Ten serial przez lata był niedoceniany, dziś zachwyca widzów. Netflix dał mu drugie życie

Ten serial przez lata był niedoceniany, dziś zachwyca widzów. Netflix dał mu drugie życie

Dodano: 
„Gliniarze z Southland”
„Gliniarze z Southland” Źródło: John Wells Productions
Przez lata ten serial pozostawał w cieniu największych telewizyjnych hitów, choć krytycy byli nim zachwyceni. Dziś przeżywa drugą młodość i podbija rankingi Netfliksa.

Ten wysoko oceniany serial policyjny miał pecha debiutować w okresie wyjątkowo silnej konkurencji telewizyjnej. Emitowany w latach 2009-2013, funkcjonował równolegle z takimi hitami jak „Breaking Bad” czy „Mad Men”, które zdominowały dyskurs widzów i krytyków. Jego finał przypadł również na moment, gdy Netflix rozpoczynał erę własnych produkcji za sprawą „House of Cards”. W efekcie serial nigdy nie przebił się do głównego nurtu, mimo że zbierał bardzo dobre recenzje. Po pierwszym, chwalonym, lecz stosunkowo niszowym sezonie zmienił nadawcę, a kolejne lata przyniosły stopniowe ograniczanie budżetu. Mimo tych przeciwności produkcja zgromadziła wierne grono fanów, a dziś, ponad dekadę po zakończeniu emisji, odkrywają ją nowi widzowie. Co ciekawe, właśnie dzięki Netfliksowi.

Według danych portalu FlixPatrol, serial znalazł się wśród najpopularniejszych tytułów na światowych listach oglądalności Netfliksa w ostatnich dniach. Liderem zestawienia był brytyjski dramat „Jedyny świadek”, który pojawił się na platformie równolegle z dokumentem kryminalnym „Morderstwo Rachel Nickell”. Policyjna produkcja wyprzedziła między innymi drugi sezon „Cztery pory roku”, serial „Nemesis” oraz koreańską produkcję superbohaterską „The WONDERfools”. Lepszy wynik osiągnął jedynie dokument „Michael Jackson: Werdykt”.

Ten serial w końcu został doceniony. Po latach dzięki temu, że trafił na Netflix

Mowa o serialu „Gliniarze z Southland”, który wielu widzów porównuje dziś do „The Pitt”. Obie produkcje łączy między innymi producent wykonawczy John Wells.

Akcja rozgrywa się w Los Angeles i koncentruje się na codziennym życiu policjantów oraz detektywów, pokazując wyzwania, dylematy moralne i presję związaną ze służbą. Twórczynią serialu jest Ann Biderman, znana również z pracy nad „Ray Donovan”. W obsadzie znaleźli się Ben McKenzie („Życie na fali”), Michael Cudlitz, Regina King i Shawn Hatosy.

Serial „Gliniarze z Southland” może pochwalić się znakomitymi ocenami – w serwisie Rotten Tomatoes uzyskał 90 proc. pozytywnych recenzji krytyków i aż 96 proc. od widzów. Co więcej, czwarty i piąty sezon otrzymały maksymalne noty. Dziś serial jest dostępny na Netfliksie i wygląda na to, że po latach wreszcie znajduje znacznie szerszą publiczność.

Czytaj też:
Dziś 3 nowości na Netflix i 3 na HBO Max. Wyczekiwany polski serial już jest!
Czytaj też:
Krytycy dają mu 8,4/10. Najlepszy taki serial na HBO Max?

Źródło: WPROST.pl