Gwiazdy kultowego serialu PRL-u spotkały się po ponad 50 latach. Tego widzowie nie wiedzieli

Gwiazdy kultowego serialu PRL-u spotkały się po ponad 50 latach. Tego widzowie nie wiedzieli

„Samochodzik i templariusze”
„Samochodzik i templariusze” Źródło: Materiały prasowe / TVP
Ponad pół wieku po premierze „Samochodzika i templariuszy” dwie gwiazdy kultowego serialu znów usiadły obok siebie przed kamerami.

Ewa Szykulska i Grażyna Marzec wróciły wspomnieniami do produkcji, która dla wielu widzów pozostaje jedną z najbardziej kultowych serii przygodowych PRL-u. Nie zabrakło wzruszeń, opowieści o pracy na planie i zaskakujących kulis dotyczących kostiumów.

Gwiazdy „Samochodzika i templariuszy” spotkały się po ponad 50 latach

Ewa Szykulska i Grażyna Marzec pojawiły się razem w programie „Do zobaczenia”, prowadzonym przez Beatę Kwiatkowską. Aktorki wspominały pracę przy serialu „Samochodzik i templariusze”, w którym wcieliły się odpowiednio w Karen i Iwonę.

Spotkanie miało wyjątkowy charakter, bo od zakończenia zdjęć do serialu nie widziały się osobiście.– „Z tego, co pamiętam, nasze ostatnie bezpośrednie spotkanie miało miejsce właśnie na planie „Samochodzika i templariuszy”. Jestem przeszczęśliwa, że po tylu latach możemy się zobaczyć na żywo, siedząc obok siebie” – wyznała Grażyna Marzec.

Kulisy kultowego serialu PRL. Tak powstawał „Samochodzik i templariusze”

W trakcie rozmowy aktorki wróciły wspomnieniami do atmosfery panującej na planie oraz pracy nad bohaterkami, które dla wielu widzów stały się ikonami serialu. Karen grana przez Ewę Szykulską miała symbolizować zachodni styl i elegancję. Postać wyróżniała się tajemniczością i charakterystycznym wyglądem, który mocno odcinał się od realiów początku lat 70.

Jedną z największych ciekawostek okazały się kulisy tworzenia serialowych kostiumów. Jak zdradziły aktorki, większość ubrań wykorzystanych w produkcji pochodziła z ich własnych szaf. W realiach PRL-u dostęp do profesjonalnych kostiumów był ograniczony, dlatego artystki same kompletowały stylizacje swoich bohaterek. Na plan przynosiły ubrania, które nosiły na co dzień albo zabierały na wakacyjne wyjazdy. To właśnie dzięki temu ekranowe stylizacje Karen i Iwony miały tak naturalny charakter i do dziś budzą sentyment widzów.

Nowy odcinek programu „Do zobaczenia” dostępny jest na platformie TVP VOD. Podobnie jak i cały serial „Samochodzik i templariusze”.

Czytaj też:
Mroczny kryminał trafił do Polski. Widzowie już rzucili się na ten serial
Czytaj też:
Stanisława Celińska nie żyje. To za te role pokochali ją Polacy

Źródło: WPROST.pl / TVP