„Rozdzierające serce” słowa Brooklyna. Beckhamowie w najtrudniejszym kryzysie

„Rozdzierające serce” słowa Brooklyna. Beckhamowie w najtrudniejszym kryzysie

Konflikt w klanie Beckhamów
Konflikt w klanie Beckhamów Źródło: Shutterstock / BAKOUNINE
Jeszcze niedawno byli symbolem perfekcyjnej rodziny, dziś mierzą się z najboleśniejszym kryzysem wizerunkowym w swojej historii.

Po publicznym wystąpieniu Brooklyna Beckhama atmosfera wokół Victorii i Davida Beckhamów gęstnieje, a milczenie, które wybrali, ma być ich świadomą, choć trudną decyzją.

Rodzinne napięcia widoczne od dawna

Z dzisiejszej perspektywy jedno z nagrań z końca 2023 roku wydaje się niemal prorocze. Podczas premiery dokumentu Netfliksa poświęconego Davidowi Beckhamowi Brooklyn próbował wciągnąć swoją żonę Nicolę do rodzinnego zdjęcia. Kamery uchwyciły jej wyraźną niechęć, a przy tym chłodny dystans manifestowany przez teściów. Choć sytuacja wyglądała na niezręczną, niewielu spodziewało się, że niespełna dwa lata później relacje między młodą parą a Beckhamami znajdą się na skraju prowadzącym do całkowitego zerwania.

Plotki o napięciach w rodzinie, obejmujące również Nicolę Peltz Beckham, krążyły od miesięcy. W zeszłym tygodniu osiągnęły punkt kulminacyjny, który wstrząsnął opinią publiczną.

Oskarżenia Brooklyna wobec rodziców. „Otworzył całą puszkę Pandory”

26-letni Brooklyn opublikował serię relacji na Instagramie, w których zamieścił liczące około 800 słów oświadczenie. Oskarżył w nim swoich rodziców o próbę sabotowania jego małżeństwa oraz kreowanie „idealnego” obrazu rodziny wyłącznie w celu ochrony potężnej marki Beckham. „Nie chcę godzić się z rodziną” – napisał. „Nikt mnie nie kontroluje; po raz pierwszy w życiu bronię siebie”.

Słowa syna były ciosem dla Victorii i Davida Beckhamów. Jak twierdzą osoby z ich bliskiego otoczenia, byli „zdruzgotani” takim obrotem spraw. „To kryzys dla rodziny – bomba w samym sercu rodziny i najgorszy kryzys, z jakim kiedykolwiek się zetknęli” – mówi przyjaciel pary w rozmowie z „HELLO!”.

Inne źródło podkreśla, że Beckhamowie od początku chcieli rozwiązać konflikt z dala od kamer. „Zrozumiałe, że David i Victoria są zrozpaczeni i chcieliby rozwiązać tę sprawę prywatnie. Brooklyn otworzył całą puszkę Pandory” – słyszymy. Przyjaciel rodziny dodaje: „To dopiero początek. Na razie zamierzają zachować godną ciszę w kwestii szczegółów, ale to rozdziera serce wszystkim zaangażowanym”.

Dramat ślubny i sprzeczne narracje

Publiczne wystąpienie Brooklyna ponownie rozbudziło plotki o konflikcie między Nicolą a Victorią Beckham, rzekomo związanym z decyzją projektantki o wycofaniu się z zaprojektowania sukni ślubnej synowej tuż przed ceremonią. Według tych doniesień Nicola miała być zmuszona do znalezienia kreacji „w ostatniej chwili”.

Tej wersji przeczy jednak wywiad nowożeńców dla „Vogue’a”, w którym jasno stwierdzili, że suknia Valentino była „ukoronowaniem całorocznych rozmów”, obejmowała dwie wizyty w Rzymie na przymiarki i była decyzją „oczywistą”. Informator „HELLO!” twierdzi, że plany zakładały nawet dwie suknie. „Słyszałem, że założy dwie sukienki, jedną od Victorii Beckham i jedną od Valentino – panny młode często mają teraz kilka sukienek. Plany na obie były już gotowe”.

Źródła magazynu sugerują, że impulsem do publikacji oświadczenia były doniesienia, według których Brooklyn miał potajemnie rozważać pojednanie z rodzicami. „Ludzie z jego otoczenia sądzili, że będzie skłonny do pojednania, ale kiedy usłyszał o tym historie, stracił cierpliwość i z pomocą rodziny Nicoli zdołał zebrać myśli i napisać kilka słów” – mówi jedno ze źródeł.

Inny informator dodaje: „Przez ostatnie kilka miesięcy milczeli, ale teraz poczuli, że muszą się odezwać. Do tej pory wszyscy tak długo trzymali to w sobie, teraz chyba odczuwają ulgę, że wszystko to teraz wyszło na jaw”.

Marka Beckham na rozdrożu. Eksperci o kryzysie wizerunkowym

Kryzys rodzinny natychmiast przełożył się na spekulacje dotyczące przyszłości marki Beckham. „Jak zmienią narrację i odwrócą uwagę od rodzinnego dramatu?” – zastanawia się jedno ze źródeł. Padają nawet sugestie, że długo wyczekiwany powrót Spice Girls mógłby stać się sposobem na zmianę medialnego tonu.

„Victoria czuje, że jedyną rzeczą, która może naprawdę pomóc w tym momencie, jest czas. Oczywiście, czują się głęboko zawstydzeni, ale wiedzą też, że muszą żyć i iść dalej. Czas pokaże” – mówi osoba z otoczenia pary.

Specjalista ds. public relations Mark Borkowski w rozmowie z „HELLO!” ocenia, że Beckhamowie znaleźli się na poważnym wizerunkowym rozdrożu, choć przypomina, że w przeszłości przetrwali znacznie większe skandale. „To dotyka ich głębiej, ponieważ uderza w coś, nad czym pracowali staranniej niż nad jakąkolwiek globalną umową sponsorską: ideę rodziny jako doskonale funkcjonującej jednostki” – podkreśla.

Podobnego zdania jest ekspert ds. marki Nick Ede. „Ta sytuacja niewątpliwie wyrządzi marce tymczasowe szkody” – przyznaje. „Ale potem myślę, że to się skończy i wrócimy do normy, ponieważ marka Beckham przetrwała wiele”.

Czytaj też:
Co wydarzyło się na koncercie Maryli Rodowicz? Reakcja gwiazdy powala
Czytaj też:
Gwiazda „Orange Is the New Black” wróciła do nałogu. Po 10 latach

Źródło: WPROST.pl / HELLO! Magazine