„Wyborny, bomba, oryginał”. Nowy hit Netfliksa – ten film nie wypada z czołówki

„Wyborny, bomba, oryginał”. Nowy hit Netfliksa – ten film nie wypada z czołówki

„Późna noc z diabłem”
„Późna noc z diabłem” Źródło: AGC Studios
Netflix co jakiś czas dodaje filmowe perełki do swojej biblioteki, jednak niewiele z nich potrafi utrzymać się długo na liście Top 10. Ten tytuł szczególnie przypadł do gustu Polakom.

W ostatnich latach horrory z wolniejszym, narastającym tempem akcji, skłaniającym do introspekcji i podprogowym przekazem wplecionym w scenariusz, stają się coraz bardziej popularne. Dlaczego? Bo to właśnie one, często nawet pozbawione popularnych kiedyś „jump scarów”, najbardziej przerażają. Idealnym przykładem na to jest hit z 2024 roku, który właśnie robi furorę na Netflix.

Nowy hit na Netflix. Ten film przyciąga tłumy Polaków

Film „Późna noc z diabłem” osadzony w estetyce retro i transmisji na żywo talk-show z lat 70., to powolne staczanie się w chaos. Prawdziwy horror to nie tylko to, co dzieje się na ekranie, ale też to jak ten fakt odbija się w świecie poza nim.

Akcja filmu Camerona i Colin Cairnesów rozgrywa się w 1977 roku. Jack Delroy (David Dastmalchian), gospodarz talk show „Nocne Sowy” dla cierpiących na bezsenność, który rok wcześniej w tragicznych okolicznościach stracił żonę, walczy ze spadającymi wynikami oglądalności. W Halloween zaprasza do studia specjalnego gościa – dziewczynkę rzekomo opętaną przez diabła. Ale czy tylko rzekomo? Już niebawem na antenie rozegrają się sceny, o jakich nie śniło się najodważniejszym telewidzom.

W filmie dochodzi do „zabawy” z widzem, która niekoniecznie jednak finalnie mu się spodoba. Zanim horror „wybucha”, odbiorcy zostają uśpieni i wciągnięci do fabuły, odgrywając bierną rolę, obserwujących rozwój tragedii. Chodzi o uświadomienie nam, że jesteśmy częścią problemu – mamy do czynienia z nienasyconym głodem treści, który napędza zarówno producentów takich formatów, jak i widzów.

W filmie „Późna noc z diabłem” występują też: Laura Gordon, Ian Bliss, Fayssal Bazzi, Christopher Kirby, Josh Quong Tart, Georgina Haig i Steve Mouzakis.

Polskim widzom najwyraźniej bardzo podoba się koncept filmu, ponieważ od czasu premiery na Netflix, nie spada od z zestawienia Top 10. „Miszmaszowo gatunkowa perełka, znakomicie zrealizowana i zagrana”; „Bardzo ciekawy i intrygujący”; „Oryginał – czarna komedia z elementami satyry i pulpowego horroru”; „Wyborny”; „Bomba. Cudowny klimat, ciekawe dziwności, atmosfera, sceneria” – piszą widzowie.

Czytaj też:
Lawina mocarnych nowości na Netflix! Ten serial przyciągnie tłumy Polaków
Czytaj też:
Nie będzie drugiego takiego serialu na Netflix. „Ścisły top”, „Liga mistrzów”

Źródło: WPROST.pl