Hollywood, które przyzwyczaiło świat do fikcyjnych thrillerów, tym razem stało się sceną historii mroczniejszej niż niejeden film.
Muzyk zatrzymany. W jego samochodzie znaleziono rozkładające się zwłoki
W czwartek 16 kwietnia policja zatrzymała piosenkarza d4vd, czyli Davida Anthony’ego Burke’a, w jego domu w Hollywood Hills. Jak podał „Los Angeles Times”, zatrzymanie ma związek z trwającym śledztwem dotyczącym śmierci 14-letniej Celeste Rivas Hernandez.
Artysta przebywa obecnie w areszcie bez możliwości wpłacenia kaucji i nie może publicznie komentować sprawy. Sprawa sięga 2024 roku i związana jest z zaginięciem nastolatki, która zniknęła z domu w Lake Elsinore w Kalifornii. Choć rodzina zaczęła się niepokoić wcześniej, oficjalne zgłoszenie zaginięcia wpłynęło dopiero 5 kwietnia.
Przełom nastąpił 8 września 2025 roku. To właśnie wtedy policja została wezwana na parking Hollywood Tow z powodu intensywnego, nieprzyjemnego zapachu wydobywającego się z jednego z pojazdów. Samochód, Tesla należąca do Burke’a, został wcześniej odholowany. W środku odkryto ciało w stanie głębokiego rozkładu. Szczątki znajdowały się w przednim bagażniku pojazdu.
Toczy się śledztwo pełne znaków zapytania. Kim była zamordowana nastolatka?
Początkowo zidentyfikowanie ofiary było trudne ze względu na stan ciała. Ostatecznie potwierdzono, że chodzi o 14-letnią Celeste Rivas Hernandez. Nastolatka zniknęła w 2024 roku, a jej sprawa przez długi czas była traktowana jako zaginięcie osoby.
Śmierć dziewczyny została uznana za zabójstwo, jednak dokładna przyczyna zgonu wciąż pozostaje nieznana. Biuro koronera hrabstwa Los Angeles stwierdziło jedynie, że iformacje poda w późniejszym terminie, co oznacza, że wyniki sekcji i badań toksykologicznych nie są jeszcze kompletne.
Śledczy przypuszczają, że ciało mogło znajdować się w samochodzie przez kilka tygodni, co znacząco utrudnia ustalenie szczegółów zdarzenia. Policja przeszukała również dom artysty, zabezpieczając sprzęt elektroniczny i komputery. Sprawą zajmują się detektywi z wydziału ds. rozbojów i zabójstw.
W toku śledztwa pojawiły się informacje o możliwych związkach między ofiarą a artystą. Celeste Rivas Hernandez i d4vd mieli identyczne tatuaże na palcach wskazujących prawej ręki z napisem „Cichooo”. Dodatkowo matka dziewczyny ujawniła w rozmowie z TMZ, że jej córka przed zaginięciem spotykała się z chłopakiem o imieniu David. To właśnie tak naprawdę nazywa się d4vd.
Czytaj też:
Górniak ostro o księżach i kościele. Gwiazda ich pouczyła!Czytaj też:
„Fikołek” Rachonia hitem kabaretu! Ostra reakcja po wyborach
