„Kolejny banger!”. Mistrzowie wrócili z doskonałym miniserialem na HBO Max

„Kolejny banger!”. Mistrzowie wrócili z doskonałym miniserialem na HBO Max

Dodano: 
„Miasto jest nasze”
„Miasto jest nasze” Źródło: HBO / Max
To miniserial od twórców jednego z najbardziej znanych i uwielbianych na świecie kryminałów. Ma 6 mocnych odcinków i obejrzycie go na HBO Max.

„O kurde, prawie na jednym posiedzeniu. 6 odcinek – wybitny”; „Nie było na ekranach tak surowego, odpychającego i zarazem gorzkiego portretu policyjnej korupcji”; „Kolejny banger” – czytamy o nim w sieci.

To miniserial stworzony przez twórców jednego z najbardziej kultowych seriali wszech czasów czyli „Prawa ulicy”. George Pelecanos i David Simon powracają na ulice Baltimore, aby pokazać kulisy powstawania i upadku elitarnej jednostki policji. Korzystają przy tym z książki reportera „Baltimore Sun” Justina Fentona.

Jest jak „Prawo ulicy”. Miniserial HBO Max pochłania widzów i wywołuje nostalgię

Idea na serial narodziła się, kiedy z Pelecanosem skontaktował się Kary Antholis, który pełni obowiązki producenta wykonawczego, streszczając mu skandal związany z zespołem zadaniowym i wspomniał, że chciałby przenieść na mały ekran reportaż Justina Fentona zatytułowany „Miasto jest nasze”. Po przeczytaniu scenariusza Pelecanos zaprosił do pracy nad projektem swoich wieloletnich współpracowników – pomysłodawcę serialu „Prawo ulicy” Davida Simona i jego producentkę wykonawczą Ninę K. Noble. Dla wszystkich z nich był to pierwszy powrót do Baltimore po zakończeniu prac nad serialu „Prawo ulicy”.

Łącznikiem obu kryminalnych produkcji HBO Max są nie tylko pomysłodawcy i miasto, ale także akcja, która skupia się na pracownikach wydziału policji w Baltimore. Serial „Prawo ulicy” przedstawiał fikcyjną historię i poruszał problemy wpisane w realia pracy policji podczas wojny narkotykowej prowadzonej na przełomie lat 90. i na początku lat dwutysięcznych, a „Miasto jest nasze” jest zapisem jej kolejnego etapu.

Kochacie miniseriale kryminalne? Ta perełka HBO Max jest dla was

Na początku nowego tysiąclecia policja z Baltimore nie była w stanie powstrzymać rosnącej fali przestępczości, ale zamiast skupić się na prewencji, przeprowadzała masowe aresztowania i wypowiedziała wojnę narkotykom. Twórcy serialu przedstawiają kulisy pracy wydziału policji, dla którego ważniejsze są statystyki niż faktyczna walka z przestępczością, co sprawia, że dowództwo nie jest w stanie nadzorować pracy zespołu zadaniowego oraz pociągać do odpowiedzialności łamiących zasady funkcjonariuszy. Kiedy w 2017 roku wybuchł skandal i wyszły na jaw przestępstwa popełniane przez policjantów z Baltimore, okazało się, że doniesienia o korupcji szerzącej się wśród pracujących pod przykrywką policjantów pojawiały się od niemal dziesięciu lat, ale komendanci wydziału z Baltimore wierzyli, że należy za wszelką cenę chronić każdą jednostkę, której funkcjonariusze rekwirują na ulicach miasta broń i narkotyki. Serial „Miasto jest nasze” przedstawia skorumpowanie i deprawację członków oddziału, który mógł działać ponad zasadami.

W rolach głównych w serialu występują Jon Bernthal, Wunmi Mosaku, Jamie Hector, McKinley Belcher III, Darrell Britt-Gibson, Josh Charles, Dagmara Domińczyk, Rob Brown, Don Harvey, David Corenswet, Larry Mitchell, Ian Duff, Delaney Williams oraz Lucas Van Engen.

Miniserial „Miasto jest nasze” liczy tylko sześć odcinków i dostępny jest na HBO Max.

Czytaj też:
Jeden aktor kradnie cały serial. Ten kryminał HBO Max to hit 2025
Czytaj też:
„Postacie z Temu”; „Czarnego Snape'a nie wybaczę”. Burza po zwiastunie serialu „Harry Potter”

Źródło: WPROST.pl