Wielu artystów przez lata budowało imponujące kariery jako aktorzy charakterystyczni, tworząc niezapomniane role mimo braku statusu megagwiazdy. Ich życiorysy okazują się jednak często równie fascynujące, jak filmy, w których występowali.
Stephen Tobolowsky dwukrotnie otarł się o śmierć
Stephen Tobolowsky, znany między innymi z „Dnia świstaka” i „Thelmy i Louise”, przeżył dramatyczne chwile jeszcze na początku swojej kariery. Grając w lokalnym teatrze w Hartford, w ciągu jednego weekendu dwukrotnie znalazł się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Najpierw w barze wycelowano w niego broń. Dwa dni później podczas pobytu w pizzerii został zaatakowany nożem.
Christoph Waltz spełnia się także jako reżyser oper
Choć Christoph Waltz kojarzony jest przede wszystkim z wybitnymi rolami filmowych antagonistów, jego wielką pasją od lat pozostaje opera.
Aktor wychował się w Wiedniu w rodzinie związanej z muzyką i już jako nastolatek regularnie bywał w operze. Z czasem sam zaczął reżyserować klasyczne dzieła. Na swoim koncie ma między innymi „Falstaffa” Giuseppe Verdiego.
Sam Rockwell przeszedł poważną rekonstrukcję dłoni
Laureat Oscara za rolę w „Trzech billboardach za Ebbing, Missouri” ma za sobą niezwykle groźny wypadek samochodowy.
Jak wspominał w rozmowie z „Esquire”, dachował autem, a jego palce zostały zmiażdżone do tego stopnia, że konieczna była ich rekonstrukcja.
Melanie Lynskey zmaga się z mizofonią
Gwiazda seriali „Yellowjackets”, „The Last of Us” i „Castle Rock” cierpi na mizofonię, czyli zaburzenie powodujące wyjątkowo silną reakcję na określone dźwięki.
Jak ujawnił jej mąż Jason Ritter, najbardziej dokuczliwe jest dla niej odgłos cmokania. Osoby z mizofonią odbierają takie dźwięki znacznie intensywniej niż większość ludzi.
Rosemarie DeWitt jest wnuczką legendarnego boksera
Niewiele osób wie, że Rosemarie DeWitt jest wnuczką Jamesa J. Braddocka, mistrza świata wagi ciężkiej, którego historia zainspirowała film „Człowiek ringu”.
Sama aktorka pojawiła się również w tej produkcji, wcielając się w Sarę Wilson.
James Cromwell odziedziczył trudną historię po ojcu
Ojciec Jamesa Cromwella, ceniony reżyser John Cromwell, w latach 50. trafił na hollywoodzką czarną listę po oskarżeniach o sympatyzowanie z komunizmem.
Choć zarzuty okazały się bezpodstawne, przez lata nie mógł pracować w branży. Doświadczenia ojca miały ogromny wpływ na późniejszą działalność społeczną Jamesa Cromwella, który zaangażował się między innymi w walkę o prawa zwierząt i działalność obywatelską.
Robert De Niro dał Juliette Lewis ostrą lekcję, której nigdy nie zapomniała
Juliette Lewis do dziś wspomina rozmowę z Robertem De Niro, do której doszło kilka lat po realizacji „Przylądka strachu”. Młoda aktorka z dumą opowiadała, że większość swoich kwestii w „Urodzonych mordercach” improwizowała. De Niro natychmiast ją upomniał.
„O nie. Nie, nigdy nie okazuj braku szacunku pisarzowi. Nigdy nie okazuj braku szacunku pisarzowi ani reżyserowi. Nigdy”.
Lewis przyznała później, że ta krótka rozmowa stała się jedną z najważniejszych lekcji w jej zawodowym życiu i nauczyła ją większego szacunku dla pracy scenarzystów oraz reżyserów.
Czytaj też:
11 niezapomnianych ról Marlona Brando. W rocznicę śmierci ikony kina Czytaj też:
„Ranczo” odkrywa kolejne karty. Te aktorki namieszają w Wilkowyjach!
