespół byłych żołnierzy. Razem przygotowują skomplikowaną operację wtargnięcia na teren przeciwnika, „załatwienia sprawy” i bezpiecznego wycofania się. Problem polega na tym, że druga strona jest równie dobrze przygotowana, a litość nie należy do stosowanych przez nią metod.

„Zawodowcy” sprawnie balansują między ironią a napięciem. Ritchie nie rezygnuje z charakterystycznego dla siebie humoru, ale nie pozwala, by rozbroił on stawkę historii. To kino akcji w wersji premium – dopracowane wizualnie, dynamiczne i oparte na precyzyjnie skonstruowanej intrydze. Produkcja celuje w widza, który chce czegoś więcej niż efektownych scen walki, choć tych oczywiście też nie zabraknie.

Premiera „Zawodowców” została zaplanowana na 29 maja.

Czytaj też:
Nie żyje gwiazdor „Melrose Place”! Zmarł nagle
Czytaj też:
Ten film był szokiem. Brutalny pojedynek w cieniu Wielkiego Kryzysu

Źródło: WPROST.pl